
Kampania dronowa Ukrainy paraliżuje rosyjskie rafinerie, wywołując kryzys paliwowy dla 50 milionów ludzi
Fala ukraińskich ataków dronowych na rosyjskie rafinerie i składy paliw wywołała ogólnokrajowy kryzys paliwowy, z długimi kolejkami, reglamentacją i zaleceniami pracy zdalnej w wielu regionach.
Długotrwała kampania
Siły ukraińskie nasiliły ataki dronowe na rosyjską infrastrukturę naftową głęboko za linią frontu, celując w rafinerie i zbiorniki paliw od Omska po wybrzeże Morza Czarnego. Ataki gwałtownie się nasiliły w ciągu ostatniego tygodnia: uderzenie na rafinerię w Omsku 6 lipca, uszkodzenie rafinerii w Saratowie 8 lipca oraz masowy nocny atak z 9 na 10 lipca, podczas którego – według rosyjskiego ministerstwa obrony – użyto 376 dronów. Kampania ma na celu zdławienie zdolności Moskwy do finansowania wysiłku wojennego poprzez zakłócenie przetwarzania węglowodorów i logistyki.
- Atak na rafinerię w Omsku poważnie uszkadza jedną z największych rafinerii w Rosji
- Jednostka CDU-6 rafinerii w Saratowie trafiona; wstrzymanie przerobu, jedna ofiara śmiertelna
- 376 dronów zestrzelonych w nocy; rafineria Ilski i składy paliw w Azowie i Taganrogu w ogniu
Rafineria w Saratowie wstrzymuje działalność
Rafineria w Saratowie, około 600 km na wschód od ukraińskiej linii frontu, wstrzymała działalność po tym, jak 8 lipca w wyniku ataku dronów uszkodzona została jednostka destylacji ropy naftowej CDU-6 – poinformowały dwa źródła agencji Reuters. Jednostka, jedyna tego typu kolumna destylacyjna w rafinerii, przerabia 20 000 ton metrycznych ropy dziennie (około 147 000 baryłek). Saratów odpowiada za około 2,2% całkowitej rosyjskiej zdolności rafineryjnej i produkuje ponad 20 produktów naftowych, w tym benzynę, olej napędowy i asfalt. Gubernator Roman Busargin poinformował o jednej ofierze śmiertelnej i kilku rannych w wyniku ataku, podczas gdy zakład wstrzymał sprzedaż produktów na Międzynarodowej Giełdzie Towarowej w Sankt Petersburgu. Rafineria zawiesiła już pracę po atakach w marcu i maju, a ukraiński sztab generalny określił ją jako znaczącego dostawcę dla rosyjskiego wojska.
Ilski i południowa Rosja pod ostrzałem
W nocy z 9 na 10 lipca rafineria Ilski w Kraju Krasnodarskim stanęła w ogniu po upadku szczątków drona – podało regionalne centrum kryzysowe. Nie zgłoszono ofiar, ale zakład o wydajności 138 000 baryłek dziennie był już wielokrotnie celem ataków. W sąsiednim obwodzie rostowskim gubernator Jurij Slusar poinformował, że płoną dwa składy węglowodorów w Azowie i morskim porcie Taganrogu. Burmistrz Swietłana Kambułowa poinformowała, że mieszkańcy zostali ewakuowani z dotkniętych dzielnic, uszkodzony został dom prywatny, a dach budynku administracyjnego stanął w ogniu. Rosyjska obrona powietrzna twierdzi, że w ciągu 11 godzin zniszczyła 376 ukraińskich dronów.
- Rafineria Ilski
- 138000 baryłek dziennie
- Rafineria Saratów
- 147000 baryłek dziennie
Kryzys paliwowy rozprzestrzenia się po kraju
Skumulowane zniszczenia spowodowały najpoważniejsze niedobory paliwa, jakie Rosja widziała od dziesięcioleci – wynika z analizy dziennika Financial Times. Około 50 milionów ludzi, czyli 35% populacji, jest bezpośrednio dotkniętych brakami. Kierowcy w niektórych regionach czekają na tankowanie nawet 12 godzin, a w mediach społecznościowych krążą nagrania awantur na stacjach benzynowych. Władze regionalne wprowadziły reglamentację, w tym naprzemienne dni tankowania w zależności od parzystych lub nieparzystych numerów tablic rejestracyjnych. Na anektowanym Krymie sytuacja jest tak poważna, że ogłoszono stan wyjątkowy i wprowadzono elektroniczne kupony na dystrybucję paliwa. Według lokalnych dziennikarzy tylko jeden z 89 regionów Rosji jak dotąd uniknął wprowadzenia ograniczeń w zużyciu energii.
Kilka regionów syberyjskich wezwało mieszkańców i pracodawców do ograniczenia konsumpcji. W Tomsku wicegubernator Olga Krylova zaleciła urzędnikom większe poleganie na pracy zdalnej.
Urzędnikom zaleca się staranniejsze planowanie podróży służbowych i większe korzystanie z zdalnych form interakcji, takich jak organizowanie spotkań online.
W Nowosybirsku wicegubernator Konstantin Chalzow podpisał dekret zalecający wszystkim pracodawcom umożliwienie pracownikom pracy z domu, z wyjątkiem personelu niezbędnego, i wezwał obywateli do minimalizowania korzystania z prywatnych samochodów. Dekret ostrzegał, że każdy, kto musi prowadzić, powinien upewnić się, że ma wystarczającą ilość paliwa na podróż w obie strony.
Reakcja międzynarodowa
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte, przemawiając po szczycie NATO 9 lipca, przyznał, że Ukraina staje się coraz skuteczniejsza w uderzaniu w rosyjskie aktywa energetyczne. Powiedział, że atak na Omsk, jedną z największych rafinerii w Rosji, wpisuje się w schemat narastających zniszczeń w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.
Wyraźnie widać, że Ukraina odnosi duże sukcesy w uderzaniu w infrastrukturę energetyczną w Rosji. W Omsku udało im się trafić jedną z największych rafinerii w Rosji. I to jest częścią schematu z ostatnich dwóch miesięcy, w którym Ukraina staje się coraz skuteczniejsza w uderzaniu w infrastrukturę energetyczną w Rosji.
Rutte zauważył, że kolejki stały się tak długie, że zainstalowano przenośne toalety, ponieważ ludzie czekali na benzynę przez całą noc. Wyraził jednak wątpliwość, czy wpłynie to na prezydenta Władimira Putina, którego opisał jako gotowego poświęcać do 30 000 żołnierzy miesięcznie w tej wojnie.


