
Rosja przeprowadza największy atak na Kijów od początku wojny, zabijając co najmniej 21 osób masowym ostrzałem dronów i rakiet
Rosja zbombardowała ukraińską stolicę prawie 500 dronami i 74 rakietami w nocy 2 lipca, zamieniając bloki mieszkalne w gruzy i zabijając co najmniej 21 osób. Prezydent Zełenski, ostrzeżony wcześniej, przerwał wizytę w Dublinie i obiecał odwet.
Przegląd ataku
We wczesnych godzinach 2 lipca 2026 roku siły rosyjskie przeprowadziły największy atak powietrzny na Kijów od początku pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku. Prawie 500 dronów i 74 rakiety – w tym precyzyjna broń dalekiego zasięgu wystrzelona z powietrza, lądu i morza – uderzyły w stolicę podczas 11-godzinnego alarmu lotniczego. Całe sekcje budynków mieszkalnych zawaliły się, trafiono w zajezdnię karetek pogotowia, a w całym mieście wybuchły pożary. Inne miasta, takie jak Charków i Zaporoże, również znalazły się pod ostrzałem. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że operacja była odpowiedzią na ukraińskie uderzenia na rosyjską infrastrukturę energetyczną.
- Zełenski ostrzega przed zbliżającym się zakrojonym na szeroką skalę atakiem Rosji i przerywa wizytę w Dublinie.
- Siły rosyjskie rozpoczynają wystrzeliwanie prawie 500 dronów i 74 rakiet; syreny alarmowe wyją nad Kijowem.
- 11-godzinny alarm lotniczy kończy się; służby ratownicze zaczynają wyciągać ciała z gruzów i opatrywać rannych.
- Mer Kijowa Witalij Kłyczko ogłasza 3 lipca dniem żałoby; wstępne dane mówią o co najmniej 21 zabitych i 85 rannych.
- Prezydent Zełenski odwiedza zbombardowane miejsca i obiecuje odwet, prosząc USA o licencję na produkcję rakiet Patriot.
- Kreml zapowiada zwiększenie presji; szefowa unijnej dyplomacji proponuje nowe sankcje.
- Amerykański urzędnik sygnalizuje, że Trump chce, aby „bezsensowne zabijanie” ustało; raporty potwierdzają zniszczenia w Charkowie i Zaporożu.
Bilans ofiar
Co najmniej 21 osób zginęło, a ponad 85 zostało rannych, w tym dwoje dzieci, choć niektóre źródła podają liczbę 25 ofiar śmiertelnych. Zespoły ratownicze wydobywały ciała z gruzów, podczas gdy mieszkańcy chronili się na stacjach metra. Mer Kijowa Witalij Kłyczko ogłosił 3 lipca dniem żałoby. Tymur Tkaczenko, szef stołecznej administracji wojskowej, napisał na Telegramie, że „wróg po raz kolejny celowo zaatakował obszary mieszkalne i zabił cywilów.” Zniszczono magazyn Ukraińskiego Czerwonego Krzyża zawierający pomoc humanitarną, a lokalne wydawnictwo BookChef poinformowało o utracie około 800 000 książek w pożarze logistycznym.
Wróg po raz kolejny celowo zaatakował obszary mieszkalne i zabił cywilów.
Reakcje polityczne
Prezydent Wołodymyr Zełenski, który przerwał wizytę w Dublinie po tym, jak wywiad wskazał na zbliżający się poważny atak, odwiedził miejsca bombardowań i oświadczył, że Ukraina „z pewnością” odpowie. Wezwał sojuszników do dostarczenia większej liczby systemów obrony powietrznej i udzielenia licencji, aby Ukraina mogła produkować rakiety Patriot. „Rosja uderza w cele cywilne tylko po to, by zmusić Ukrainę do wyrzeczenia się swojego państwa” – powiedział. „To jest jej zakład na całą wojnę. Nie uda się.”
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział dziennikarzom, że Rosja będzie „nadal zwiększać presję na reżim kijowski” aż do osiągnięcia swoich celów. W Waszyngtonie amerykański urzędnik powiedział, że prezydent Donald Trump „życzy sobie, aby ta wojna się zakończyła i bezsensowne zabijanie ustało,” co jest rzadkim komentarzem na temat konfliktu ze strony Białego Domu skupionego na Bliskim Wschodzie.Rosja uderza w cele cywilne tylko po to, by zmusić Ukrainę do wyrzeczenia się swojego państwa. To jest jej zakład na całą wojnę. Nie uda się.
Rosja będzie nadal zwiększać presję na reżim kijowski, aby osiągnąć swoje cele.
Reakcja międzynarodowa
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas ogłosiła, że zaproponuje nowe sankcje wobec „podmiotów wspierających kompleks wojskowo-przemysłowy Rosji.” „Będziemy nadal zwiększać presję, aż Rosja zrozumie, że nie może wygrać” – napisała na X. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha błagał partnerów, aby nie zwlekali z decyzjami dotyczącymi obrony powietrznej, nazywając to „naszym głównym żądaniem po nocy grozy w Kijowie.” Atak ma miejsce na kilka dni przed szczytem NATO w Ankarze, gdzie Kijów ma nadzieję na uzyskanie dalszej pomocy wojskowej.

