
Nazwisko Trumpa usunięte z fasady Kennedy Center po nakazie sądu; plandeka wciąż zasłania efekt
Pracownicy Centrum Sztuk Performatywnych im. Johna F. Kennedy'ego w Waszyngtonie usunęli w sobotę nazwisko prezydenta Donalda Trumpa z zewnętrznej elewacji budynku, wykonując federalny nakaz sądowy, który orzekł, że tylko Kongres może zmienić nazwę tego pomnika. Biało-niebieska plandeka zakrywała rusztowanie, uniemożliwiając gapiom potwierdzenie zmiany na własne oczy.
Odwrócenie nakazu sądowego
Nazwisko prezydenta Donalda Trumpa zostało usunięte z fasady Kennedy Center w sobotę, 13 czerwca, po tym jak sędzia federalny odrzucił ostatnie próby opóźnienia terminu przez kontrolowaną przez Trumpa radę. Dyrektor wykonawczy Matt Floca poinformował sąd w oświadczeniu, że instytucja usunęła „wszelkie fizyczne oznakowania na budynku i terenie Kennedy Center, w tym na frontowym portyku, które rzekomo zmieniają nazwę Kennedy Center na cześć prezydenta Trumpa.” Usunięcie zakończyło wielomiesięczną batalię prawną o to, czy sojusznicy prezydenta mogli jednostronnie dodać jego nazwisko do żywego pomnika poświęconego Johnowi F. Kennedy'emu.
W grudniu 2025 roku, po tym jak Trump wymienił radę na swoich zwolenników, nowe kierownictwo zagłosowało za umieszczeniem nazwiska prezydenta nad oryginalnym oznaczeniem. Sędzia Okręgowy USA Christopher R. Cooper orzekł 29 maja, że ustawa Kongresu z 1964 roku nadająca centrum imię Kennedy'ego daje wyłącznie władzy ustawodawczej prawo do zmiany tytułu.
Ustawa ustanawiająca Centrum jasno stwierdza, że Centrum ma nosić imię prezydenta Kennedy'ego i nie może nosić żadnej innej oficjalnej nazwy ani być publicznym pomnikiem na podstawie jednostronnej decyzji Rady.
Sędzia dał radzie dwa tygodnie na usunięcie wszelkich odniesień do Trumpa z budynku, jego strony internetowej i wszelkich znaków towarowych. Strona internetowa została zaktualizowana wcześniej w tygodniu, ale fizyczne oznakowanie pozostało do soboty.
Ukryta operacja
Setki ludzi zgromadziły się przed budynkiem w piątkowy wieczór i sobotnie popołudnie, mając nadzieję zobaczyć, jak litery są zdejmowane. Wielu było rozczarowanych. Pracownicy postawili rusztowanie, a następnie rozłożyli dużą plandekę na portyku, zasłaniając demontaż przed tłumem i przed wieloma transmisjami na żywo oglądanymi przez tysiące osób w Internecie.
Kennedy Center wystąpiło do sądu o przedłużenie terminu do południa w sobotę, ponieważ silne burze w Waszyngtonie w piątek stwarzały zagrożenie dla bezpieczeństwa. Wniosek został odrzucony, ale plandeka pozostała na miejscu godzinami po tym, jak Floca poświadczył zgodność, pozostawiając odwiedzających czołgających się po ziemi i zaglądających przez szczeliny w tkaninie w poszukiwaniu jakiegokolwiek znaku, że nazwisko Trumpa zniknęło. Jeden z gapiów, Philip Bigge, przykucnął, by zajrzeć przez szparę i powiedział, że uważa, iż liter brakuje, ale nie może być pewien.
Celebracje i podziały polityczne
Krytycy prezydenta przyjęli rozwój wydarzeń jako zwycięstwo praworządności. Przedstawicielka Joyce Beatty, demokratka z Ohio, która pozwała, by wymusić usunięcie, pojawiła się w Kennedy Center w piątkowy wieczór i w sobotę rano. W oświadczeniu powiedziała:
Dzisiejsze zwycięstwo to początek przywracania Kennedy Center narodowi amerykańskiemu. Prawo zwyciężyło i warto to świętować.
Opublikowała w mediach społecznościowych wideo, na którym tańczy w jednej z wielkich sal, gest szeroko rozpowszechniony w Internecie. Przed budynkiem zwolennicy skandowali i robili zdjęcia. Niektórzy nazwali ten moment prezentem, ponieważ usunięcie nastąpiło dzień przed 80. urodzinami Trumpa. „Musimy stawić czoła tyranom” – powiedziała Elise Serbaroli, mieszkanka Waszyngtonu, która w sobotę była na placu. „Ciągle podejmuje katastrofalne decyzje, które służą tylko jego osobistym interesom.”
Sojusznicy Trumpa w radzie odwołują się od orzeczenia. Departament Sprawiedliwości i rada poprosili sędziego Coopera o wstrzymanie wykonania nakazu, ale prośba została odrzucona w piątek. Jeśli sąd wyższej instancji uchyli decyzję, litery mogą wrócić. Apelacja wpływa również na plan Trumpa zamknięcia Kennedy Center tego lata na dwuletni remont, któremu sędzia zapobiegł.
- Trump wraca do Białego Domu i zastępuje radę Kennedy Center sojusznikami.
- Nowa rada głosuje za dodaniem nazwiska Trumpa do fasady, tworząc „Trump Kennedy Center.”
- Sędzia Christopher R. Cooper nakazuje radzie usunięcie nazwiska Trumpa w ciągu dwóch tygodni, orzekając, że tylko Kongres może zmienić nazwę pomnika.
- Upływa termin nakazany przez sąd; silne burze opóźniają fizyczne usunięcie. Wniosek rady o przedłużenie terminu zostaje odrzucony.
- Pracownicy usuwają wszystkie fizyczne oznakowania z nazwiskiem Trumpa. Dyrektor wykonawczy Matt Floca składa zaświadczenie o zgodności, ale plandeka wciąż zasłania fasadę.
Niepewny następny akt
Plandeka w końcu zostanie zdjęta, ale pytanie o to, kto kontroluje przyszłość Kennedy Center, pozostaje nierozstrzygnięte. Rada kontynuuje apelację, a prezydent powiedział, że będzie współpracować z Kongresem w celu przekazania kontroli nad instytucją swojej administracji. Na razie sądzi się, że oryginalny napis – „The John F. Kennedy Memorial Center for the Performing Arts” – jest nienaruszony pod przykryciem, ale odwiedzający nie mogą go jeszcze zobaczyć. Spór przekształcił miejsce sztuk performatywnych w punkt zapalny dotyczący władzy prezydenckiej i niezależności instytucji kulturalnych.

