
Wiceprezes Olympiakosu potwierdza transfer Tzolakisa do Hull City i zapowiada wzmocnienia
Wiceprezes Olympiakosu Kostas Karapapas poinformował w Belgii przed meczem towarzyskim z Antwerpią, że bramkarz Konstantinos Tzolakis finalizuje przejście do Hull City. Klub planuje natychmiastowe pozyskanie nowego podstawowego bramkarza oraz środkowego pomocnika.
Odejście bramkarza i poszukiwania następcy
Wiceprezes Olympiakosu Kostas Karapapas potwierdził, że Konstantinos Tzolakis chce kontynuować karierę w silniejszej lidze i wrócił już do Grecji, aby sfinalizować transfer do Hull City. 23-letni wychowanek wyraził chęć gry w Premier League, Hiszpanii lub we Włoszech, a klub obiecał mu, że umożliwi mu odejście w odpowiednim momencie. Karapapas stwierdził, że Tzolakis uznał, iż nadszedł właściwy czas, a oferta istnieje, choć ostateczne porozumienie nie zostało jeszcze zawarte. Zawodnik został odsunięty od składu i nie chciał występować nawet w meczach towarzyskich.
Wiemy, kiedy jest chory, jakie ma dolegliwości, kiedy jest kontuzjowany, kiedy odczuwa ból, kiedy bierze zastrzyk, żeby zagrać. Z pewnością dbamy o niego znacznie bardziej niż inni.
Karapapas dodał, że w kadrze pozostają Popovic oraz Stournaras, wychowanek, który w poprzednim sezonie był najlepszym bramkarzem drugiej ligi greckiej w barwach Iraklisu. Trio uzupełni "bardzo dobry pierwszy bramkarz". Wiceprezes zdementował plotki o zainteresowaniu Livakoviciem, nazywając je bezpodstawnymi.
Wzmocnienia w defensywie
Na prawej stronie obrony Olympiakos pozyskał Pablo Maffeo z hiszpańskiej Primera División, zawodnika, o którego zabiegały inne czołowe europejskie kluby. Obok niego w kadrze są Rodinei oraz Saliakas, grecki wychowanek, który rozegrał pełne sezony jako podstawowy zawodnik w Bundeslidze. Karapapas podkreślił, że przyjście Saliakasa kwestionowano tylko dlatego, że jest Grekiem; gdyby był Argentyńczykiem lub Szwedem, nikt nie zgłaszałby uwag.
Każdy transfer wymaga zgody trenera
Karapapas zapewnił, że żaden zawodnik nie trafia do Olympiakosu bez wyraźnej zgody trenera Jose Luisa Mendilibara. Dział skautingu klubu pracuje przez cały rok, utrzymując listy dla każdej pozycji w oparciu o cechy, których oczekuje szkoleniowiec.
W Olympiakosie nie ma szans, żeby ktoś przyszedł bez zgody pana Mendilibara.
Przypomniał dziennikarzom, że właściciel klubu znajduje się na szczycie europejskiego futbolu i posiada również zespół w Premier League, więc klub wie, co robi po 16 latach doświadczeń.
Odpowiedź dla ekspertów telewizyjnych
Karapapas odniósł się do "mody na ludzi siedzących na kanapach w różnych studiach", którzy krytykują transfery i składy. Dodał, że niektórzy krytycy twierdzą, iż zawodnicy, których Olympiakos nie pozyskuje, są najlepsi na świecie, podczas gdy nowi gracze nie są wystarczająco dobrzy.
Mam wrażenie, że jedyny transfer, jakiego dokonali, to przeniesienie piosenek z jednej kasety TDK na drugą. Nie sądzę, żeby mieli w głowie cokolwiek innego.
Stwierdził, że obecna kadra jest bardzo szeroka, bardziej niż w poprzednich sezonach, ale zauważył, że zawodnicy muszą odejść, zanim dojdzie do więcej niż dwóch lub trzech nowych wzmocnień. Klub mimo to przystępuje do pozyskania podstawowego bramkarza i środkowego pomocnika na pozycję numer 8.


