
Víctor Coyote, pioner hiszpańskiego rocka i założyciel Los Coyotes, zmarł w Segowii w wieku 68 lat
Víctor Aparicio Abundancia, znany jako Víctor Coyote, założyciel grupy Los Coyotes i pioner łączenia rocka z rytmami latynoskimi w Hiszpanii, został znaleziony nieprzytomny obok swojego roweru w Marugán w prowincji Segowia w czwartek. Miał 68 lat.
Śmierć w Segowii
Víctor Aparicio Abundancia, znany artystycznie jako Víctor Coyote, zmarł w czwartek 13 sierpnia 2026 r. w niewyjaśnionych okolicznościach. Jak podaje La Vanguardia, Coyote przyjechał do Segowii, aby obserwować zaćmienie słońca i wczesnym rankiem wybrał się na przejażdżkę rowerową. Znaleziono go półprzytomnego obok roweru w Marugán, gminie w prowincji Segowia. Służby ratunkowe zmobilizowały śmigłowiec, jednak nie udało się go uratować. Ciało przewieziono do Segowii w celu przeprowadzenia sekcji zwłok. Większość źródeł podaje jego wiek jako 68 lat, choć El Mundo i 20 minutos wskazują na 67 lat. Jego wytwórnia płytowa, El Volcán, potwierdziła śmierć w oświadczeniu przekazanym przez agencję Europa Press. Przyczyna zgonu pozostaje nieznana. La Vanguardia zwróciła uwagę na zbieżność z tytułem filmu Juana Antonio Bardema „Śmierć rowerzysty” (Muerte de un ciclista), dzieła, które sam Coyote przywoływał, omawiając sposoby, w jakie sztuka pod rządami Franco omijała cenzurę.
Pioner rocka latynoskiego
Urodzony w Tui w prowincji Pontevedra w 1958 r., Coyote założył Los Coyotes około 1979 r., początkowo zakorzenionych w rockabilly, psychobilly i punku. Zespół stał się punktem odniesienia dla Movidy, ruchu kulturalnego, który ogarnął Hiszpanię w latach 80., choć Coyote opierał się roli oficjalnego przedstawiciela sceny z Vigo czy Madrytu. Jego decydującym wkładem było otwarcie hiszpańskiego rocka na rytmy latynoamerykańskie. Album „Mujer y sentimiento” z 1985 r. wprowadził salsę i inne gatunki latynoskie do brzmienia zespołu, co było ruchem pionierskim i wówczas konsternującym dla krytyków oraz fanów. Kolejne albumy to m.in. „Las calientes noches del barrio” (1987), „De color de rosa” (1988), „Puro semental” (1989, datowany przez El Mundo na 1990 r.) oraz „Tocando sus éxitos” (1991). RTVE i El Confidencial wymieniają również album „Las calaveras” (1988). Utwory takie jak „Esta noche me voy a bailar”, „Cien guitarras” i „300 kilos” stały się jego najbardziej rozpoznawalnymi dziełami. Grupa rozpadła się na początku lat 90.
Kariera solowa i zakres artystyczny
Po rozwiązaniu zespołu Coyote rozpoczął karierę solową, poruszając się w kręgach funku, elektroniki, cumbii, bachaty, rytmów brazylijskich i flamenco. Swoją tożsamość muzyczną opisywał z charakterystycznym humorem.
Muzycznie czuję się pomiędzy Markiem Anthonym a Tomem Waitsem.
Poza muzyką Coyote pracował jako grafik, malarz, ilustrator, autor komiksów, pisarz oraz reżyser teledysków i filmów dokumentalnych. Przyjaciele wspominali go jako osobę o ogromnym cieple pod szorstką powierzchownością, człowieka o nienasyconej ciekawości, którego jeden z kolegów określił mianem renesansowego twórcy. Znany był z długich spacerów wzdłuż rzeki Miño i jazdy na rowerze. Jego wytwórnia, El Volcán, oddała mu hołd na Instagramie.
Osoba i artysta jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny, jeden z tych ludzi, którzy nigdy nie patrzyli za siebie i zawsze patrzyli przed siebie. Wszystko, co dobre, dopiero nadejdzie.
W tym roku ukazała się kompilacja jego solowych dokonań „El Propio” nakładem El Volcán, zawierająca nowy utwór „Así me tratan ahora”. Miesiąc temu wystąpił na festiwalu Sierra de Sones.
- Urodzony w Tui, Pontevedra, Galicja
- Założył Los Coyotes w Madrycie, początkowo zakorzenionych w rockabilly i psychobilly
- Wydał „Mujer y sentimiento”, wprowadzając salsę i rytmy latynoskie do brzmienia zespołu
- Wydał „Las calientes noches del barrio”
- Wydał „Tocando sus éxitos”; zespół rozpadł się na początku lat 90.
- Wydał solową kompilację „El Propio” (El Volcán), zawierającą nowy utwór „Así me tratan now”
- Znaleziony nieprzytomny obok roweru w Marugán, Segowia; zgon stwierdzony w wieku 68 lat


