Bezpieczeństwo · Kielce i Daleszyce
Policja w powiecie kieleckim przerwała rytuał ayahuaski. Małżeństwo usłyszało zarzuty posiadania 7 litrów wywaru z DMT
Policjanci zabezpieczyli ponad 7 litrów wywaru z DMT podczas planowanej sesji ayahuaski w gminie Daleszyce, zatrzymując 65-letniego mężczyznę i jego 58-letnią żonę.
Tekst AI na podstawie relacji Super Express, wpolityce.pl i NIEZALEZNA.PL. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Śląscy policjanci z wydziału antynarkotykowego w Katowicach przerwali planowaną sesję ayahuaski na prywatnej posesji w gminie Daleszyce na początku października 2026 roku.
Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 7 litrów płynu zawierającego DMT, substancję, która według śledczych nie ma w Polsce legalnego zastosowania medycznego.
65-letni mężczyzna i jego 58-letnia żona usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości substancji psychotropowych i środków zastępczych; oboje przyznali się do zarzucanych czynów.
Każdemu z podejrzanych grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, a prokurator zastosował dozór policyjny i poręczenie majątkowe.
Nalot na początku października
Policjanci z wydziału antynarkotykowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach działali na podstawie szczegółowych informacji o planowanym spotkaniu pseudoterapeutycznym w gminie Daleszyce w powiecie kieleckim. Gdy funkcjonariusze weszli na teren posesji, zastali grupę osób przygotowujących się do spożycia wywaru oraz dwoje organizatorów: 65-letniego mężczyznę i jego 58-letnią żonę. Policja określiła planowane zgromadzenie mianem rytuału ayahuaski, podczas którego uczestnicy przyjmują silne substancje psychoaktywne w celu wywołania odmiennych stanów świadomości.
Rzecznik policji Mateusz Mrachacz opisał sytuację na miejscu zdarzenia.
„Po wejściu na teren posesji policjanci ujawnili grupę osób gotowych do spożycia wywaru oraz małżeństwo, które to organizowało.”
Co zabezpieczyli funkcjonariusze
Podczas przeszukania terenu funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 7 litrów przygotowanego płynu zawierającego DMT (dimetylotryptaminę). Śledczy podkreślili, że związek ten nie ma w Polsce żadnego legalnego zastosowania medycznego. Polskie prawo zalicza DMT do grupy I-P substancji psychotropowych, tej samej co LSD i MDMA, co jest klasyfikacją stosowaną dla substancji o wysokim potencjale nadużywania. Funkcjonariusze zabezpieczyli również inne środki zastępcze, których para używała do przygotowania wywaru.
Policja ostrzegła przed zagrożeniami zdrowotnymi wynikającymi z organizowania takich sesji poza placówkami medycznymi.
„Taka praktyka jest niebezpieczna, ponieważ odbywa się w warunkach pozamedycznych, co uniemożliwia udzielenie szybkiej pomocy w przypadku kryzysu zdrowotnego.”
Zarzuty i możliwe kary
Prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej Kielce-Wschód, która nadzoruje sprawę, postawili obojgu podejrzanym zarzuty posiadania znacznej ilości substancji psychotropowych i środków zastępczych wbrew przepisom ustawy. Każdemu z nich grozi do 10 lat więzienia. Oboje przyznali się do zarzucanych czynów podczas przesłuchania. Prokurator zastosował wobec nich dozór policyjny i poręczenie majątkowe, a portal wPolityce poinformował również o zakazie opuszczania kraju.
Wcześniejsza sprawa przytoczona w tym samym raporcie
Portal wPolityce wskazał również na odrębną sprawę z Częstochowy, gdzie 45-letni informatyk stanął przed sądem po zorganizowaniu dziesiątek podobnych zgromadzeń w Polsce i Czechach pod pretekstem leczenia problemów zdrowia psychicznego. Według tego samego źródła, opinie toksykologiczne wskazywały, że podawana przez niego mieszanka mogła doprowadzić do śmierci uczestników. Sąd wymierzył mu karę więzienia w zawieszeniu.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- Miejsca
- Kielce
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar