Arsenal pokonuje Chelsea 2:1. Kai Havertz i Martin Odegaard zapewniają zwycięstwo po powrocie do gry
Obrońcy tytułu mistrzowskiego Premier League, Arsenal, odrobili straty po wczesnym golu Morgana Rogersa i pokonali Chelsea 2:1 na Emirates Stadium w niedzielę.
Wczesne trafienie i odpowiedź Arsenalu
Chelsea potrzebowała zaledwie 77 sekund, aby otworzyć wynik spotkania w północnym Londynie, gdy Morgan Rogers uderzył z woleja obok Davida Rayi z krawędzi pola karnego. Okazja pojawiła się po głębokim dośrodkowaniu z rzutu wolnego Reece'a Jamesa, którego Declan Rice i Martin Odegaard nie zdołali wybić z pola karnego Arsenalu. Rogers, który dołączył do Chelsea z Aston Villi za rekordową w Wielkiej Brytanii kwotę 117 mln funtów (158 mln dolarów) po tym, jak Arsenal odmówił wyrównania oferty, zdobył swojego pierwszego gola w sezonie. Trafienie to oznaczało pierwszą bramkę straconą przez obrońców tytułu w tym sezonie Premier League, którzy w dwóch poprzednich meczach pozwolili rywalom na zaledwie jeden celny strzał. Arsenal dążył do szybkiego wyrównania i przez chwilę świętował, gdy Riccardo Calafiori trafił do siatki w zamieszaniu podbramkowym, jednak sędziowie VAR odgwizdali spalonego debiutanta Ezriego Konsy. Były bramkarz Arsenalu Emiliano Martinez utrzymał wczesną przewagę Chelsea, broniąc strzał Bukayo Saki z bliskiej odległości po tym, jak Odegaard wyprowadził skrzydłowego na czystą pozycję.
Havertz i Odegaard zmieniają wynik
Arsenal doprowadził do wyrównania w 25. minucie za sprawą byłego napastnika Chelsea Kaia Havertza, który przejął piłkę blisko prawej flanki, a następnie ściął do środka, mijając dwóch obrońców. Havertz oddał niski strzał przez linię obrony Chelsea, zdobywając swojego trzeciego gola w lidze przeciwko byłemu pracodawcy. Defensywa Chelsea miała trudności z powstrzymaniem naporu Arsenalu prawym skrzydłem, a Wesley Fofana musiał wybijać kolejny strzał Havertza na rzut rożny. Pięć minut po przerwie Havertz ponownie odegrał kluczową rolę, wykonując zwód, który zmylił środkowych obrońców Chelsea. Ruch ten stworzył wolną przestrzeń dla kapitana klubu Martina Odegaarda, który przejął piłkę i pokonał Martineza, dając Arsenalowi prowadzenie.
- Morgan Rogers zdobywa gola strzałem z woleja z krawędzi pola karnego
- Kai Havertz wyrównuje dla Arsenalu niskim strzałem z prawej strony
- Martin Odegaard zdobywa zwycięskiego gola po zwodzie Kaia Havertza
Starcie taktyczne i pojedynek bramkarzy
Druga połowa przyniosła intensywną wymianę ciosów, podczas gdy Chelsea dążyła do wyrównania, a Arsenal starał się podwyższyć prowadzenie. Chelsea była bliska podwojenia przewagi wcześniej w meczu, gdy Joao Pedro wślizgiem przy dalszym słupku minimalnie minął się z dośrodkowaniem Cole'a Palmera. David Raya popisał się kilkoma kluczowymi interwencjami w bramce Arsenalu, parując strzały z dystansu Jamesa i Palmera, a następnie broniąc próbę Estevao z bliskiej odległości. Spotkanie było pojedynkiem menedżerów Mikela Artety i Xabiego Alonso, odnawiającym relację, która rozpoczęła się w dzieciństwie, gdy obaj grali na żwirowych boiskach w dzielnicy Berio w San Sebastian.
Sytuacja w tabeli i bilans bezpośredni
Zwycięstwo 2:1 sprawia, że Arsenal pozostaje na równi z liderem ligi Manchesterem City, mając dziewięć punktów i zajmując drugie miejsce w tabeli Premier League dzięki bilansowi bramek po trzech meczach. Obrońcy tytułu dążą do zdobycia mistrzostwa drugi raz z rzędu po raz pierwszy od lat 30. XX wieku. Dla Chelsea porażka zakończyła serię trzech zwycięstw Xabiego Alonso we wszystkich rozgrywkach od momentu objęcia stanowiska na Stamford Bridge, po wcześniejszych wygranych z Fulham, Luton i Brighton. Wynik ten przedłuża serię Chelsea bez zwycięstwa nad Arsenalem do dziesięciu meczów we wszystkich rozgrywkach i oznacza piątą z rzędu porażkę ligową na Emirates Stadium.


