
Lando Norris zdobywa pole position na Węgrzech, przerywając serię dziesięciu zwycięstw Mercedesa w kwalifikacjach
Lando Norris wywalczył pole position do Grand Prix Węgier, wyprzedzając Lewisa Hamiltona o 0,012 sekundy i kończąc serię dziesięciu kolejnych startów z pierwszego pola dla zespołu Mercedesa w sezonie 2026 Formuły 1.
Norris zdobywa pole position z przewagą 0,012 s
Podczas ostatniego szybkiego okrążenia w Q3, kierowca McLarena Lando Norris uzyskał czas o 0,012 sekundy lepszy od wyniku Lewisa Hamiltona z Ferrari. Brytyjczyk zapewnił sobie 17. pole position w karierze i pierwsze od zeszłorocznego Grand Prix Las Vegas. Okrążenie to przerwało trwającą od początku sezonu passę: wszystkie dziesięć poprzednich sesji kwalifikacyjnych w 2026 roku kończyło się zwycięstwem kierowcy Mercedesa. Niewielkie różnice czasowe były widoczne już podczas ostatniego treningu, w którym Norris uzyskał czas 1:17.939, wyprzedzając Hamiltona o 0,117 sekundy i Kimiego Antonellego o 0,129 sekundy.
Norris szczerze skomentował sesję.
Bardzo się cieszę, że wróciłem na szczyt. To były trudne kwalifikacje. Przez cały dzień czułem pewność siebie. Wykonaliśmy dobrą pracę, samochód spisywał się dobrze. Jestem bardzo zadowolony z zespołu.
Hamilton, walczący o rekordowe 105. pole position, stracił do lidera 0,012 s. Grozi mu kara przesunięcia na starcie za zablokowanie Oscara Piastriego z McLarena podczas Q2. Charles Leclerc uzupełnił drugi rząd, zajmując trzecie miejsce dla Ferrari.
Koniec serii Mercedesa
Zespół Mercedesa przyjechał na Hungaroring z dorobkiem dziesięciu pole position w dziesięciu wyścigach: sześciu dla lidera klasyfikacji Kimiego Antonellego i czterech dla George'a Russella. Seria została przerwana, gdy Antonelli zajął czwarte miejsce, a Russell, spowolniony przez wyciek wody, był siódmy. Antonelli jest również objęty dochodzeniem w sprawie rzekomego przyspieszania pod żółtymi flagami po późnym obrocie Maxa Verstappena.
Szef zespołu Toto Wolff był bezpośredni.
Po prostu nie jesteśmy wystarczająco dobrzy. Kimi miał trochę pecha. Wiedzieliśmy, że Budapeszt będzie trudny. To zawsze był tor dla McLarena i Ferrari.
Problemy z niezawodnością samochodu Russella pogłębiły frustrację. Dzień przyniósł mały pozytyw dla Niemiec: Nico Hülkenberg wprowadził swoje Audi na dziesiąte pole startowe, choć strata do czołówki pozostaje duża.
Awans do Q3 to pozytyw, ale strata jest duża.
Fernando Alonso, w bolidzie Aston Martin wyposażonym w 16 nowych komponentów, odpadł w Q2 i wystartuje z 16. pozycji.
Złość Verstappena i zmiany w środku stawki
Max Verstappen z Red Bulla obrócił się pod koniec Q3, wywołując żółte flagi, które skomplikowały ostatnią próbę Antonellego. Czterokrotny mistrz świata był wściekły na swój samochód przez radio zespołowe.
Samochód jest całkowicie zepsuty. Jest coraz gorzej. Co za żart! Co za beznadziejny weekend.
Zakwalifikował się na szóstym miejscu, o jedną pozycję przed Russellem, podczas gdy pierwszą dziesiątkę zamknęły samochody Alpine, Haasa oraz poprawiający się Aston Martin Alonso.
Sytuacja w mistrzostwach i przerwa wakacyjna
Po niedzielnym Grand Prix Węgier Formuła 1 udaje się na czterotygodniową przerwę wakacyjną. Antonelli prowadzi w klasyfikacji kierowców z przewagą 45 punktów nad Hamiltonem po dziesięciu z 22 rund. Norris, który zajmuje dopiero piąte miejsce w tabeli, ma nadzieję przekuć swoje pierwsze pole position w sezonie na drugie z rzędu zwycięstwo na Hungaroringu. Ściganie zostanie wznowione podczas Grand Prix Holandii w Zandvoort 23 sierpnia.


