Policyjna obława za 65-letnim mężem po znalezieniu martwej kobiety w domu w Borkowie
64-letnia kobieta została znaleziona martwa w swoim domu w Borkowie koło Kielc w piątkowe popołudnie. Policja podejrzewa udział osób trzecich i poszukuje jej 65-letniego męża, który zaginął i mógł być ostatnią osobą, która widziała ją żywą.
Odkrycie
Policja w Kielcach otrzymała zgłoszenie w piątkowe popołudnie, 3 lipca, o kobiecie, która nie dawała oznak życia w domu w Borkowie, wsi oddalonej o około 15 km od miasta. Funkcjonariusze i ratownicy medyczni natychmiast udali się na miejsce, ale lekarz stwierdził zgon 64-latki. Dom został natychmiast zabezpieczony do badań kryminalistycznych.
W godzinach popołudniowych dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Kielcach otrzymał zgłoszenie, że w jednym z domów w Borkowie znajduje się kobieta nie dająca oznak życia.
Śledztwo
Śledczy pracujący pod nadzorem prokuratora szybko wykluczyli przyczyny naturalne. Wstępne ustalenia sugerują, że do śmierci kobiety mogła przyczynić się osoba trzecia. Technicy godzinami zbierali dowody wewnątrz domu. Policja poinformowała, że wcześniej nie było interwencji pod tym adresem, a rodzina nie była objęta procedurą "Niebieskiej Karty" dotyczącej przemocy domowej.
Pod nadzorem prokuratora prowadzone są czynności mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego zdarzenia. Wstępne ustalenia wskazują, że ktoś mógł przyczynić się do śmierci kobiety.
Obława
Uwaga skupiła się na 65-letnim mężu kobiety, który zaginął. Uważa się, że był ostatnią osobą, która miała z nią kontakt. Trwają zakrojone na szeroką skalę poszukiwania, koncentrujące się na rejonie ulicy Krakowskiej w Kielcach, w pobliżu dzielnic Białogon i Słowik. Funkcjonariusze prewencji i pionu kryminalnego, oddziały prewencji, przewodnicy psów służbowych oraz drony przeczesują tereny leśne i sprawdzają drogi wyjazdowe.
Obecnie funkcjonariusze pracują nad ustaleniem miejsca pobytu 65-letniego męża zmarłej, który mógł być ostatnią osobą mającą kontakt z kobietą przed jej śmiercią.
Opis podejrzanego
Zaginiony mężczyzna ma około 175 cm wzrostu, krępą budowę ciała i krótkie siwe włosy. Ostatnio widziany był w brązowym swetrze z dekoltem w serek i brązowych spodniach podwiniętych u dołu. Policja informuje, że prawdopodobnie jest boso, bez butów i skarpetek, a jego prawa ręka może być opuchnięta. Władze nie opublikowały jego zdjęcia, powołując się na potrzeby śledztwa.
Apel do społeczeństwa
Policja prosi każdego, kto widział mężczyznę, posiada nagrania z kamer samochodowych lub wie, gdzie się znajduje, o kontakt z numerem alarmowym 112 lub pod dedykowanym numerem telefonu 789 759 706. Mieszkańcy zostali poproszeni o zachowanie ostrożności, ale spokoju, podczas gdy poszukiwania są kontynuowane.


