
Sycylijski muzyk nie żyje, kobieta w stanie krytycznym po zatruciu tlenkiem węgla w hotelu w Perugii
Pięćdziesięciopięcioletni mężczyzna i jego koleżanka z orkiestry zostali znalezieni nieprzytomni w piątek wieczorem, 31 lipca. Muzycy nie dotarli na występ z czterdziestoosobową orkiestrą w sali Sala dei Notari w Perugii. Strażacy wyważyli drzwi do ich pokoju w hotelu Fortuna w historycznym centrum miasta.
Incydent
Pięćdziesięciocztero- lub pięćdziesięciopięcioletni sycylijski muzyk zmarł, a kobieta pochodzenia wschodnioazjatyckiego znajduje się w stanie krytycznym po prawdopodobnym zatruciu tlenkiem węgla w pokoju hotelowym w centrum Perugii. Para była członkami orkiestry muzyki klasycznej liczącej około czterdziestu osób, która miała wystąpić w sali Sala dei Notari w średniowiecznym pałacu Palazzo dei Priori w ramach festiwalu Music Fest w piątek wieczorem, 31 lipca.
Odkrycie i akcja ratunkowa
Alarm podniesiono, gdy muzycy nie pojawili się na koncercie. Inni członkowie orkiestry, zakwaterowani w tym samym hotelu, zaalarmowali recepcję, która wielokrotnie próbowała dodzwonić się do pokoju bezskutecznie. Straż pożarna została wezwana do wyważenia drzwi. Wewnątrz mężczyzna był już martwy, a kobieta nieprzytomna, lecz wciąż żyła. Jej stan od początku określano jako ciężki. W nocy została przewieziona do centrum hiperbarycznego w szpitalu w Rawennie.
Początkowo media podawały, że para była w związku, jednak źródła policyjne wyjaśniły, że byli przyjaciółmi dzielącymi pokój. Hotel ewakuowano w ramach środków ostrożności, a pozostałych gości, w tym wielu kolegów z orkiestry, przeniesiono do innych miejsc zakwaterowania w mieście.
Śledztwo
Na miejsce przybyli karabinierzy z lokalnej jednostki wraz ze strażakami i personelem śledczym. Pokój znajduje się w pobliżu kotłowni, co stanowi jedną z hipotez dotyczących źródła wycieku gazu. Pomiary straży pożarnej nie wykazały jednak natychmiast wysokiego stężenia tlenku węgla w powietrzu. Przyczynę zgonu ma potwierdzić sekcja zwłok.
- Czterdziestoosobowa orkiestra rozpoczyna występ w sali Sala dei Notari; dwóch muzyków jest nieobecnych.
- Koledzy z orkiestry orientują się, że para nie dotarła na koncert i alarmują hotel.
- Recepcja hotelowa wielokrotnie dzwoni do pokoju bez odpowiedzi i wzywa straż pożarną.
- Strażacy włamują się do pokoju i znajdują martwego mężczyznę oraz nieprzytomną kobietę.
- Karabinierzy zarządzają ewakuację hotelu; pozostali goście, w tym członkowie orkiestry, zostają przeniesieni.
- Kobieta w stanie krytycznym zostaje w nocy przetransportowana do centrum hiperbarycznego w Rawennie.
Śledztwo koordynuje prokurator Anna Maria Greco. Dochodzenie koncentruje się na możliwości przypadkowego wycieku gazu, nie podejrzewa się udziału osób trzecich.

