
Prokuratura w Los Angeles nie będzie żądać kary śmierci dla Nicka Reinera oskarżonego o zabójstwo rodziców
Prokuratura hrabstwa Los Angeles nie będzie wnioskować o karę śmierci dla 33-letniego Nicka Reinera. Mężczyzna odpowiada za dwa morderstwa pierwszego stopnia, do których doszło w grudniu 2025 roku, kiedy to zginęli jego rodzice, filmowiec Rob Reiner oraz fotografka Michele Reiner.
Decyzja o oskarżeniu i wymiarze kary
Prokurator okręgowy hrabstwa Los Angeles, Nathan Hochman, ogłosił 15 września 2026 roku, że prokuratura nie będzie domagać się kary śmierci dla 33-letniego Nicka Reinera. Mężczyzna jest oskarżony o zabójstwo swoich rodziców, filmowca Roba Reinera oraz fotografki Michele Singer Reiner, w ich domu w Brentwood w grudniu 2025 roku. Hochman poinformował przed rozprawą, że maksymalny wymiar kary w przypadku skazania wynosi dożywocie bez możliwości ubiegania się o zwolnienie warunkowe. Dodał, że proces nie rozpocznie się w 2026 roku, a oskarżony, przebywający w areszcie bez możliwości wyjścia za kaucją, nie przyznaje się do winy.
Po starannej i dokładnej analizie wszystkich czynników, biuro prokuratora okręgowego nie będzie wnioskować o karę śmierci w tej sprawie.
Konsultacje z rodziną i czynniki łagodzące
Przed podjęciem ostatecznej decyzji prokuratorzy przeanalizowali dowody obciążające i łagodzące oraz wzięli pod uwagę stanowisko ocalałych członków rodziny. Hochman potwierdził, że jego biuro prowadziło rozmowy z rodzeństwem Nicka Reinera, Jake'em Reinerem i Romy Reiner, którzy przedstawili swoje stanowisko w tej sprawie. Rob i Michele Reinerowie przez lata sprzeciwiali się karze śmierci. Przed śmiercią Rob Reiner publicznie chwalił Erikę Kirk za wybaczenie Tylerowi Robinsonowi, mężczyźnie oskarżonemu o zabójstwo konserwatywnego aktywisty Charliego Kirka. Kalifornia utrzymuje również moratorium na wykonywanie wyroków śmierci, wprowadzone przez gubernatora Gavina Newsoma w 2019 roku dla 737 więźniów przebywających wówczas w celach śmierci.
- Nick Reiner uczestniczy w przyjęciu świątecznym z rodzicami w domu Conana O'Briena
- Rob i Michele Reinerowie znalezieni martwi; Nick Reiner aresztowany w pobliżu USC
- Wielka ława przysięgłych w Los Angeles zatwierdza akt oskarżenia o morderstwo pierwszego stopnia
- Odtajnienie aktu oskarżenia z zarzutami o okoliczności obciążające
- Prokurator okręgowy Nathan Hochman ogłasza, że prokuratura nie będzie żądać kary śmierci
Zabójstwa w Brentwood w grudniu 2025 roku
Do zbrodni doszło po przyjęciu świątecznym 13 grudnia 2025 roku w domu komika Conana O'Briena, w którym Nick Reiner uczestniczył wraz z rodzicami oraz gośćmi, w tym Billym Crystalem. 14 grudnia 2025 roku umówiony masażysta przybył do rezydencji Reinerów, jednak nikt nie otworzył drzwi. Masażysta skontaktował się z Romy Reiner, która weszła do domu i odkryła ciało swojego 78-letniego ojca. Służby ratunkowe przybyły na miejsce krótko po tym i znalazły 70-letnią Michele Reiner martwą w głównej sypialni. Lekarz sądowy hrabstwa Los Angeles ustalił, że oboje ofiary zmarły w wyniku licznych ran kłutych. Funkcjonariusze policji aresztowali Nicka Reinera w pobliżu kampusu Uniwersytetu Południowej Kalifornii jeszcze tego samego dnia, około 21 kilometrów od miejsca zbrodni.
Szczegóły aktu oskarżenia i spór o fundusz powierniczy
Wielka ława przysięgłych w Los Angeles zatwierdziła 20 lipca 2026 roku akt oskarżenia, który został odtajniony w następnym miesiącu. Nick Reiner usłyszał dwa zarzuty morderstwa pierwszego stopnia. Akt oskarżenia zawiera okoliczności obciążające, w tym działanie z zasadzki oraz użycie niebezpiecznego narzędzia, konkretnie noża. Sędzia sądu wyższej instancji Sam Ohta wcześniej utajnił transkrypcje z obrad ławy przysięgłych na wniosek obrony i ocalałego rodzeństwa, aby ograniczyć rozgłos przed procesem.
Sprawa obejmuje również konflikt o spadek w postaci funduszu powierniczego o wartości 1,5 mln USD, założonego przez rodziców w 1993 roku. Prawnicy obrony wnioskowali o dostęp do środków po tym, jak prywatny obrońca Alan Jackson wycofał się ze sprawy z powodu braku płatności. Uwolnienie aktywów powierniczych pozostaje przedmiotem sporu w świetle kalifornijskiej ustawy o sprawcach zabójstw (slayer statute), która zabrania osobom skazanym za umyślne zabójstwo dziedziczenia majątku po swoich ofiarach. Dokumentacja medyczna wykazała, że Nick Reiner był leczony psychiatrycznie z powodu schizofrenii i zaburzeń schizoafektywnych, a w 2020 roku został objęty poufną kuratelą.

