
Messi bije rekord Klosego w MŚ, Argentyna awansuje do 1/32 finału w rocznicę Maradony
Lionel Messi został najlepszym strzelcem w historii męskich mistrzostw świata, zdobywając swojego 17. gola w turnieju, a następnie dołożył 18., gdy Argentyna pokonała Austrię 2:0 w Dallas, zapewniając sobie awans do fazy pucharowej.
Rekordowa noc w Dallas
Lionel Messi napisał kolejny rozdział swojej bogatej kariery w poniedziałek na stadionie w Dallas, zdobywając dwie bramki, gdy Argentyna pokonała Austrię 2:0 w swoim drugim meczu grupy J podczas MŚ 2026. Jego otwierające trafienie w 38. minucie, lewą nogą po dośrodkowaniu Facundo Mediny, było jego 17. golem w MŚ, co pozwoliło mu wyprzedzić niemiecką legendę Miroslava Klosego (16) w klasyfikacji wszech czasów mężczyzn. W doliczonym czasie gry Messi wykorzystał zamieszanie, zdobywając 18. gola i przypieczętowując awans Argentyny do 1/32 finału z jednym meczem do rozegrania. 38-latek, który w środę skończy 39 lat, zrównał się z Klosem na 16 bramkach hat-trickiem przeciwko Algierii w meczu otwarcia.
Rzadki błąd z jedenastki
Historyczny wieczór mógł się rozpocząć inaczej. Po analizie VAR w dziewiątej minucie sędzia Amin Mohamed uznał, że austriacki obrońca David Alaba sfaulował Lautaro Martineza i wskazał na wapno. Cisza zapadła na trybunach zgromadzających 70 649 widzów, gdy Messi ustawiał piłkę, ale jego swobodny rozbieg zaowocował słabym strzałem, który minął słupek Alexandra Schlagera. To było 33. niecelne uderzenie Messiego z 149 prób, co daje skuteczność 78,4%, która przeczy jego nienagannej skuteczności w innych sytuacjach. Messi został później dwukrotnie powstrzymany przez Alabę, który zablokował strzał zmierzający w bramkę i odebrał mu piłkę w polu karnym, zanim Medina i Thiago Almada połączyli siły, by stworzyć okazję na rekordowe trafienie.
40 lat po Maradonie
Mecz przypadł na 40. rocznicę „Ręki Boga” i „Gola stulecia” Diego Maradony przeciwko Anglii na stadionie Azteca w Meksyku, datę obchodzoną w Argentynie jako Dzień Argentyńskiego Piłkarza. Kibice w Kansas City i Dallas rozwinęli transparenty, jeden z wizerunkami Messiego i Maradony obok siebie i słowem „simbiosis”, i skandowali, że „Maradona jest większy od Pelego”. Trener Lionel Scaloni, który w 1986 roku miał osiem lat, wspominał oglądanie meczu na małym telewizorze w domu swojej babci.
Emocjonujące. Nie wiedziałem, że jutro jest rocznica tego wspaniałego gola, więc cieszmy się tym. Zobaczymy to wszędzie jutro. Trochę też popłaczemy.
Sytuacja w grupie J
Argentyna prowadzi w grupie z sześcioma punktami i jest już po awansie. Austria, która w pierwszym meczu pokonała Jordanię 2:1, ma trzy punkty i czeka ją decydujący mecz. Wcześniej w poniedziałek Jordania i Algieria spotkały się w Santa Clara, obie drużyny chcąc uniknąć wczesnej eliminacji. Trener Algierii Vladimir Petković powiedział, że jego zespół ma los „we własnych rękach” po trudnym meczu otwarcia z Argentyną, a Jamal Sellami z Jordanii uważał, że „strach przed pierwszym meczem” już minął.
Przerwy na ochłodę i zmiany taktyczne
Scaloni mówił przed meczem o nietypowym rytmie narzuconym przez obowiązkowe przerwy na nawodnienie w hali w teksańskim upale. Stwierdził, że pauzy, dzielące każdą połowę na około 22–23 minutowe segmenty, pozwalają trenerom „poprawić pewne rzeczy”, ale są „dziwne do zaadaptowania”. Jego zespół kontrolował jednak posiadanie piłki, a Austria nie oddała ani jednego celnego strzału w pierwszej połowie, a cierpliwe rozgrywanie zneutralizowało wysoki pressing Ralfa Rangnicka.
- Messi nie wykorzystuje rzutu karnego, posyłając piłkę obok słupka
- David Alaba odbiera piłkę Messiemu w polu karnym
- Alaba blokuje strzał Messiego zmierzający w bramkę, bramkarz bez szans
- Messi zdobywa 17. gola w MŚ, bijąc rekord Klosego
- Messi zdobywa 18. gola w MŚ w doliczonym czasie po zamieszaniu

