
Nie żyje Dennis Haskins, aktor znany z roli dyrektora Beldinga w serialu „Byle do dzwonka”
Dennis Haskins, amerykański aktor, który wcielił się w postać dyrektora Richarda Beldinga w wielu odsłonach sitcomu „Byle do dzwonka”, zmarł 27 września w Burbank w Kalifornii w wieku 75 lat.
Śmierć w Burbank
Dennis Haskins zmarł wieczorem 27 września 2026 r. w ośrodku opieki w Burbank w Kalifornii. Informację o jego śmierci w wieku 75 lat potwierdziła jego przyjaciółka i opiekunka Kimberly Snow oraz wieloletni agent Jay Schachter. Haskins przebywał w placówce opiekuńczej od 2018 r., kiedy zdiagnozowano u niego chorobę Parkinsona. Jego przedstawiciel, współpracujący z nim od ponad 20 lat, wydał oświadczenie wspominające relacje aktora z kolegami z planu i fanami.
Wszyscy kochali pana Beldinga, a ci z nas, którzy poznali Dennisa, kochali go jeszcze bardziej. Był wspaniałym człowiekiem i kochał, naprawdę kochał swoich fanów. Zawsze znajdował dla nich czas, bez względu na wszystko. Był moim klientem i drogim przyjacielem przez ponad 20 lat, będzie mi go strasznie brakowało. Mam złamane serce.
Kultowa rola dyrektora Beldinga
Haskins po raz pierwszy zagrał dyrektora Richarda Beldinga w 1988 r. w serialu Disney Channel „Good Morning, Miss Bliss”, zdobywając rolę po siedmiu przesłuchaniach. Gdy w 1989 r. stacja NBC przekształciła produkcję w „Byle do dzwonka”, Haskins pozostał w centrum wydarzeń w fikcyjnym liceum Bayside High. W sitcomie występowali m.in. Mark-Paul Gosselaar, Mario Lopez, Dustin Diamond, Lark Voorhies, Tiffani-Amber Thiessen i Elizabeth Berkley. Haskins pojawił się w blisko 90 odcinkach oryginalnej serii emitowanej do 1993 r., wypowiadając swoje słynne zdanie: „Hej, hej, hej, co tu się dzieje?”, którym przerywał uczniowskie wybryki. Postać tę kontynuował w kilku spin-offach, w tym w filmie telewizyjnym „Byle do dzwonka: Hawajski styl” (1992), serialu „Byle do dzwonka: Lata w college'u” (1993–1994), filmie „Byle do dzwonka: Ślub w Las Vegas” (1994) oraz „Byle do dzwonka: Nowa klasa”, emitowanym w latach 1993–2000.
- Urodzony w Chattanooga, Tennessee
- Debiut telewizyjny w „Diukach z Hazzardu”
- Debiut jako dyrektor Richard Belding w „Good Morning, Miss Bliss”
- Rola dyrektora Beldinga w „Byle do dzwonka” w NBC
- Powrót do roli Beldinga w „Byle do dzwonka: Nowa klasa”
- Diagnoza choroby Parkinsona
- Ostatnia rola filmowa w „A Bennett Song Holiday”
- Śmierć w wieku 75 lat w Burbank, Kalifornia
Wczesne życie i cztery dekady kariery
Urodzony 18 listopada 1950 r. w Chattanooga w stanie Tennessee jako syn Dennisa Buttona Haskinsa III i Venety Marilyn Yarbrough, Haskins dorastał z jednym bratem. Uczęszczał do miejscowej szkoły średniej, a następnie podjął studia na University of Tennessee at Chattanooga, gdzie pisał do gazety studenckiej, działał w samorządzie i współtworzył grupę teatralną Harlequins. W latach 70. przeniósł się do Kalifornii, by spróbować sił w branży muzycznej, zanim zajął się aktorstwem ekranowym, debiutując w 1981 r. w serialu „Diukowie z Hazzardu”. W ciągu czterech dekad kariery obejmującej 101 ról, wystąpił w takich produkcjach jak „Największy amerykański bohater”, „Magnum”, „Prezydencki poker”, „JAG – Wojskowe Biuro Śledcze”, „Mad Men”, „Jak poznałem waszą matkę”, „Jess i chłopaki” oraz „U nas w Filadelfii”. Jego ostatnią rolą była postać dziadka 14 adoptowanych dzieci w świątecznym filmie z 2020 r. „A Bennett Song Holiday”.
Pożegnania i pamięć społeczności
Po ogłoszeniu wiadomości o jego śmierci kondolencje złożyli dawni koledzy z planu oraz lokalne instytucje. Lark Voorhies, która grała Lisę Turtle w serii „Byle do dzwonka”, opublikowała wspomnienie honorujące ich długoletnią współpracę.
Dzieliliśmy tak wiele historii od naszych najwcześniejszych dni i przez to wszystko pozostał wspaniałym człowiekiem, lojalnym przyjacielem i kimś o tak dobrym, łagodnym sercu. Jestem naprawdę zdruzgotana jego odejściem i będę tęsknić za jego ciepłem i śmiechem bardziej, niż słowa mogą wyrazić. Spoczywaj w pokoju, Dennis, zawsze będziesz zajmować szczególne miejsce w moim sercu.
W Burbank przedstawiciele Dimples Karaoke, dawnego lokalu zamkniętego około 11 lat temu, wspominali Haskinsa jako częstego gościa, który regularnie śpiewał dla odwiedzających i pozował do zdjęć z fanami telewizji. Dustin Diamond, który grał u boku Haskinsa postać Screecha Powersa i występował z nim w spin-offie „Nowa klasa”, zmarł w 2021 r.


