
Lando Norris wygrywa GP Węgier, Kimi Antonelli powiększa przewagę w klasyfikacji generalnej
Lando Norris odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie 2026 Formuły 1 na torze Hungaroring. Brytyjczyk wykorzystał awarię skrzyni biegów u swojego zespołowego partnera Oscara Piastriego oraz karę dla Lewisa Hamiltona, która zepchnęła go na piąte miejsce.
Norris przejmuje kontrolę po pechu Piastriego
Lando Norris jako pierwszy przekroczył linię mety na torze Hungaroring, zdobywając swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie 2026 podczas 11. rundy Mistrzostw Świata Formuły 1. Kierowca McLarena startował z pole position, jednak już na pierwszym okrążeniu w drugim zakręcie wyprzedził go Oscar Piastri. Australijczyk prowadził do momentu serii zdarzeń, które wykluczyły go z walki. Podczas dublowania Williamsa Carlosa Sainza doszło do kontaktu, a chwilę później w bolidzie Piastriego doszło do awarii skrzyni biegów. Norris przejął prowadzenie i niezagrożony dojechał do mety. Drugi był Max Verstappen w bolidzie Red Bulla, tracąc do zwycięzcy około 15 sekund.
Pojedynek Verstappena i Hamiltona o trzecie miejsce
Najbardziej dramatycznym elementem wyścigu była walka o ostatni stopień podium. Lewis Hamilton, startujący na miękkich oponach, wywierał presję na Verstappena, jednak nie potrafił wyprzedzić Red Bulla, który według Holendra był trudny w prowadzeniu. Na 14. okrążeniu Hamilton spróbował podcięcia, zjeżdżając wcześniej do boksu. Manewr początkowo przyniósł efekt, gdyż wyjechał przed Verstappenem. Holender odpowiedział jednak natychmiast, wyprzedzając Hamiltona na 16. okrążeniu. Frustracja siedmiokrotnego mistrza świata była słyszalna w radiu zespołowym.
Max jest bardzo wolny.
Hamilton ostatecznie minął linię mety jako czwarty, ale otrzymał karę za przekroczenie prędkości w alei serwisowej, co zepchnęło go na piąte miejsce za kierowcę Ferrari, Charlesa Leclerca. Kara kosztowała zespół cenne punkty, pozostawiając Ferrari bez podium mimo przedwyścigowych oczekiwań.
- Piastri wyprzedza Norrisa w drugim zakręcie i obejmuje prowadzenie
- FIA bada manewr wyprzedzania Alonso na Bearmanie, brak kary
- Hamilton zjeżdża do boksu, próbując podcięcia Verstappena
- Verstappen zjeżdża okrążenie później, wraca na tor tuż za Hamiltonem
- Verstappen wyprzedza Hamiltona i odzyskuje trzecie miejsce
Antonelli powiększa przewagę w mistrzostwach
Kimi Antonelli, lider klasyfikacji generalnej, startował z siódmego pola i systematycznie awansował. Włoch odziedziczył trzecie miejsce po wycofaniu się Piastriego i karze dla Hamiltona, zdobywając swoje piąte podium w sezonie i powiększając przewagę w tabeli. George Russell, który miał słaby start przez problemy z systemem anti-stall, odrobił straty i zajął siódme miejsce, co umocniło pozycję Mercedesa w walce konstruktorów.
Alonso i Sainz: 14. i 19. miejsce
Fernando Alonso zyskał jedną pozycję na starcie, wyprzedzając Olivera Bearmana. Sędziowie sprawdzali manewr, ale uznali go za prawidłowy. Ostatecznie Hiszpan zajął 14. miejsce, co świadczy o poprawie osiągów bolidu Aston Martina. Carlos Sainz, który również zyskał pozycję na pierwszym okrążeniu, z czasem tracił tempo i został sklasyfikowany na ostatnim, 19. miejscu, po udziale w incydencie, który doprowadził do uszkodzeń w bolidzie Piastriego.
Dzień błędów Ferrari
Nadzieje Ferrari na dobry wynik zostały zaprzepaszczone przez serię błędów. Zespół zdecydował się na zjazd obu kierowców do boksów podczas wirtualnej neutralizacji, co okazało się nietrafioną strategią. Hamilton i Leclerc nie byli w stanie nawiązać walki z McLarenami ani Verstappenem. Kara dla Hamiltona pogłębiła frustrację, a Leclerc, startujący z pierwszej linii, wypadł poza podium. Po jedenastu wyścigach Scuderia wciąż czeka na zwycięstwo.

