
Dublet Haalanda daje Norwegii awans do 1/8 finału MŚ po zwycięstwie 3:2 nad Senegalem
Drugi z rzędu dublet Erlinga Haalanda zapewnił Norwegii zwycięstwo 3:2 nad Senegalem w East Rutherford, dając awans do 1/8 finału i ustawiając mecz o pierwsze miejsce w grupie z Francją.
Przegląd meczu
Norwegia dominowała przez długie fragmenty, ale musiała drżeć o zwycięstwo po walecznej postawie Senegalczyków przed 80 663 kibicami na MetLife Stadium. To drugie zwycięstwo turnieju potwierdza awans do 1/8 finału z jednym meczem grupowym do rozegrania.
Wczesne przełamanie i problemy zdrowotne
Marcus Pedersen, który w 13. minucie zastąpił kontuzjowanego Juliana Ryersona, wykorzystał błąd w defensywie i tuż przed przerwą dał Norwegii prowadzenie. Ryerson, obrońca Borussii Dortmund, opuścił boisko z urazem uda i resztę meczu oglądał z okładem lodu.
Kolejny dublet Haalanda
Po spokojnej pierwszej połowie, w której trafił w słupek, Erling Haaland ożywił się po przerwie. W 48. minucie wykorzystał podanie Martina Ødegaarda, podwajając prowadzenie, a pięć minut po tym, jak Senegal zdobył kontaktową bramkę, dodał trzecią bramkę akrobatycznym strzałem po podaniu Patricka Berga. To jego drugi dublet w drugim meczu Mundialu, który podnosi jego dorobek w reprezentacji do 59 goli w 52 występach.
- Marcus Pedersen zdobywa bramkę na 1:0 (43')
- Erling Haaland podwyższa na 2:0 (48')
- Ismaïla Sarr zdobywa kontaktową bramkę (53')
- Haaland przywraca dwubramkowe prowadzenie (58')
- Drugi gol Sarra zaostrza końcówkę (90+3')
Senegal nie składa broni
Ismaïla Sarr utrzymywał Senegal w grze sprytnym strzałem w opadaniu, po asyście Sadio Mané, oraz strzałem głową w doliczonym czasie gry, który pokonał bramkarza, ale nie norweską defensywę. Senegal stracił również bramkarza Édouarda Mendy'ego z powodu kontuzji, ale stworzył sobie wystarczająco dużo okazji do wyrównania, w tym późną przewrotkę Sarra, która poszła obok, oraz rzut rożny w 99. minucie, po którym wolny strzał głową poszedł nad poprzeczką.
Decydujący mecz grupy I
Norwegia zmierzy się w piątek z Francją o pierwsze miejsce w grupie I, podczas gdy Senegal musi wysoko pokonać Irak i liczyć na wyniki w innych meczach, aby mieć szansę na awans z trzeciego miejsca. Norwescy kibice świętowali w rytmie „Viking Row”, rytuale, który towarzyszy drużynie przez cały turniej.


