Niemcy pokonują Serbię 2:0 w Monachium. Pierwsze zwycięstwo pod wodzą Jürgena Kloppa
Bramki Toma Bischofa i Floriana Wirtza zapewniły odmienionej reprezentacji Niemiec zwycięstwo 2:0 nad Serbią w Monachium. To pierwsza wygrana drużyny pod wodzą Jürgena Kloppa w trzecim meczu.
Taktyczna przebudowa w Monachium
Jürgen Klopp odniósł swoje pierwsze zwycięstwo jako selekcjoner reprezentacji Niemiec. W czwartkowy wieczór jego zespół pokonał Serbię 2:0 na Allianz Arena w Monachium. Cztery dni po porażce 0:1 z Grecją, 59-letni szkoleniowiec wystawił mocno rotowany skład, korzystając z poszerzonej kadry. Stały kapitan Joshua Kimmich oraz obrońca Jonathan Tah nie znaleźli się w kadrze meczowej, co pozwoliło przetestować młodszych zawodników. Opaskę kapitańską w swoim 62. występie w reprezentacji przejął Serge Gnabry, a 23-letni bramkarz Jonas Urbig zadebiutował w drużynie narodowej. Urbig zachował czyste konto po raz pierwszy od siedmiu meczów, otrzymując przed spotkaniem wiadomości z wyrazami wsparcia od kolegów z Bayernu Monachium, Manuela Neuera i Svena Ulreicha.
Chłopcy dali z siebie wszystko, to było bardzo intensywne spotkanie. Fantastycznie pracowaliśmy bez piłki i graliśmy niesamowicie, gdy byliśmy przy niej.
Kontrola i przełamanie w pierwszej połowie
Niemcy przejęli kontrolę od pierwszych minut, stosując ustawienie 4-3-3 z Aleksandarem Pavloviciem, Tomem Bischofem i Florianem Wirtzem w środku pola. Środkowy obrońca Malick Thiaw oraz Pavlović wielokrotnie omijali blok defensywny Serbii diagonalnymi podaniami do lewoskrzydłowego Derry'ego Scherhanta, który po raz pierwszy wyszedł w podstawowym składzie. Lewy obrońca Maximilian Mittelstädt oddał pierwszy strzał dla Niemiec w piątej minucie, a w ósmej minucie uderzenie Pavlovicia minimalnie minęło prawy słupek. Nick Woltemade zmarnował okazję po dośrodkowaniu Scherhanta, a strzał z woleja Waldemara Antona w 17. minucie został obroniony. Gospodarze oddali 13 prób, zanim w 39. minucie przełamali impas. Bischof dobił piłkę po tym, jak Wirtz trafił w słupek, zdobywając swojego pierwszego gola w seniorskiej reprezentacji w drugim występie.
Nie do opisania. Stadion płonął. Byliśmy w pełni skoncentrowani od samego początku.
Presja w drugiej połowie i debiuty
Wirtz przejął opaskę kapitańską po tym, jak Gnabry został zmieniony w przerwie, a w 61. minucie podwyższył prowadzenie na 2:0 precyzyjnym strzałem. Chwilę wcześniej Woltemade nie wykorzystał szansy z dwóch metrów, a prawy obrońca Philipp Treu skutecznie powstrzymywał Filipa Kosticia. Klopp w drugiej połowie wprowadził kilku młodych graczy, w tym 20-letniego skrzydłowego Saida El Malę, a później napastnika Jonathana Burkardta. Mika Baur wszedł na boisko jako tysięczny zawodnik w historii męskiej reprezentacji Niemiec, a Bambasé Conté zastąpił Bischofa.
- Maximilian Mittelstädt oddaje pierwszy strzał Niemiec w meczu
- Aleksandar Pavlović oddaje strzał z krawędzi pola karnego, który minimalnie mija bramkę
- Tom Bischof zdobywa otwierającego gola po dobitce strzału Floriana Wirtza w słupek
- Serge Gnabry zostaje zmieniony w przerwie, przekazując opaskę kapitańską Florianowi Wirtzowi
- Florian Wirtz zdobywa drugą bramkę dla Niemiec
- Jonathan Burkardt wchodzi na boisko w ramach potrójnej zmiany w drużynie Niemiec
Futbol Kloppa? Widać go na boisku. Dzisiaj gra sprawiła nam niesamowitą frajdę. Wszyscy chcieliśmy grać w piłkę. Każdy zawodnik zostawił na murawie wszystko, realizował plan meczowy i zrobił niemal wszystko dobrze.
Tabela grupy i rewanż z Grecją
Zwycięstwo przed 68 121 widzami na Allianz Arena ożywiło kampanię Niemiec w Lidze Narodów UEFA po trudnym początku. Serbia pozostaje na dnie tabeli z zerowym dorobkiem punktowym po trzech porażkach z rzędu. W drugim meczu grupy Grecja wypuściła dwubramkowe prowadzenie, remisując 2:2 z Holandią, co pozwoliło Grekom utrzymać trzy punkty przewagi nad Niemcami. W niedzielę Niemcy udadzą się do Aten na czwarte spotkanie grupowe przeciwko Grecji.

