Konsorcjum Vandenhaute-Alderweireld składa ofertę za Antwerpię, gdy Gheysens ściga się z terminem spłaty pożyczki o północy
Wouter Vandenhaute i Toby Alderweireld są częścią belgijskiej grupy inwestycyjnej, która stała się faworytem do zakupu Royal Antwerp FC od właściciela Paula Gheysensa, który stoi przed północnym terminem spłaty pożyczki w wysokości 10 mln euro, w przeciwnym razie straci klub na rzecz funduszu hedgingowego Fasanara.
Wyścig z północnym terminem spłaty
Paul Gheysens, właściciel Royal Antwerp FC, musi spłacić pożyczkę w wysokości od 7,5 do 10 mln euro na rzecz funduszu hedgingowego Fasanara do godziny 23:59 we wtorek 30 czerwca, podaje kilka belgijskich mediów. Jeśli nie dotrzyma terminu, kontrola nad klubem przejdzie na Fasanara, fundusz bez doświadczenia w prowadzeniu drużyny piłkarskiej i z niewielkim apetytem na to zadanie. Gheysens wcześniej starał się o nową pożyczkę w wysokości 100 mln euro od globalnego giganta inwestycyjnego Carlyle, ale ta próba się nie powiodła. Nadal rozmawia z zagranicznymi inwestorami, choć do wtorkowego wieczoru nie ogłoszono publicznie żadnej umowy. Pożyczka wynika z umowy na 35 mln euro, którą Fasanara udzieliła dwa lata temu na finansowanie codziennej działalności Antwerpii.
- Fasanara udziela pożyczki w wysokości 35 mln euro dla Royal Antwerp FC, z transzą 10 mln euro wymagalną dwa lata później.
- Wouter Vandenhaute rezygnuje ze stanowiska prezesa Anderlechtu po uporczywych protestach kibiców.
- Belgijskie media podają, że konsorcjum kierowane przez Vandenhaute i obejmujące Toby'ego Alderweirelda jest głównym kandydatem do zakupu Antwerpii od Paula Gheysensa.
- Termin spłaty przez Gheysensa pożyczki w wysokości 7,5–10 mln euro na rzecz Fasanara; niedotrzymanie terminu przenosi kontrolę na fundusz hedgingowy.
Konsorcjum wychodzi z ofertą
Podczas gdy Gheysens rozważa swoje opcje, belgijska grupa inwestycyjna ustawiła się jako gotowy nabywca. Grupa była znana publicznie dzięki byłemu szefowi portu w Antwerpii, Jacques'owi Vandermeiren, który miał objąć rolę przywódczą. Jednak Het Laatste Nieuws poinformowało we wtorek, że siłą napędową konsorcjum jest Wouter Vandenhaute, kontrowersyjny były prezes Anderlechtu. Vandenhaute potwierdził tę wiadomość dla De Standaard. Jeśli dojdzie do porozumienia, zostanie głównym akcjonariuszem klubu, podczas gdy Vandermeiren obejmie stanowisko prezesa. Vandermeiren odmówił komentarza we wtorek, mówiąc De Standaard:
Zaangażowany jest również Toby Alderweireld, 127-krotny reprezentant Belgii, który jako kapitan poprowadził Antwerpię do dubletu ligowo-pucharowego w 2023 roku, a następnie zakończył karierę. Konsorcjum pracowało za kulisami od miesięcy, podają źródła, i podobno obejmuje kilka antwerpskich rodzin biznesowych, takich jak Donckers i Van Loon.Brak komentarza. Później tak, ale nie teraz.
Co dalej
Nie jest jeszcze pewne, czy konsorcjum sfinalizuje umowę. Gheysens wciąż negocjuje z zagranicznymi stronami, a według Het Laatste Nieuws termin z Fasanara może zostać przedłużony za obopólną zgodą. Vandenhaute, który został zmuszony do odejścia z Anderlechtu w 2025 roku po powtarzających się protestach kibiców, miałby odgrywać mniej operacyjną rolę niż w paars-wit, ograniczając się do miejsca w radzie nadzorczej, a nie codziennego zarządzania. Dla Antwerpii, która pod rządami Gheysensa wróciła na szczyt belgijskiego futbolu dzięki tytułowi w 2023 roku, nadchodzące godziny mogą zadecydować o tym, czy rozpocznie się nowy rozdział własnościowy.


