
Tysiące witają powrót Niebieskich Rekinów z Republiki Zielonego Przylądka po debiucie w mistrzostwach świata
Dziesiątki tysięcy kibiców wypełniły w niedzielę lotnisko w Prai, witając piłkarską reprezentację Republiki Zielonego Przylądka, która wróciła z debiutanckiego mundialu, gdzie mała wyspiarska reprezentacja zremisowała z Hiszpanią i doprowadziła Argentynę do dogrywki.
Dziesiątki tysięcy kibiców zamieniły teren Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Nelsona Mandeli w Prai w karnawał bębnów, tańca i flag narodowych w niedzielę, gdy reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka wróciła z Mistrzostw Świata 2026. Niebieskie Rekiny, występujące po raz pierwszy w turnieju, odpadły w 1/8 finału z Argentyną, ale po kampanii, która przyciągnęła uwagę całego świata.
Debiut do zapamiętania
Republika Zielonego Przylądka rozpoczęła turniej jako 67. drużyna na świecie i drugi najmniejszy kraj w finale. Nie przegrali w grupie H, remisując 0:0 z mistrzami Europy Hiszpanią, następnie 2:2 z Urugwajem i 0:0 z Arabią Saudyjską. To dało im spotkanie 1/8 finału z broniącymi tytułu Argentyną w Miami. Niebieskie Rekiny przegrywały po golu Lionela Messiego, wyrównały, ponownie przegrywały, a następnie wyrównanie Sidny'ego Lopesa Cabrala doprowadziło do dogrywki przy stanie 2:2. Przypadkowy gol głową Cristiana Romera dał ostatecznie Argentynie zwycięstwo 3:2, kończąc marzenia Republiki Zielonego Przylądka zaledwie 10 minut przed serią rzutów karnych.
- Remis 0:0
- Remis 2:2
- Remis 0:0
- Porażka 2:3 po dogrywce
Wzruszający powrót w Święto Niepodległości
Powrót drużyny 5 lipca zbiegł się z 51. rocznicą uzyskania niepodległości przez Republikę Zielonego Przylądka od Portugalii. Selekcjoner Pedro Leitão Brito, znany jako Bubista, powiedział, że ten moment ma szczególne znaczenie.
Bramkarz i kapitan Vozinha, który zyskał globalne uznanie za swoje występy, zwrócił się do tłumu:Przyjazd zbiega się z 5 lipca i ma szczególne znaczenie. Jesteśmy w wolnym kraju.
To dla nas bardzo ważny moment, aby być tutaj z naszymi ludźmi. Chcieliśmy czegoś więcej, ale nie przeszliśmy dalej. Teraz po prostu cieszymy się chwilą i świętujemy z naszymi ludźmi.
Bubista podsumował osiągnięcie drużyny.
Pokazaliśmy, że może jesteśmy małym krajem, ale potrafimy grać z najlepszymi drużynami na świecie. To powód do dumy. Zapisaliśmy się w historii naszego kraju.
Rząd proponuje „Dzień Niebieskich Rekinów”
Premier Francisco Carvalho ogłosił w sobotę propozycję ustanowienia oficjalnego „Dnia Niebieskich Rekinów” 3 lipca, w dniu meczu z Argentyną.
Rząd stwierdził, że ten dzień będzie honorował wartości jedności i odporności, inspirując obecne i przyszłe pokolenia.Nasza drużyna reprezentowała duszę narodu, który nigdy się nie poddaje, który wierzy i zamienia trudności w siłę. Dlatego opowiadam się za utworzeniem Dnia Niebieskich Rekinów, oficjalnej daty upamiętniającej ten przykład jedności, dumy narodowej i pokonywania przeszkód.
Zjednoczony naród
W całej Prai obchody trwały od kilku dni. Nawet po końcowym gwizdku meczu z Argentyną kibice wypełnili Largo de Quebra Canela z dumą. Na lotnisku fani skandowali nazwiska Vozinhi, środkowego obrońcy Pico Lopesa i innych gwiazd, a piłkarze podpisywali koszulki. Jedna z kibicek powiedziała BBC, że przyszła okazać wdzięczność drużynie, która „dorównała gigantom”. Podróż Niebieskich Rekinów, od debiutantów do progu ćwierćfinału, już rozpoczęła nowy rozdział w piłce nożnej Republiki Zielonego Przylądka.


