Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© Deutsche Welle
Wybory·4 g. temu

Fujimori odrzuca wspólne przeliczenie głosów, peruwiański sąd blokuje wniosek Sáncheza o unieważnienie 2400 lokali wyborczych

Gdy po niedzielnej drugiej turze obu kandydatów na prezydenta dzieli zaledwie 4000 głosów, lewicowiec Roberto Sánchez zaproponował wspólne przeliczenie, ale prawicowa Keiko Fujimori je odrzuciła, a odrębny wniosek o unieważnienie 2400 lokali wyborczych odrzucono z przyczyn formalnych.

Margines wielkości żyletki

Sześć dni po drugiej turze peruwiańskich wyborów prezydenckich 7 czerwca oficjalne wyniki ONPE pokazują, że Keiko Fujimori prowadzi z Robertem Sánchezem różnicą zaledwie 4308 głosów po przeliczeniu 98,3% kart do głosowania, według danych opublikowanych w sobotę wczesnym rankiem. Fujimori zdobyła 9 043 383 głosy, a Sánchez 9 039 075, co przekłada się na podział 50,01% do 49,99%. Wcześniej, gdy przetworzono 98,27% protokołów z lokali wyborczych, margines wynosił około 1600 głosów, co podkreśla zmienność ostatecznego wyniku.

Sánchez proponuje wspólne przeliczenie, obóz Fujimori odmawia

W piątek Sánchez zwołał konferencję prasową i wezwał swoją rywalkę:

Proponuję, abyśmy wspólnie zażądali wyczerpującej kontroli, przeliczenia całego procesu, zwłaszcza tam, gdzie istnieją rzekome oznaki, że przejrzystość nie przebiegała tak, jak powinna.

Lewicowy kandydat argumentował, że partia Fujimori próbuje unieważnić głosy na południu Peru, podczas gdy jego własny obóz wykrywa nieprawidłowości w Limie i wśród głosów oddanych za granicą, gdzie Fujimori uzyskała mocny wynik. Kandydat na wiceprezydenta z ramienia Fujimori, Luis Galarreta, odrzucił tę sugestię.

Przeliczenie nie następuje tylko dlatego, że ktoś je proponuje. Będziemy respektować to, co mówią przepisy wyborcze.

Sama Fujimori wezwała do cierpliwości, mówiąc dziennikarzom:

Obserwujemy przesłuchania w specjalnych ławach przysięgłych; wymaga to cierpliwości, ale buduje zaufanie między kandydatami. Poczekamy na ostateczny wynik.

Sąd odrzuca wniosek o unieważnienie z przyczyn formalnych

Specjalna Ława Przysięgłych Wyborczych (JEE) uznała za „niedopuszczalny” wniosek Sáncheza o unieważnienie 2400 lokali wyborczych – 1751 w kraju i 649 za granicą – po tym, jak jego partia nie dołączyła oryginalnego dowodu wpłaty wymaganej opłaty wyborczej. W oświadczeniu Krajowa Ława Przysięgłych Wyborczych (JNE) zauważyła, że ten wymóg był „nie do naprawienia”, pozostawiając Sáncheza bez natychmiastowej drogi prawnej, której szukał. Jego prawnik, Carlos Zafra, zarzucał „poważne i systematyczne oznaki oszustwa wyborczego”, wskazując na rzekome dokładne powtarzanie się wzorców głosowania z pierwszej tury. Szef prawny Fuerza Popular, Luis Dyer, odpowiedział:

Jeśli składasz wniosek o unieważnienie, musisz przedstawić dowody.

Co dalej

Podczas gdy ONPE kontynuuje liczenie pozostałych głosów, 60 specjalnych ław przysięgłych wyborczych bada tysiące zakwestionowanych głosów – niektóre opatrzone obraźliwymi hasłami pod adresem obojga kandydatów – podczas publicznych przesłuchań. Dyrektor ONPE, Bernardo Pachas, powiedział dziennikarzom, że proces może przeciągnąć się „do końca czerwca”. Ostateczny wynik, chyba że zostanie uchylony w wyniku toczących się wyzwań prawnych, zadecyduje, czy Peru przechyli się bardziej w prawo pod rządami Fujimori, czy też skręci w lewo z Sánchezem, politycznym spadkobiercą byłego prezydenta Pedro Castillo.

Oś czasu sporu o przeliczenie głosów w drugiej turze wyborów w Peru
  1. Druga tura wyborów pomiędzy Keiko Fujimori a Robertem Sánchezem.
  2. Sánchez proponuje wspólne przeliczenie; kampania Fujimori odrzuca.
  3. JEE uznaje wniosek Sáncheza o unieważnienie 2400 lokali wyborczych za niedopuszczalny.
  4. Przewidywane zakończenie liczenia głosów i wyzwań prawnych, według dyrektora ONPE.
Lima

4 źródła

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Polityka i gospodarka