W skrócie
Zheng Qinwen odrobiła stratę 0:5 w pierwszym secie, pokonując Igę Świątek 7:5, 6:3 w poniedziałek, dwa dni po odrobieniu takiej samej straty w trzecim secie meczu z Madison Keys.
Zajmująca 121. miejsce w rankingu po operacji łokcia w 2025 roku Zheng została pierwszą kwalifikantką w ćwierćfinale US Open od czasu Emmy Raducanu w 2021 roku.
Rozstawiona z numerem ósmym Iga Świątek nie wykorzystała trzech piłek setowych w pierwszej partii, kończąc sezon bez wielkoszlemowego tytułu w singlu po raz pierwszy od 2021 roku.
Rozstawiona z numerem drugim Jelena Rybakina pokonała Naomi Osakę 6:1, 6:4 i w środę zagra w ćwierćfinale z Zheng, mając szansę na objęcie prowadzenia w rankingu WTA.

- lipiec 2025Operacja łokcia po porażce w pierwszej rundzie Wimbledonu
- sierpień 2026Blok treningowy w Bradenton po porażce w kwalifikacjach w Toronto
- 7.09Zwycięstwo nad Igą Świątek 7:5, 6:3 i awans do ćwierćfinału US Open
Kolejne powroty ze stanu 0:5
Chińska kwalifikantka Zheng Qinwen awansowała w poniedziałek do ćwierćfinału US Open, pokonując rozstawioną z numerem ósmym Igę Świątek 7:5, 6:3 na korcie Arthur Ashe Stadium. Świątek w ciągu 20 minut zbudowała prowadzenie 5:0 w pierwszej partii, zanim Zheng zmieniła przebieg rywalizacji. 23-latka obroniła dwie piłki setowe przy serwisie Świątek w szóstym gemie oraz trzecią przy stanie 5:3, wygrywając siedem gemów z rzędu i cały set. Świątek poprosiła o przerwę medyczną na masaż lewego uda po trzecim gemie drugiej partii, jednak Zheng utrzymała kontrolę i wykorzystała czwartą piłkę meczową. Wynik ten oznacza dla Zheng drugi z rzędu powrót ze stanu 0:5, po tym jak w trzeciej rundzie przeciwko rozstawionej z numerem 22. Madison Keys odrobiła taką samą stratę w decydującym secie, wygrywając 1:6, 7:6 (3), 7:5.
- Iga Świątek
- 7 zwycięstwa
- Zheng Qinwen
- 1 zwycięstwa
Dane z tekstu artykułu
Odbudowa formy po operacji
Zheng przystąpiła do turnieju jako 121. rakieta świata po długiej rekonwalescencji związanej z przewlekłą kontuzją prawego łokcia. Po zdobyciu złotego medalu olimpijskiego w 2024 roku i osiągnięciu najwyższego w karierze czwartego miejsca w rankingu, Zheng rozegrała tylko jeden turniej między lipcem 2025 a lutym 2026 roku. Przerwa poskutkowała porażkami w pierwszych rundach French Open i Wimbledonu, co zmusiło ją do gry w eliminacjach w Nowym Jorku. Zheng przypisała swój powrót intensywnemu blokowi treningowemu w IMG Academy w Bradenton na Florydzie, zorganizowanemu po porażce w kwalifikacjach w Toronto z Lanlaną Tararudee. Zheng została pierwszą kwalifikantką w ćwierćfinale gry pojedynczej kobiet na Flushing Meadows od czasu zwycięstwa Emmy Raducanu w 2021 roku.
„Pod względem psychologicznym bardzo trudno to zaakceptować. Mam na myśli to, że byłam w pierwszej dziesiątce, jestem mistrzynią olimpijską. Od początku gram na wielkich stadionach.”
Analiza taktyczna i zakończenie sezonu Świątek
Porażka zakończyła udział Świątek w turnieju i przypieczętowała jej pierwszy sezon od 2021 roku bez tytułu wielkoszlemowego w singlu. Świątek przystępowała do poniedziałkowego meczu z bilansem 7:1 przeciwko Zheng, a jej jedyna wcześniejsza porażka miała miejsce w półfinale igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku. Analityk telewizyjny i były lider rankingu ATP Mats Wilander wskazał na słabości serwisowe jako główny czynnik wpływający na wynik.
„Świątek naprawdę nie mogła nic zrobić. Musi lepiej serwować, serwis musi być bronią w dzisiejszym tenisie kobiet, a jej serwis nią nie jest. Musi nad tym popracować.”
Była brytyjska numer jeden Johanna Konta zauważyła, że Świątek wykazywała wahanie od stanu 5:2 w pierwszym secie, gdy Zheng odnalazła swój rytm w wymianach z głębi kortu.
Ćwierćfinały na Flushing Meadows
Zheng zmierzy się w środę z rozstawioną z numerem drugim Jeleną Rybakiną w swoim ósmym meczu w turnieju. Rybakina zapewniła sobie awans, pokonując dwukrotną mistrzynię US Open Naomi Osakę 6:1, 6:4. Zwycięstwo w ćwierćfinale pozwoli Rybakinie awansować na pierwsze miejsce w rankingu WTA, wyprzedzając Arynę Sabalenkę.
„Chcę to osiągnąć, to jeden z moich celów. Jeśli zagram tak jak dzisiaj, mam na to duże szanse.”
W innych meczach czwartej rundy rozstawiona z numerem piątym Mirra Andriejewa awansowała po zwycięstwie 5:7, 6:4, 6:3 nad rozstawioną z numerem 24. Anastazją Potapową, osiągając swój najlepszy wynik w Nowym Jorku.