
Marcia Lucas, nagrodzona Oscarem montażystka, która ukształtowała oryginalną trylogię Gwiezdnych wojen, zmarła w wieku 80 lat
Marcia Lucas, montażystka filmowa, której praca była kluczowa dla sukcesu oryginalnej trylogii Gwiezdnych wojen i innych klasyków Nowego Hollywood, zmarła na raka w swoim domu w Kalifornii.
Marcia Lucas, nagrodzona Oscarem montażystka filmowa, której zakulisowy wkład był kluczowy dla oryginalnej trylogii Gwiezdnych wojen i kilku przełomowych filmów lat 70., zmarła w wieku 80 lat. Jej śmierć w środę, 27 maja 2026 roku, w Rancho Mirage w Kalifornii, z powodu przerzutowego raka, potwierdziła adwokat rodziny, Deidre Von Rock.
Cicha siła stojąca za fenomenem kinowym
Lucas, z domu Marcia Griffin, urodzona w Modesto w Kalifornii, rozpoczęła karierę jako bibliotekarka filmowa, zanim zajęła się montażem. Poznała George'a Lucasa, pracując jako asystentka montażysty przy filmie dokumentalnym, i pobrali się w 1969 roku. Jej debiut montażowy w filmie fabularnym miał miejsce przy American Graffiti (1973) George'a Lucasa, za który otrzymała nominację do Oscara. Następnie współmontowała Gwiezdne wojny: Nowa nadzieja (1977), co wiązało się z uporządkowaniem ogromnej ilości skomplikowanego materiału, zwłaszcza kulminacyjnej bitwy o Gwiazdę Śmierci.
To było niezwykle skomplikowane, mieliśmy 40 000 stóp materiału z dialogami pilotów mówiących to i owo. A ona musiała to wszystko przejrzeć i wmontować także całą walkę.
Kluczowe decyzje twórcze, które zdefiniowały sagę
Jej wpływ wykraczał daleko poza techniczny montaż. To Marcia Lucas przekonała swojego ówczesnego męża, że postać Obi-Wana Kenobiego, grana przez Aleca Guinnessa, powinna zginąć podczas pojedynku na miecze świetlne z Darthem Vaderem i stać się duchowym przewodnikiem Luke'a Skywalkera. Zapewniła również, że kultowy już pocałunek między Lukiem a księżniczką Leią pozostał w filmie. Te wybory narracyjne pomogły scementować emocjonalne jądro kosmicznej opery.
Uwielbiam montaż filmowy. Mam wrodzoną umiejętność, by wziąć dobry materiał i uczynić go lepszym, a zły materiał uczynić przyzwoitym.
Znakomita kariera poza odległą galaktyką
Za pracę przy Gwiezdnych wojnach Lucas zdobyła Oscara za najlepszy montaż wraz z Richardem Chewem i Paulem Hirschem, jednego z sześciu Oscarów, które otrzymał ten film. Później powróciła do montażu przy Gwiezdnych wojnach: Powrocie Jedi (1983). Jej kariera była również głęboko związana z ruchem Nowego Hollywood; pracowała z reżyserem Martinem Scorsese jako montażystka nadzorująca przy Taksówkarzu (1976) i New York, New York (1977), a także montowała Alice już tu nie mieszka (1974).
Hołdy od rodziny, przyjaciół i Lucasfilm
Lucasfilm wydał oświadczenie, w którym opłakiwał jej stratę, podkreślając, że była "jedną z trzech montażystek, które zdobyły Oscara za Gwiezdne wojny: Nową nadzieję z 1977 roku". Aktor Mark Hamill, który grał Luke'a Skywalkera, złożył hołd na Instagramie, nazywając ją "utalentowaną, innowacyjną artystką" i "niezwykle kochaną osobą". Jej rodzina wspominała ją jako genialną narratorkę i pionierkę dla kobiet w filmie.
Była nie tylko utalentowaną, innowacyjną artystką, ale także niezwykle kochaną osobą. Inteligentna, dowcipna i po prostu radość z nią przebywać. Będzie nam jej wiecznie brakować.
Niezatarte dziedzictwo
Po rozwodzie z George'em Lucasem w 1983 roku, w latach 1983–1993 była żoną Toma Rodriguesa, kierownika produkcji w Skywalker Ranch. Pozostawiła dwie córki, Amandę Lucas i Amy Soper. Choć często nazywana "tajną bronią" lub "zapomnianą bohaterką" Gwiezdnych wojen, jej dziedzictwo jako fundamentalnej siły twórczej w niektórych z najbardziej wpływowych filmów XX wieku jest dziś powszechnie uznawane.


