
„Czujemy się porzuceni”: Rodzice zamordowanej Francuzki żądają od Portugalii ekstradycji podejrzanego o podwójne zabójstwo Cédrica Prizzona
Rodziny dwóch Francuzek zamordowanych w Portugalii apelują o przekazanie podejrzanego Cédrica Prizzona Francji, podczas gdy portugalski wymiar sprawiedliwości odmawia wykonania europejskiego nakazu aresztowania.
Zabójstwa i aresztowanie
Pod koniec marca 2026 roku były francuski policjant Cédric Prizzon miał porwać swoją byłą partnerkę Audrey Cavalié w departamencie Aveyron, po czym uciekł ze swoją obecną partnerką Angelą Legobien i ich dwójką dzieci. 40-letnia Cavalié i 26-letnia Legobien zostały później znalezione martwe, a ich ciała zakopano w odosobnionym miejscu w dystrykcie Bragança w północno-wschodniej Portugalii. 42-letni Prizzon został aresztowany w pobliżu wraz z dziećmi, strzelbą i kilkoma fałszywymi tablicami rejestracyjnymi. Od 24 marca przebywa w Portugalii w areszcie tymczasowym.
- Prizzon miał porwać swoją byłą partnerkę Audrey Cavalié w Aveyron i uciec z partnerką Angelą Legobien oraz dziećmi.
- Prizzon aresztowany w Portugalii wraz z dziećmi, strzelbą i fałszywymi tablicami rejestracyjnymi.
- Ciała Cavalié i Legobien znalezione zakopane w dystrykcie Bragança w północno-wschodniej Portugalii.
- Portugalski sąd odmawia wykonania europejskiego nakazu aresztowania wydanego przez Francję.
- Rodzice Angeli Legobien organizują konferencję prasową w Rodez, żądając ekstradycji.
Głos rodzin
15 czerwca rodzice Angeli Legobien zorganizowali w Rodez w Aveyron konferencję prasową wraz ze swoimi prawnikami. Matka, Émilie Schipper, opisała, jak portugalskie władze pozostawiły ich w niewiedzy.
Jej ojciec, Jérôme Legobien-Cadillac, zażądał działań ze strony Paryża.Apelujemy do człowieczeństwa portugalskich władz. Nikt nie poprosił nas o przyjazd i identyfikację ciała naszej córki. Czujemy, że nikogo to nie obchodzi – ani Francji, ani Portugalii.
Wzywamy francuski wymiar sprawiedliwości, państwo francuskie, aby nam pomogło, aby zrobiło wszystko, by ten morderca wrócił.
Portugalska odmowa
Na początku maja portugalski sąd odmówił wykonania europejskiego nakazu aresztowania wydanego przez Francję. Sąd argumentował, że przestępstwa zostały popełnione w całości lub w części na terytorium Portugalii i że toczą się tam już postępowania sądowe. Legobien-Cadillac stwierdził, że dwaj francuscy żandarmi wysłani do Portugalii byli źle traktowani i nie otrzymali żadnej współpracy. Prawnik rodziny, mecenas Cédric Galandrin, uznał tę decyzję za wysoce wątpliwą.
Oskarżony jest Francuzem, obie ofiary są Francuzkami, oskarżony zgadza się na sądzenie we Francji, a na razie portugalski wymiar sprawiedliwości mówi nie.
Francuskie milczenie
List wysłany ponad miesiąc temu do francuskiego ministra sprawiedliwości Géralda Darmanina pozostał bez odpowiedzi, według prawniczki matki, mecenas Elsy Cazor. Nazwała ona brak reakcji bezsensownym, zauważając, że sprawa nie ma żadnego istotnego związku z Portugalią poza miejscem docelowym ucieczki Prizzona. Rodziny ofiar nadal naciskają na ekstradycję, którą określają jako kwestię zdrowego rozsądku i godności.


