
Michael Olise strzela dwa gole w wygranym 5:0 meczu Bayernu i udziela lakonicznego wywiadu
Bayern Monachium pokonał FK Bodø/Glimt 5:0 w swoim pierwszym meczu Ligi Mistrzów. Michael Olise zdobył dwie bramki w końcówce spotkania, a po meczu udzielił lakonicznego wywiadu stacji DAZN.
Pięciobramkowe zwycięstwo nad Bodø/Glimt
FC Bayern Monachium zapewnił sobie w czwartkowy wieczór zwycięstwo 5:0 nad norweskim wicemistrzem FK Bodø/Glimt w meczu otwierającym fazę ligową Ligi Mistrzów UEFA. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, jednak po przerwie niemiecki zespół przejął kontrolę nad spotkaniem. Jamal Musiala, wracający do wyjściowego składu po problemach zdrowotnych podczas przygotowań przedsezonowych, otworzył wynik. Harry Kane podwyższył na 2:0, wykorzystując stały fragment gry po dośrodkowaniu Michaela Olise, a na listę strzelców wpisał się również Alphonso Davies. Dominacja w drugiej połowie zapewniła Bayernowi trzy punkty w pierwszej rundzie europejskich rozgrywek.
Późne gole i tytuł zawodnika meczu
Michael Olise przypieczętował wynik dwoma golami z dystansu w ostatnich dziesięciu minutach regulaminowego czasu gry i doliczonego czasu. W 83. minucie 24-letni francuski skrzydłowy przejął piłkę i uderzył z około 28–30 metrów w górny róg bramki, podwyższając na 4:0. Olise trafił ponownie w 92. minucie, posyłając podkręconą piłkę z krawędzi pola karnego obok bramkarza, ustalając wynik na 5:0. Po końcowym gwizdku UEFA wybrała Olise zawodnikiem meczu, doceniając jego dwa gole i asystę. W pięciu meczach sezonu 2026/27 Olise ma już na koncie kilka bezpośrednich udziałów przy bramkach dla Bayernu.
- Bayern Monachium i FK Bodø/Glimt remisują 0:0.
- Jamal Musiala i Alphonso Davies strzelają gole, a Harry Kane wykorzystuje rzut wolny Olise, podwyższając na 2:0.
- Michael Olise strzela gola z około 28–30 metrów, podwyższając prowadzenie na 4:0.
- Olise strzela swojego drugiego gola z krawędzi pola karnego, ustalając wynik na 5:0.
- UEFA przyznaje Olise tytuł zawodnika meczu przed jego viralowym wywiadem dla DAZN z Jochenem Stutzky'm.
Lakoniczna wymiana zdań z reporterem DAZN
Po meczowy wywiad telewizyjny z Olise przyciągnął uwagę ze względu na wyjątkowo krótkie odpowiedzi zawodnika. Stojąc z rękami na biodrach przed kamerami, Olise odebrał nagrodę dla zawodnika meczu bez widocznych emocji, po czym odpowiedział na pytania 45-letniego reportera DAZN, Jochena Stutzky'ego. Zapytany o odczucia po wygranej 5:0 po trudnej pierwszej połowie, Olise odparł, że zwycięstwo w pierwszym meczu u siebie jest dobre i że zespół jest zadowolony. Stutzky dopytywał skrzydłowego o technikę jego strzałów z dystansu i o to, czy łatwo jest je wykonywać.
Strzelam, a potem wpada albo nie.
Kiedy reporter zasugerował, że tylko Olise potrafi wykorzystywać takie sytuacje, zawodnik odrzucił komplement, stwierdzając, że nie jest jedynym piłkarzem, który strzela gole. Stutzky odniósł się bezpośrednio do powściągliwej postawy Olise, zauważając, że zawodnik utrudnia przeprowadzenie wywiadu i pytając, co sprawia, że jest szczęśliwy lub się śmieje. Olise milczał, dopóki Stutzky nie zasugerował strzelania goli i wygrywania, co skłoniło zawodnika do jednosłownego potwierdzenia „Tak”, po czym rozmowa dobiegła końca.
Tło i wizerunek medialny
Ta interakcja wpisuje się w utrwaloną reputację Olise w niemieckim futbolu, gdzie jego powściągliwa osobowość przyniosła mu przydomek „Mr. Nonchalant”. Wychowany w Londynie i posiadający 25 występów w seniorskiej reprezentacji Francji, Olise zazwyczaj unika wypowiedzi w strefie mieszanej, chyba że wymagają tego obowiązki medialne. Jego występy na boisku przyciągają uwagę rynku transferowego, w tym letnie zainteresowanie ze strony Realu Madryt, które honorowy prezes Bayernu Uli Hoeness publicznie odrzucił. Olise i Bayern skupiają się teraz na meczach ligowych oraz nadchodzących spotkaniach fazy grupowej Ligi Mistrzów.

