Bezpieczeństwo · Warszawa

Warszawska policja przejęła ponad 60 litrów klofedronu z bagażnika mercedesa

Policjanci zatrzymali mercedesa na ulicy Wspólnej za wykroczenie drogowe i znaleźli w aucie narkotyki, w tym trzy 20-litrowe pojemniki z płynnym klofedronem. 48-letni kierowca został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Tekst AI na podstawie relacji NIEZALEZNA.PL i rmf24.pl. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Warszawa · Polska

Kontrola drogowa

Patrol śródmiejskich policjantów w Warszawie zatrzymał mercedesa na ulicy Wspólnej po tym, jak kierowca popełnił wykroczenie drogowe. Wykroczenie było formalnym powodem zatrzymania, jednak uwaga funkcjonariuszy skupiła się na 48-letnim kierowcy, którego zachowanie określili jako wyraźnie nerwowe. Takie postępowanie wzbudziło ich podejrzenia, więc zdecydowali się przeszukać pojazd, zamiast ograniczyć się jedynie do wykroczenia. Kierowcę przewieziono później na komendę przy ulicy Wilczej, gdzie kontynuowano czynności w sprawie.

Narkotyki na tylnym siedzeniu i w bagażniku

Na tylnym siedzeniu funkcjonariusze znaleźli kilkadziesiąt porcji kokainy oraz dużą liczbę tabletek psychotropowych. Posiadanie tych tabletek bez wymaganego przepisu jest zabronione. Przeszukanie bagażnika ujawniło trzy pojemniki o pojemności 20 litrów każdy, wypełnione podejrzanym płynem. Podczas działań samochód sprawdził również przewodnik z psem służbowym, więc kontrola objęła zarówno kabinę, jak i bagażnik.

Wyniki badań i zarzuty

Badania zidentyfikowały płyn jako klofedron (3-CMC), substancję powszechnie znaną jako „kryształ”. Funkcjonariusze określili łączną przejętą objętość na ponad 60 litrów. Według ich obliczeń z takiej ilości można by uzyskać ponad 20 kilogramów gotowego narkotyku, co jest policyjnym szacunkiem, a nie ilością znalezioną w aucie. 48-letni obywatel Polski usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości substancji odurzających i psychotropowych. Śledczy ustalili, że był on już notowany za przestępstwa narkotykowe.

Decyzja sądu i możliwa kara

Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące. Zarzucane czyny zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności. Ta sama prokuratura nadzoruje postępowanie. Nie zapadł żaden wyrok skazujący, a podejrzany usłyszał zarzuty, które pozostają na etapie przedsądowym.

Skala przejęcia

Sprawa łączy trzy różne rodzaje narkotyków i substancji w jednym pojeździe: płyn w bagażniku, kokainę na tylnym siedzeniu oraz tabletki psychotropowe. Policja podała objętość płynu i szacunkową wydajność gotowego produktu, jednak kokaina i tabletki nie zostały zmierzone w dostępnych raportach. Przeszłość kierowcy w związku z przestępstwami narkotykowymi oraz nakaz aresztowania oznaczają, że pozostanie on w odosobnieniu podczas przygotowywania sprawy. Przejęcie pokazuje, jak rutynowa kontrola drogowa w centrum Warszawy może doprowadzić do dużego znaleziska narkotykowego.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Miejsca
Warszawa

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar