
Francja i Anglia w meczu o trzecie miejsce mistrzostw świata w cieniu półfinałowych porażek i walki o Złoty But
Obie drużyny przegrały swoje półfinały po późnych golach i teraz zmierzą się w Miami Gardens. Deschamps prowadzi Francję po raz ostatni, a Mbappe i Kane rywalizują o tytuł króla strzelców turnieju.
Rany po półfinałach
Francja i Anglia przyjechały na mistrzostwa świata 2026 z myślą o zdobyciu trofeum, jednak obie odpadły tuż przed finałem. Obrońcy tytułu, Francuzi, zwycięzcy z 2018 r. i finaliści sprzed czterech lat, wygrali wszystkie sześć meczów aż do półfinałowej porażki 0:2 z Hiszpanią. Anglia, walcząca o pierwszy finał od 1966 r., prowadziła z Argentyną 1:0 do 85. minuty, po czym straciła dwie bramki w siedem minut i przegrała 1:2. Teraz drużyny spotykają się w tzw. meczu pocieszenia na Hard Rock Stadium.
Musimy otrząsnąć się z rozczarowania. Naszym obowiązkiem jest dać z siebie wszystko. Mamy szansę na trzecie miejsce i musimy zrobić wszystko, aby je zdobyć. To nasz obowiązek wobec samych siebie, wobec tego, co reprezentuje ta koszulka, i wobec wszystkich kibiców. Został nam jeden mecz i nie jest to mecz towarzyski.
Zmiany w składach
Obaj trenerzy dokonali wielu rotacji w składach. Anglia dała odpocząć Harry'emu Kane'owi, Jude'owi Bellinghamowi i bramkarzowi Jordanowi Pickfordowi, dając szansę zawodnikom, którzy grali mniej. Francja pominęła Ousmane'a Dembele, ale wystawiła Kyliana Mbappe i Michaela Olise. Zmiany odzwierciedlają trudności w motywowaniu zmęczonych drużyn do gry o trzecie miejsce, choć rywalizacja między oboma krajami dodaje spotkaniu pikanterii. Dla Deschampsa mecz ten oznacza koniec 14-letniej kadencji na stanowisku trenera Francji. Jest jednym z trzech ludzi, którzy wygrali mistrzostwa świata jako zawodnik i kapitan, zdobywając trofeum w 1998 r., a następnie prowadząc zespół do tytułu w 2018 r. Oczekuje się, że trener Anglii Thomas Tuchel pozostanie na stanowisku; jego kontrakt obowiązuje do końca Euro 2028.
Wątek Złotego Buta
Mecz niesie ze sobą dodatkowy ładunek emocji związany z wyścigiem o tytuł króla strzelców turnieju. Mbappe rozpoczyna wieczór z ośmioma golami, remisując z Argentyńczykiem Lionelem Messim, który zagra w finale. Anglik Kane i Bellingham mają po sześć goli i wciąż mogą powalczyć o tytuł, jeśli wystąpią, a mecz zakończy się dogrywką. 30-minutowa dogrywka dałaby dodatkową szansę na zdobycie bramek, a hiszpańskie media sugerują, że może to wpłynąć na losy Złotego Buta.
- Kylian Mbappe
- 8 gole
- Lionel Messi
- 8 gole
- Harry Kane
- 6 gole
- Jude Bellingham
- 6 gole
Choć nagroda jest mniejsza niż w finale, obaj trenerzy podkreślają obowiązek reprezentowania swoich krajów. Mecz rozpoczyna się w Miami Gardens i zakończy turniej dla dwóch drużyn, które miały realne mistrzowskie ambicje.


