
Australijczyk oskarżony o morderstwo po tym, jak ciało tajskiej nastolatki znaleziono w walizce koło torów w Pattaya
Simon Peter Carman, 46 lat, został zatrzymany na lotnisku w Bangkoku, gdy przygotowywał się do odlotu do Perth. Policja twierdzi, że nagrania z monitoringu pokazują go opuszczającego apartament w Pattaya z dużą walizką kilka godzin po tym, jak wszedł tam z 17-letnią Tunchanok Donhomla.
Ofiara i jej odnalezienie
Tunchanok Donhomla, znana jako „Cake”, miała 17 lat i była jedynym dzieckiem rodziny z prowincji Kalasin. Została zgłoszona jako zaginiona o 17:00 czasu lokalnego w piątek. Wczesnym rankiem w sobotę policja znalazła jej nagie ciało wepchnięte do czarnej walizki porzuconej przy torach kolejowych w Pattaya. Funkcjonariusze powiedzieli, że ciało nosiło wyraźne ślady przemocy.
Nagrania z monitoringu
Zapis z kamer monitoringu w budynku apartamentowym w Pattaya pokazuje Carmana wchodzącego z nastolatką o 3:34 w czwartek rano. Późnym wieczorem, o 21:34, został sfilmowany, jak wychodzi sam, ciągnąc dużą czarną walizkę. Następnie załadował walizkę na motocykl i pojechał w kierunku torów kolejowych, gdzie później odnaleziono ciało.
- Carman i Donhomla wchodzą do apartamentowca w Pattaya
- Carman wychodzi sam z dużą czarną walizką
- Donhomla zgłoszona jako zaginiona
- Carman aresztowany na lotnisku w Bangkoku
- Ciało znalezione w walizce przy torach kolejowych
Aresztowanie na lotnisku
Policja uzyskała nakaz aresztowania i powiadomiła służby imigracyjne. Carman został zatrzymany na lotnisku Suvarnabhumi w Bangkoku, około 150 km na północ od Pattaya, gdy miał wsiąść na pokład samolotu Jetstar do Perth. Według niektórych doniesień, funkcjonariusze imigracyjni zatrzymali go w piątek około 21:30; inne źródła podają formalne aresztowanie o 1:15 w sobotę. Funkcjonariusze zauważyli widoczne zadrapania na jego szyi i ramionach. Ciało znaleziono około 15 minut po aresztowaniu.
Wypowiedzi podejrzanego
Carman początkowo zaprzeczał zarzutom, ale według lokalnych mediów przyznał się po pokazaniu mu nagrań z monitoringu i doprowadził policję do walizki. Został oskarżony o morderstwo, ukrywanie zwłok w celu zatarcia przyczyny śmierci oraz uprowadzenie małoletniej powyżej 15 lat w celach nieprzyzwoitych. W nagraniu z czasu zatrzymania zwrócił się do rodziny ofiary:
Podobno powiedział też policji, że zgodził się zapłacić nastolatce 1000 bahtów (około 30 dolarów) za seks, ale zaoferował tylko 500 bahtów, co doprowadziło do kłótni, i twierdził, że zniknęła, gdy spał. Nie przyznał się do winy, twierdząc, że działał w obronie własnej.Przepraszam za to, co stało się z twoją córką. To było poza moją kontrolą. Wiem, że będziecie bardzo smutni, źli... ja też.
Żałoba rodziny i wołanie o sprawiedliwość
Ojciec ofiary, Thongchai Donhomla, lat 46, powiedział, że jego córka dorastała bez matki i zawsze mu pomagała.
Jej macocha, Oradee Bussarakum, domagała się najwyższej kary.Jem głęboko zasmucony. Moja córka nie miała matki, radziła sobie sama i zawsze mi pomagała.
Tajlandia wciąż przewiduje karę śmierci za niektóre przestępstwa, choć egzekucje są rzadkie. Termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony.Powiedziałam policji, że chcę, żeby został stracony. Jako matka nie wiem, co więcej powiedzieć... Chcę tylko, żeby w pełni odpowiedział za to, co zrobił.


