
Pożar w Oinoi tworzy własną pogodę – nad Attyką pojawiły się chmury piro-kumulusowe
Pożar lasu szalejący w Oinoi w Attyce od wczesnego popołudnia 5 lipca wykazał przejściowe zachowanie piro-indukcyjne, w którym ciepło ognia generowało własny system pogodowy i chmury piro-kumulusowe – poinformowała jednostka METEO Narodowego Obserwatorium w Atenach.
Pożar w Oinoi
Pożar, który wybuchł wczesnym popołudniem 5 lipca w Oinoi, w gminie Mandra w Attyce, trawi tereny leśne w trudno dostępnym terenie. Siły gaśnicze są stale wzmacniane. Ogień znajduje się pomiędzy obszarami już spalonymi w 2021 i 2023 roku, co może wpływać na jego rozprzestrzenianie się.
Pożar znajduje się pomiędzy spalonymi obszarami z lat 2021 i 2023.
Zachowanie piro-indukcyjne
Kamery jednostki METEO na Penteleonie uchwyciły pożar wykazujący przejściowe zachowanie piro-indukcyjne. Zjawisko to występuje, gdy pożar lasu silnie oddziałuje z atmosferą, tworząc własną pogodę. Ciepło uwalniane z palącej się roślinności napędza silne prądy wstępujące, które w odpowiednich warunkach atmosferycznych prowadzą do powstawania chmur piro-kumulusowych – białych chmur na szczycie kolumny konwekcyjnej ognia. Ich pojawienie się często sygnalizuje ekstremalne zachowanie ognia.
Warunki atmosferyczne
Warunki 5 lipca były stosunkowo sprzyjające dla piro-indukcji. Przy powierzchni ziemi stosunkowo suche powietrze sprzyjało intensywnemu spalaniu i dużej emisji ciepła. Wyżej dostępna wilgoć zasilała kolumnę konwekcyjną i ułatwiała tymczasowe tworzenie się chmur piro-kumulusowych. Uskok wiatru z wysokością był stosunkowo niski, co pozwoliło na przejściowy rozwój tych chmur.
Monitorowanie i reakcja
Jednostka METEO Narodowego Obserwatorium w Atenach udostępniła krótki poklatkowy film z kamer na Penteleonie, przedstawiający epizod piro-indukcyjny. Choć zachowanie było przejściowe, wskazuje, że pożar może stać się bardziej nieprzewidywalny i trudniejszy do opanowania, nawet na krótki okres. Jak dotąd nie odnotowano ofiar ani oszacowań szkód.


