
Niemiecka skrajnie prawicowa aktywistka przeniesiona do męskiego więzienia po ekstradycji, mimo prawnej zmiany płci
Marla-Svenja Liebich (55 l.) została w środę wydalona z Czech i początkowo umieszczona w zakładzie karnym dla kobiet w Chemnitz, zanim jeszcze tego samego dnia dyrekcja więzienia przeniosła ją do męskiego więzienia, powołując się na bezpieczeństwo osadzonych kobiet.
Z więzienia dla kobiet do męskiego
15 lipca, kilka godzin po ekstradycji z Czech, Marla-Svenja Liebich została przewieziona do więzienia dla kobiet w Chemnitz w Saksonii. Jeszcze tego samego dnia dyrekcja zakładu zdecydowała o przeniesieniu jej do męskiego zakładu karnego w Zeithain. Saksońskie ministerstwo sprawiedliwości poinformowało, że decyzja zapadła po rozmowie z Liebich i badaniu lekarskim, a także po konsultacji z ekspertami. Ministerstwo podkreśliło, że kluczowym czynnikiem było bezpieczeństwo osadzonych kobiet. Minister sprawiedliwości Constanze Geiert nie brała udziału w tej decyzji.
Dobrze, że więzienie szybko postawiło sprawę jasno i nie dało się wciągnąć w żadne teatralne gesty.
Kontrowersyjna zmiana płci
Liebich, lat 55, od dziesięcioleci jest prominentną postacią skrajnie prawicowej sceny we wschodnich Niemczech. W 2023 roku została skazana na 18 miesięcy więzienia za podżeganie do nienawiści, zniesławienie, naruszenie miru domowego i znieważenie. Po wejściu w życie niemieckiej ustawy o samostanowieniu 1 listopada 2024 roku, która umożliwia zmianę płci prawnej poprzez prostą deklarację, Liebich zarejestrowała się jako kobieta pod koniec 2024 roku. Ruch ten był powszechnie postrzegany jako prowokacja: Liebich jest otwarcie wrogo nastawiona do praw osób LGBT, a w 2022 roku zakłóciła paradę równości, nazywając uczestników „pasożytami społeczeństwa”. Krytycy twierdzą, że zmiana płci była taktyczną próbą wpłynięcia na przydział do więzienia lub zdyskredytowania nowego prawa.
Ucieczka i ekstradycja
Liebich miała rozpocząć odbywanie kary w więzieniu dla kobiet w Chemnitz w sierpniu 2025 roku, ale nigdy się nie stawiła. Uciekła do Czech, gdzie opublikowała setki wiadomości w mediach społecznościowych, kpiąc z władz. Czeska policja aresztowała ją na początku kwietnia 2026 roku w miasteczku w pobliżu granicy z Niemcami. Na rozprawie ekstradycyjnej w maju argumentowała, że wysłanie jej do niemieckiego męskiego więzienia zagrozi jej życiu, ale czeskie sądy odrzuciły jej zastrzeżenia. Została przekazana niemieckim władzom 15 lipca. Według doniesień niemieckich mediów, w momencie zatrzymania miała na sobie męskie ubranie i ogoloną głowę.
- Skazana na 18 miesięcy więzienia za podżeganie do nienawiści, zniesławienie i inne przestępstwa.
- Niemiecka ustawa o samostanowieniu wchodzi w życie, umożliwiając zmianę oznaczenia płci poprzez deklarację.
- Liebich zmienia płeć prawną z męskiej na żeńską.
- Nie stawia się w więzieniu dla kobiet w Chemnitz i ucieka do Czech.
- Aresztowana przez czeską policję w pobliżu granicy z Niemcami.
- Wydalona do Niemiec; początkowo umieszczona w więzieniu dla kobiet w Chemnitz, następnie jeszcze tego samego dnia przeniesiona do męskiego więzienia w Zeithain.
Podstawa prawna przeniesienia
Zgodnie z saksońskim prawem więziennym, mężczyźni i kobiety są na ogół przetrzymywani osobno, ale dopuszczalne są wyjątki. Prawo zezwala na odstępstwa w oparciu o „osobowość i potrzeby więźniów, cel odbywania kary oraz bezpieczeństwo i porządek w zakładzie, w tym interesy innych więźniów”. Towarzyszące rozporządzenie wykonawcze przewiduje „indywidualne rozwiązania” dla osób transpłciowych, interpłciowych i niebinarnych, aby uniknąć izolacji lub stygmatyzacji. Władze więzienne skorzystały z tego uznania, aby przenieść Liebich, choć odmówiły podania konkretnych powodów, powołując się na przepisy o ochronie prywatności.
Reakcje i polityczne następstwa
Saksońska minister sprawiedliwości Constanze Geiert, członkini konserwatywnej CDU, pochwaliła szybkie działanie więzienia i wezwała do szybkiej reformy ustawy o samostanowieniu. Rząd federalny pod przewodnictwem kanclerza Friedricha Merza (również CDU) ogłosił przegląd ustawodawstwa po objęciu urzędu w zeszłym roku, ale nie wprowadził jeszcze zmian. Tymczasem sąd okręgowy w Halle bada sprawę wniesioną przez lokalne władze o unieważnienie zmiany płci Liebich, argumentując, że była to nadużycie prawa. Starszy prokurator Dennis Cernota powiedział agencji dpa, że władze Saksonii i Saksonii-Anhalt ściśle koordynowały działania przed przeniesieniem. Dopóki sąd nie wyda orzeczenia, Liebich pozostaje prawnie kobietą. Jej konta w mediach społecznościowych, podobno zarządzane przez osoby trzecie, potępiły przeniesienie jako skandal i zakwestionowały, czy ustawa o samostanowieniu nadal obowiązuje.
Sztuczki, oszustwa i gierki nigdy nie udają się w państwie prawa.


