
Ostatnia ofiara pożaru w Crans-Montana opuściła szpital w Mediolanie po 224 dniach
17-letnia Francesca opuściła w czwartek Centrum Leczenia Oparzeń Niguarda w Mediolanie, kończąc hospitalizację wszystkich 12 pacjentów przeniesionych ze Szwajcarii po sylwestrowym pożarze baru Le Constellation w Crans-Montana, w którym zginęło 41 osób.
Ostatnia pacjentka wypisana
17-letnia Francesca z Mediolanu została wypisana z Centrum Leczenia Oparzeń Niguarda w czwartek, 13 sierpnia 2026 r., po 224 dniach leczenia. Była ostatnią z 12 osób przetransportowanych ze Szwajcarii do Mediolanu po sylwestrowym pożarze w barze Le Constellation w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana. Pożar, który wybuchł w nocy z 31 grudnia 2025 r. na 1 stycznia 2026 r., zabił 41 osób, w tym sześcioro włoskich nastolatków, i ranił 115.
Francesca doznała oparzeń trzeciego stopnia i początkowo była leczona w Szwajcarii, a 3 stycznia trafiła do Niguarda. Podczas 224-dniowej hospitalizacji przeszła około 50 operacji, a 14 czerwca świętowała w szpitalu swoje 17. urodziny w otoczeniu przyjaciół. Kontynuowała również naukę w trybie zdalnym.
- Wybuch pożaru w barze Le Constellation w Crans-Montana podczas sylwestra; 41 ofiar śmiertelnych, 115 rannych
- Francesca przetransportowana ze szwajcarskiego szpitala do Centrum Leczenia Oparzeń Niguarda w Mediolanie
- Francesca świętuje 17. urodziny w szpitalu Niguarda w otoczeniu przyjaciół
- Francesca wypisana po 224 dniach jako ostatnia z 12 pacjentów leczonych w Mediolanie
- Środki zapobiegawcze wobec właścicieli baru Jacquesa i Jessiki Morettich przedłużone przez sąd w Sion do tego dnia
Pomoc medyczna
Leczenie 12 pacjentów, z których 10 było w bardzo młodym wieku, wymagało skoordynowanych działań wielu oddziałów. W pierwszych dniach po tragedii pracowało jednocześnie ponad 100 pracowników medycznych, w tym lekarze, pielęgniarki, technicy i personel administracyjny. Pacjenci byli transportowani śmigłowcami przez regionalną agencję ratunkową Areu i trafiali na oddział ratunkowy oraz intensywnej terapii w Niguarda, a następnie do Centrum Leczenia Oparzeń.
Bank Tkanek dostarczył ponad 25 000 centymetrów kwadratowych skóry do leczenia oparzeń. Zaangażowano wiele oddziałów specjalistycznych, w tym pulmonologię, choroby zakaźne, chirurgię plastyczną, rehabilitację oraz neuropsychiatrię dzieci i młodzieży. W całej grupie pacjentów przeprowadzono ponad 50 zabiegów chirurgicznych oraz co najmniej 30 zmian opatrunków w sedacji na pacjenta, nie licząc wizyt, dodatkowych opatrunków i sesji laserowych.
Radny ds. opieki społecznej regionu Lombardia, Guido Bertolaso, który od początku śledził proces leczenia pacjentów, ogłosił wypisanie ostatniej osoby w mediach społecznościowych.
Misja zakończona, ponieważ wszyscy 12 pacjenci wrócili do domów. To była obietnica, którą złożyliśmy ich rodzicom tamtego tragicznego ranka, a ta wiadomość napełnia nas radością.
Trwająca rehabilitacja
Bertolaso ostrzegł, że powrót do zdrowia pacjentów jeszcze potrwa. Rany wymagają czasu, a cała dwunastka musi przejść długą drogę rehabilitacji fizycznej i psychicznej. Niektórzy rozpoczęli już operacje dłoni, aby odzyskać sprawność ograniczoną przez blizny pooparzeniowe.
Rany potrzebują czasu, aby się zagoić, a przede wszystkim przed każdym z nich długa droga rehabilitacji fizycznej i psychicznej. Potrzeba czasu, cierpliwości i siły, aby zostawić za sobą to, co się stało, i krok po kroku wrócić do codziennego życia.
Bertolaso wspomniał również o tych, którzy nie przeżyli, dodając, że ból po przerwanych młodych życiach pozostanie na zawsze częścią wszystkich i musi motywować do działań zapobiegających podobnym tragediom w przyszłości.
Śledztwo trwa
Pożar w Le Constellation wywołały iskry ze świec, które podpaliły piankę izolacyjną na suficie. Bar był wypełniony głównie przez nastolatków i młodych dorosłych świętujących sylwestra.
Śledczy badają dokładne okoliczności pożaru oraz to, czy właściciele przestrzegali przepisów bezpieczeństwa. Władze gminy przyznały, że od 2019 r. nie przeprowadziły w lokalu kontroli bezpieczeństwa i ochrony przeciwpożarowej, mimo że coroczne inspekcje są obowiązkowe.
Jacques i Jessica Moretti, właściciele Le Constellation, są objęci śledztwem wraz z 13 innymi osobami pod zarzutem podpalenia, spowodowania ciężkich obrażeń ciała i nieumyślnego spowodowania śmierci. Sąd kantonalny w Sion przedłużył środki zapobiegawcze wobec małżeństwa Morettich do 9 października. Wymóg codziennego meldowania się na policji może zostać zastąpiony wideokonferencjami, o ile sędzia uzna to rozwiązanie za skuteczne.
Sprawa nadal wywołuje napięcia między Włochami a Szwajcarią na płaszczyźnie sądowej i dyplomatycznej.


