Konflikty · Mansouri, Tyr i Bejrut

Mona Khalil, strażniczka żółwi libańskich, zmarła po izraelskim ataku na dom w Mansouri

Mona Khalil, która przez ponad 25 lat chroniła zagrożone żółwie morskie na południowym wybrzeżu Libanu, zmarła w piątek po izraelskim nalocie na jej dom w Mansouri dwa tygodnie wcześniej.

Tekst AI na podstawie relacji The New York Times, Il Messaggero, BBC i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Mansouri, Tyr, Bejrut · Liban
Jak do tego doszło
  1. 1.01Wraca na stałe do Libanu i pomaga założyć Orange House Project w celu ochrony żółwi.
  2. 4.06Zostaje ranna w izraelskim nalocie na jej dom w Mansouri, wraz ze swoją asystentką.
  3. 20.06Umiera w American University of Beirut Medical Center w wyniku odniesionych obrażeń.

Życie poświęcone żółwiom

Mona Khalil urodziła się w Lagos w Nigerii w 1949 roku w rodzinie libańskich emigrantów. Później mieszkała w Holandii, pracując jako konserwatorka porcelany, zanim przypadkowe spotkanie na plaży w pobliżu Tyru zmieniło jej życie. W 1999 roku, odwiedzając rodzinny dom nad morzem, zobaczyła żółwia zielonego składającego jaja na piasku. Dowiedziała się, że żółwie karetta i zielone są krytycznie zagrożone na Morzu Śródziemnym i postanowiła zostać w Libanie, aby je chronić.

W 2000 roku, po wycofaniu się Izraela z południowego Libanu, pomogła założyć Orange House Project – pensjonat i centrum ochrony przyrody z widokiem na plażę w Mansouri. Projekt stał się centrum edukacji ekologicznej, badań morskich i ekoturystyki, przyciągając wolontariuszy z całego świata. Khalil spędziła dziesięciolecia monitorując miejsca gniazdowania, pilnując piskląt i walcząc z zabudową wybrzeża oraz niszczycielskim rybołówstwem.

Atak i ostatnie dni

4 czerwca izraelski nalot uderzył w jej rodzinny dom w nadmorskiej wiosce Mansouri, około 90 km na południe od Bejrutu. 76- lub 77-letnia Khalil (według różnych źródeł) została ranna wraz ze swoją asystentką. Przetransportowano je do szpitala Jabal Amel z poważnymi poparzeniami, gdzie przeszły kilka operacji. Później Khalil przewieziono do American University of Beirut Medical Center, gdzie zmarła rankiem w piątek 20 czerwca.

„W środku jestem wściekła.”

Amal Khalil, siostra Mony Khalil

Jej siostra Amal Khalil wspominała ją jako „wszechstronną osobę – niezwykle twardą, niezwykle życzliwą”.

Kobieta dwóch światów

Khalil dorastała w Nigerii i uczęszczała do amerykańskiej szkoły ewangelickiej w Bejrucie. Mówiła łamanym arabskim i w wywiadzie przyznała, że czuła się bardziej Nigeryjką niż Libanką. A jednak wróciła do kraju swoich przodków i zbudowała swoje życie wokół odcinka plaży, który nazywała domem. Przyjaciele opisywali niezwykłą więź z linią brzegową.

„Mówiła o plaży jak o osobie. Jej więź z zachodem słońca, jej więź z wodą i żółwiami… naprawdę była oddana ochronie przyrody, duszy i duchowi ochrony.”

Hisham Younes, założyciel i prezes Green Southerners

Żniwo konfliktu

Śmierć Khalil nastąpiła w dniu, w którym Izrael nasilił naloty na południowy Liban. Według lokalnych doniesień ataki zabiły co najmniej 50 osób i raniły dziesiątki, ryzykując zachwianie kruchego porozumienia pokojowego między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. W obecnej rundzie walk między Izraelem a Hezbollahem zginęło ponad 4000 osób.

Grupa ekologiczna Live Love Tyre oświadczyła: „Zostanie zapamiętana dzięki niesamowitemu dziedzictwu… Jej życie było bezinteresowne i miało ogromny wpływ”. Dziennikarka i wolontariuszka Fadia Jomaa dodała: „To strata dla całego Libanu… nie tylko dla nas. Strata dla życia, które tak wiernie chroniłaś.”

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar