
Prezydent Karol Nawrocki składa drugi wniosek o referendum w sprawie polityki klimatycznej UE, wyznacza datę głosowania na 27 września
Prezydent Karol Nawrocki przedłożył 23 lipca Senatowi nowy wniosek o przeprowadzenie referendum, w którym pyta Polaków o poparcie dla polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Głosowanie wstępnie zaplanowano na 27 września.
Druga próba referendum
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił 23 lipca, że złożył w Senacie drugi wniosek o ogólnokrajowe referendum w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej, znanej jako Zielony Ład. Podczas spotkania z mieszkańcami Dębicy w województwie podkarpackim przekazał, że nowa propozycja jest wynikiem odrzucenia przez izbę wyższą jego pierwszej próby w maju. Na miejscu powitali go przedstawiciele samorządu, młodzież oraz członkinie kół gospodyń wiejskich.
Przed wyjazdem do Dębicy złożyłem drugi wniosek referendalny w sprawie Zielonego Ładu.
Nowe pytanie i szczegóły głosowania
Proponowane pytanie brzmi: „Czy jesteś za wdrażaniem przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”. Kancelaria Prezydenta poinformowała, że karta do głosowania będzie zawierać oficjalne wyjaśnienia dotyczące konsekwencji każdej z odpowiedzi. Wstępna data głosowania to niedziela, 27 września 2026 r. Aby referendum mogło się odbyć, Senat musi zatwierdzić wniosek bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. Najbliższe posiedzenie Senatu zaplanowano na 5–7 sierpnia.
Pierwsza próba odrzucona w maju
Pierwotny wniosek Nawrockiego, złożony w maju, zawierał inne pytanie: „Czy jesteś za wdrażaniem polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii oraz prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”. Senat odrzucił ten wniosek stosunkiem głosów 32 za, 62 przeciw przy jednym wstrzymującym się. Wcześniej kilka komisji senackich rekomendowało odrzucenie referendum, argumentując, że pytanie było stronnicze.
Za pierwszym razem pytanie było nie do przyjęcia. Szukam kompromisów, szukam rozwiązań. Jeśli Senatowi nie podobało się pytanie, przygotowaliśmy w Kancelarii Prezydenta zupełnie inne, proste pytanie.
- Złożenie pierwszego wniosku o referendum w Senacie
- Senat odrzuca wniosek (32 za, 62 przeciw, 1 wstrzymujący się)
- Złożenie drugiego wniosku o referendum
- Kolejne posiedzenie Senatu w sprawie wniosku
- Proponowana data referendum
Reakcje polityczne i groźby
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Przemysław Czarnek pochwalił ruch prezydenta w mediach społecznościowych, stwierdzając, że Nawrocki „zrobił to, czego od miesięcy domagają się miliony Polaków”. Czarnek, który jest również kandydatem partii na premiera, argumentował, że unijny system handlu emisjami (ETS) drenuje polskie rodziny i przedsiębiorstwa, kosztując kraj dziesiątki miliardów złotych rocznie w postaci wyższych cen energii, ogrzewania i produktów.
Gratuluję tej inicjatywy. W tak fundamentalnych sprawach jak polityka klimatyczna powinni decydować Polacy, a nie brukselscy urzędnicy.
Czarnek poszedł dalej, deklarując, że jeśli Senat ponownie zablokuje referendum, przedłoży własny projekt ustawy o „wyprowadzeniu Polski z systemu ETS”. Powiedział: „Dość biernego przyglądania się, jak ideologiczna polityka klimatyczna niszczy konkurencyjność naszej gospodarki i uderza w portfele Polaków. Czas jasno powiedzieć: interes Polski jest ważniejszy niż brukselskie eksperymenty”.
Ceny energii i zamrożone ustawy
Podczas wystąpienia w Dębicy Nawrocki wyraził również frustrację z powodu tego, co określił jako blokowanie przez rząd jego agendy legislacyjnej. Twierdził, że marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zamroził 14 ustaw prezydenckich, w tym projekt obniżający ceny energii złożony 250 dni temu oraz propozycję „PIT 0”, która zwalniałaby rodziny z co najmniej dwojgiem dzieci z podatku dochodowego do kwoty 140 000 złotych. „Wszystko jest zamrożone” – powiedział Nawrocki.
Powiązał wysokie koszty energii bezpośrednio z unijną polityką klimatyczną, stwierdzając, że polskie firmy płacą najwyższe ceny energii elektrycznej w UE, wynoszące 252 euro za megawatogodzinę.
W Polsce płacimy najwyższe rachunki w całej UE, 252 euro za megawatogodzinę. Do czego doprowadziła polityka Zielonego Ładu? W całej UE płacimy za energię dla biznesu więcej niż gdziekolwiek na świecie. To o 50 procent więcej niż w Chinach i Indiach. Jak mają rozwijać się przedsiębiorstwa?
Prezydent podkreślił, że jego „plan dla Polski” powstał z woli wyborców i zostanie wdrożony „prędzej czy później”.
- Za
- 32
- Przeciw
- 62
- Wstrzymujący się
- 1


