
Potrójne morderstwo w Rzymie: rodzice i ich mała córka zadźgani na śmierć, podejrzany w ucieczce
Policja w Rzymie poszukuje podejrzanego po tym, jak w czwartek wieczorem w mieszkaniu w dzielnicy Aurelio znaleziono zadźganą na śmierć rodzinę pochodzenia bangladeskiego. Nastolatek, syn rodziny, przeżył i zaalarmował służby.
Odkrycie
Funkcjonariusze policji i ekipy kryminalistyczne przybyli późnym czwartkowym wieczorem 26 czerwca do mieszkania przy via Montiglio w rejonie Pineta Sacchetti w północno-zachodnim Rzymie. W środku znaleźli ciała mężczyzny, kobiety i ich małej córki, wszystkich zabitych nożem. Trzy ofiary były pochodzenia bangladeskiego i nie były wcześniej notowane.
Ofiary
Źródła różnią się co do dokładnego wieku dziecka: niektóre podają, że miała pięć lat, inne – sześć. Rodzice nie zostali publicznie zidentyfikowani. Sąsiedzi powiedzieli śledczym, że słyszeli krzyki krótko po kolacji tego wieczoru.
Ocalały
Nastolatek – określony przez Il Messaggero jako syn pary – został znaleziony ranny na miejscu. Jego stan nie zagraża życiu, choć relacje różnią się co do tego, czy jest lekko ranny, czy poważniej. To ten młody mężczyzna wezwał służby ratunkowe i dostarczył pierwszych wskazówek. Policja prowadzi dalsze sprawdzenia, aby wyjaśnić jego dokładny związek z ofiarami, choć obecnie nie podejrzewa się go o związek z samym przestępstwem.
Podejrzany
Śledczy uważają, że napastnik był przyjacielem rodziny. Po zabójstwach uciekł z mieszkania. Funkcjonariusze ustawili blokady drogowe w północno-zachodniej części stolicy, próbując go przechwycić. Od wczesnego piątkowego poranka pozostaje na wolności.
Śledztwo
Policja kryminalna i wydział naukowy rozpoczęły zbieranie dowodów w mieszkaniu. Ocalały ma być ponownie przesłuchany w nadchodzących godzinach, a władze pracują nad odtworzeniem motywu i dokładnego przebiegu ataku.


