
Javier Milei zmienia szefa gabinetu po rezygnacji sojusznika w związku z aferą o ukryte majątki i uchylanie się od opodatkowania
Prezydent Argentyny Javier Milei mianował w niedzielę Diego Santilliego nowym szefem gabinetu po tym, jak Manuel Adorni złożył rezygnację w związku z aferą o nielegalne wzbogacenie, w której przyznał się do ukrycia przed organami podatkowymi 500 000 dolarów.
Rezygnacja pod presją
Manuel Adorni, 46-letni szef argentyńskiego gabinetu i najbliższy sojusznik prezydenta, podał się do dymisji w sobotę 27 czerwca po miesiącach medialnych ujawnień na temat jego ukrytego majątku. Początkowo zapewniał przed parlamentem, że jego deklaracja majątkowa jest kompletna, ale później przyznał się do zatajenia przed organami podatkowymi 500 000 dolarów. Rezygnacja stała się nieunikniona po tym, jak opozycja zagroziła wnioskiem o wotum nieufności, a prokuratura federalna wszczęła śledztwo w sprawie nielegalnego wzbogacenia i uchylania się od opodatkowania.
Nieustępliwość ma swoje granice, doszedłem do swojej.
Ujawnienie luksusowego stylu życia
Skandal od trzech miesięcy wstrząsa nagłówkami argentyńskich gazet, a co tydzień pojawiają się nowe rewelacje na temat wydatków Adorniego. Doniesienia dokumentują loty pierwszą klasą, hotele pięciogwiazdkowe oraz zakupy nieruchomości warte setki tysięcy euro. Najnowsze ujawnienie dotyczy rachunku za bieliznę pościelową o wartości około 5000 euro. Kontrast z radykalną polityką oszczędnościową rządu i deklarowanym celem uczynienia moralności filarem polityki publicznej sprawił, że jego pozycja stała się nie do utrzymania.
Milei mianuje Diego Santilliego na następcę
W niedzielę prezydent zareagował błyskawicznie, powołując Diego Santilliego na nowego szefa gabinetu. W przeciwieństwie do Adorniego, znanego z konfrontacyjnego stylu i ograniczonego doświadczenia politycznego, Santilli postrzegany jest jako bardziej pojednawczy i doświadczony w negocjacjach politycznych. Nominacja została ogłoszona bezpośrednio przez Mileia wraz z Santillim, zgodnie z oświadczeniem cytowanym przez Mediapart. Wybór ten sygnalizuje możliwą zmianę stylu, jeśli nie treści, gdy Milei stara się ustabilizować swoją administrację.
Konsekwencje prawne i obietnice Adorniego
Adorni zobowiązał się zapłacić „do ostatniego podatku, ostatniej kary, wszystkich odsetek, wszystkiego, co wynika z tego błędu” – podał Le Monde. Wyjaśnił, że ukryte fundusze pochodziły z inwestycji w kryptowaluty dokonanych w latach 2014–2018, przed jego karierą polityczną, i że przechowywał je nieformalnie. Śledztwo federalne jest kontynuowane i obejmuje obecnie zakup i remont nieruchomości wartych setki tysięcy euro. List rezygnacyjny Adorniego zawierał również potępienie tego, co nazwał nieustannymi atakami medialnymi.

