
PAOK wygrywa z Dynamem Kijów 3:2 w Lublinie, Konstantelias bohaterem meczu
Giannis Konstantelias strzelił gola i zaliczył dwie asysty, dzięki czemu PAOK odrobił straty i pokonał Dynamo Kijów 3:2 w Lublinie. Grecki zespół wypracował sobie przewagę przed rewanżowym meczem drugiej rundy kwalifikacji Ligi Europy.
PAOK rozpoczął europejską kampanię pod wodzą nowego trenera Alessio Lisci od zwycięstwa 3:2 nad Dynamem Kijów na Arenie Lublin. Mecz, przeniesiony do Polski z powodu wojny na Ukrainie, rozpoczął się dla greckiej drużyny od straty bramki w trzeciej minucie i kontuzji barku napastnika Tachy Ali. Zespół zdołał jednak odwrócić losy spotkania dzięki znakomitej postawie Giannisa Konstanteliasa.
Wczesny szok i szybka odpowiedź
Dynamo trafiło do siatki już przy pierwszej akcji. Oleksandr Dubinczak wycofał piłkę z lewej strony, a Andrij Brażko uderzył bez przyjęcia, pokonując bramkarza Andrija Pawlenkę. Problemy PAOK pogłębiły się w 12. minucie, gdy kontuzjowanego Aliego zastąpił Taison. Jeszcze przed zakończeniem zmiany goście wyrównali. Andrija Żivković zagrał prostopadłą piłkę za linię obrony, a Konstantelias precyzyjnym lobem ustalił wynik na 1:1.
Dominacja Konstanteliasa
PAOK przejął inicjatywę, a 23-letni Konstantelias stał się motorem napędowym zespołu. W 33. minucie (niektóre źródła podają 38.) zmusił obrońcę Dynama do błędu, co pozwoliło Christosowi Zafeirisowi strzelić gola na 2:1. Siedem minut po przerwie Konstantelias ponownie wpisał się w protokół meczowy, wycofując piłkę do debiutującego Facundo Santamarii, który strzałem przy słupku podwyższył na 3:1. Kapitan PAOK brał udział przy wszystkich trzech bramkach swojego zespołu.
- Andrij Brażko strzela dla Dynama Kijów (1:0)
- Giannis Konstantelias wyrównuje dla PAOK (1:1)
- Christos Zafeiris wyprowadza PAOK na prowadzenie po błędzie obrony (1:2)
- Facundo Santamaria podwyższa prowadzenie PAOK na 1:3
- Andrij Lonwijk zmniejsza straty dla Dynama Kijów (2:3)
Nerwowa końcówka
Dynamo Kijów nie odpuściło. W 71. minucie były obrońca PAOK, Tomasz Kędziora, dośrodkował z prawej strony, a wprowadzony z ławki Andrij Lonwijk zmniejszył straty na 3:2. W 83. minucie Ukraińcy byli bliscy wyrównania, jednak strzał Ponomarenki trafił w słupek. PAOK utrzymał skromne prowadzenie do ostatniego gwizdka.
Co dalej?
Rewanż zaplanowano na 30 lipca na stadionie Toumba w Salonikach (godz. 20:45 czasu lokalnego). Zwycięzca dwumeczu zmierzy się w trzeciej rundzie kwalifikacji Ligi Europy z lepszym z pary Hammarby (Szwecja) – Anderlecht (Belgia). Przegrany trafi do trzeciej rundy kwalifikacji Ligi Konferencji, gdzie zagra ze zwycięzcą rywalizacji Karabach (Azerbejdżan) – CSKA Sofia (Bułgaria).

