Antoni Dudek: Karol Nawrocki zaostrzy kurs wobec rządu Donalda Tuska przed wyborami w 2027 roku
Zdaniem politologa Antoniego Dudka prezydent Karol Nawrocki będzie eskalował instytucjonalne spory z gabinetem Donalda Tuska, aby pomóc prawicy w zdobyciu większości parlamentarnej w 2027 roku.
Eskalacja polityczna przed wyborami w 2027 roku
Prof. Antoni Dudek, politolog i historyk ze Szkoły Głównej Handlowej (SGH), stwierdził na antenie TVN24, że prezydent Karol Nawrocki w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy zintensyfikuje polityczną konfrontację z gabinetem premiera Donalda Tuska. Administracja prezydencka zamierza pomóc prawicowym frakcjom w wygraniu wyborów parlamentarnych zaplanowanych na jesień 2027 roku. W programie "Tak jest" 30 września 2026 roku Dudek wyjaśnił, że Nawrocki zwiększy instytucjonalny opór, aby przekonać wyborców, że zakończenie paraliżu decyzyjnego wymaga wyłonienia większości parlamentarnej sprzyjającej Pałacowi Prezydenckiemu.
Karol Nawrocki zrobi wszystko, co w jego mocy, a nawet więcej, żeby prawica wygrała wybory przyszłej jesieni, a to oznacza coraz ostrzejszą walkę z rządem na wszystkich frontach.
Dążenie do systemu prezydenckiego
Według Dudka strategicznym celem głowy państwa jest ustanowienie w Polsce systemu prezydenckiego. Nawrocki zamierza osiągnąć tę transformację strukturalną poprzez formalne zmiany konstytucyjne lub stopniowo, za pomocą zmian ustawowych i instalacji premiera zależnego od prezydenta. Ta strategia wyborcza koncentruje się na przekonaniu niezdecydowanych wyborców, że stabilność instytucjonalna wymaga władzy wykonawczej w pełni kompatybilnej z głową państwa. Nawrocki objął urząd 6 sierpnia 2025 roku na pięcioletnią kadencję kończącą się w 2030 roku, co oznacza, że pozostanie w Pałacu Prezydenckim przez około trzy lata po wyborach parlamentarnych w 2027 roku.
- Karol Nawrocki rozpoczyna pięcioletnią kadencję na stanowisku Prezydenta RP
- Nawrocki przedstawia negatywne stanowisko w sprawie nominacji płk. Tomasza Jackowicza na szefa SOP
- Antoni Dudek przedstawia strategię polityczną Nawrockiego w TVN24
- Planowane wybory parlamentarne w Polsce
- Planowane zakończenie kadencji prezydenckiej Karola Nawrockiego
Starcie o nominacje w służbach
Konflikt instytucjonalny ujawnił się bezpośrednio 29 września 2026 roku, gdy rzecznik prezydenta ogłosił, że Nawrocki przedstawił Donaldowi Tuskowi negatywną opinię w sprawie mianowania pułkownika Tomasza Jackowicza na stanowisko komendanta Służby Ochrony Państwa (SOP). Dudek zauważył, że tarcie między Pałacem Prezydenckim a Radą Ministrów będzie narastać we wszystkich obszarach polityki, a Nawrocki będzie kreował się na jedynego gwaranta bezpieczeństwa państwa i skutecznego przywództwa. W analizie Dudka prezydent będzie dążył do przekonania wyborców, że bezpieczeństwo i spokój polityczny zależą wyłącznie od powołania premiera, który współpracuje bezpośrednio z nim.
Zmiany dynamiki na polskiej prawicy
Dudek wyjaśnił, że Nawrocki zachowywał względną powściągliwość wcześniej w 2026 roku, ponieważ jego zwycięstwo w wyborach prezydenckich w 2025 roku nie przełożyło się na oczekiwany wzrost poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości (PiS). Zamiast tego zyskała Konfederacja Korony Polskiej pod wodzą Grzegorza Brauna, co nie było po myśli Nawrockiego, który preferuje PiS i główny sojusz Konfederacji. Przy stabilnej koalicji rządzącej Nawrocki nie mógł wymusić przedterminowych wyborów parlamentarnych. Dudek zasugerował, że rząd Donalda Tuska nie przezwycięży oporu prezydenta samą konfrontacją, argumentując, że gabinet musi przygotować się do rządzenia bez ciągłego mnożenia ustaw, które napotykają na prezydenckie weto.

