Orlen podnosi ceny hurtowe paliw, marże detaliczne na oleju napędowym bliskie zera
Koncern Orlen podniósł 25 września 2026 r. hurtowe ceny benzyny, co wywiera presję na marże stacji paliw i prognozuje wzrost cen detalicznych oleju napędowego powyżej 9 zł za litr.
Korekty cen hurtowych
Grupa Orlen ogłosiła w piątek, 25 września 2026 r., podwyżki cen na krajowym rynku hurtowym po krótkim okresie stabilizacji. W ujęciu tygodniowym cena hurtowa benzyny Pb98 wzrosła o 184 zł za metr sześcienny, osiągając w piątek poziom 7291 zł za metr sześcienny. Ceny hurtowe benzyny Pb95 wzrosły w tym samym siedmiodniowym okresie o 123 zł, osiągając 6469 zł za metr sześcienny. Olej napędowy w skali tygodnia potaniał o 41 zł za metr sześcienny, do poziomu 7483 zł za metr sześcienny. W ramach ostatnich aktualizacji Orlen podniósł cenę hurtową benzyny Pb95 o 0,20 zł za litr, a oleju napędowego o 0,14 zł za litr.
- Olej napędowy
- 7483 PLN/m3
- Pb98
- 7291 PLN/m3
- Pb95
- 6469 PLN/m3
Prognozy detaliczne i presja na marże
Uwzględniając 23% podatek VAT, bazowe ceny hurtowe wynoszą około 7,96 zł za litr benzyny Pb95 oraz 9,20 zł za litr oleju napędowego przed doliczeniem marży stacji. Stacje paliw w całym kraju próbowały utrzymać detaliczne ceny oleju napędowego poniżej progu 9,00 zł za litr, jednak działania te niemal wyczerpały ich marże detaliczne. W przypadku benzyny warunki operacyjne są nieco korzystniejsze, ponieważ marże detaliczne pozostają dodatnie, choć na niskim poziomie. Analitycy e-petrol.pl ostrzegają, że cena detaliczna oleju napędowego prawdopodobnie przekroczy w nadchodzącym tygodniu 9,00 zł za litr. Ich prognozy cenowe zakładają, że olej napędowy będzie kosztował od 8,99 zł do 9,29 zł za litr, benzyna Pb95 od 7,97 zł do 8,09 zł za litr, benzyna Pb98 od 8,85 zł do 8,99 zł za litr, a autogaz (LPG) od 3,14 zł do 3,24 zł za litr.
- Pb98
- 184 PLN/m3
- Pb95
- 123 PLN/m3
- Olej napędowy
- -41 PLN/m3
Wahania na międzynarodowym rynku ropy
Krajowe podwyżki cen nastąpiły w obliczu dużej zmienności na globalnym rynku ropy w trzecim tygodniu września. We wtorek cena ropy Brent spadła poniżej 100 dolarów za baryłkę po raz pierwszy od dwóch tygodni, co wynikało z optymizmu dotyczącego wznowienia negocjacji między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Jednak w drugiej połowie tygodnia rynki ropy odwróciły trend, a cena Brent wzrosła w piątek, 25 września, powyżej 105 dolarów za baryłkę. To szybkie odbicie notowań ropy podniosło koszty zakupu w hurcie dla krajowych rafinerii i zniwelowało tymczasową ulgę obserwowaną wcześniej w tygodniu. Analitycy zauważają, że te zmieniające się międzynarodowe uwarunkowania rynkowe przekładają się bezpośrednio na cenniki polskich rafinerii.
Globalne ryzyka podażowe i presja handlowa
Oprócz zmienności cen ropy, międzynarodowi analitycy rynku energii zwrócili uwagę na strukturalne ryzyka podażowe dotyczące oleju napędowego. Obawy rynku koncentrują się na potencjalnym wprowadzeniu przez rząd Stanów Zjednoczonych limitów eksportu oleju napędowego. Stany Zjednoczone odpowiadają obecnie za około 20% globalnego morskiego handlu tym paliwem. Ograniczenie wywozu oleju napędowego z amerykańskich portów zakłóciłoby globalne łańcuchy dostaw i wygenerowało dalszą presję wzrostową na ceny paliw rafinowanych na świecie. Polscy analitycy rynku paliw wskazują, że takie bariery eksportowe pogłębiłyby obecną presję na marże detaliczne w europejskich sieciach dystrybucji paliw, narażając krajowych kierowców na wyższe ceny na stacjach.


