
Brandon McNulty mistrzem świata w kolarstwie szosowym w Montrealu po samotnym ataku na 33. kilometrze
Amerykanin Brandon McNulty utrzymał przewagę nad grupą pościgową i wygrał wyścig ze startu wspólnego podczas Mistrzostw Świata w kolarstwie szosowym 2026 w Montrealu, wyprzedzając o 13 sekund Michaela Matthewsa oraz Mathieu van der Poela.
McNulty zdobywa tytuł mistrza świata po samotnym ataku
Brandon McNulty wygrał wyścig ze startu wspólnego mężczyzn podczas Mistrzostw Świata UCI w kolarstwie szosowym w Montrealu 27 września 2026 roku, po przeprowadzeniu samotnego ataku na ostatnich 33 kilometrach. Kolarz UAE Team Emirates pokonał trasę o długości 273,4 km w czasie 6 godzin, 17 minut i 4 sekund, osiągając średnią prędkość 43,5 km/h. Jego zwycięstwo zapewnia Stanom Zjednoczonym trzeci tytuł mistrza świata w wyścigu ze startu wspólnego, po sukcesach Grega LeMonda w 1983 i 1989 roku oraz Lance'a Armstronga w 1993 roku. Michael Matthews zajął drugie miejsce dla Australii, tracąc 13 sekund w sprincie z Mathieu van der Poelem, który zdobył brązowy medal dla Holandii. Quinn Simmons przekroczył linię mety jako czwarty z tą samą stratą 13 sekund, wyprzedzając piątego Isaaca Del Toro, który stracił 14 sekund.
- Brandon McNulty
- 0 s
- Michael Matthews
- 13 s
- Mathieu van der Poel
- 13 s
- Quinn Simmons
- 13 s
- Isaac Del Toro
- 14 s
- Mads Pedersen
- 14 s
- Tom Pidcock
- 14 s
- Matteo Jorgenson
- 14 s
- Giulio Ciccone
- 14 s
- Ben Healy
- 14 s
Zmiany taktyczne na trasie w Montrealu
Decydująca faza rozpoczęła się około 60 kilometrów przed metą, gdy Paul Seixas i Isaac Del Toro zaatakowali, aby dołączyć do grupy uciekinierów prowadzonej przez Mathieu van der Poela. Do tej grupy wkrótce dołączyli Primož Roglič i Quinn Simmons, zanim McNulty wykonał swój decydujący ruch. McNulty zbudował 15-sekundową przewagę na 34 kilometry przed końcem i powiększył ją do 53 sekund na 13 kilometrów przed metą. Za nim Remco Evenepoel dołączył do grupy pościgowej z Seixasem i Del Toro na 17 kilometrów przed końcem, podczas gdy Tom Pidcock i Giulio Ciccone przeprowadzili kontrataki na 11 kilometrów przed metą, zmniejszając przewagę Amerykanina do 10 sekund na 10 kilometrów przed końcem.
- Paul Seixas i Isaac Del Toro atakują, aby dołączyć do Mathieu van der Poela
- Brandon McNulty rozpoczyna samotny atak i buduje 15-sekundową przewagę
- Paul Seixas doświadcza pierwszych skurczów mięśni w grupie pościgowej
- Remco Evenepoel dogania grupę pościgową z Seixasem i Del Toro
- Tom Pidcock i Giulio Ciccone przyspieszają, zmniejszając przewagę McNulty'ego do 10 sekund
- Brandon McNulty przekracza linię mety samotnie po przejechaniu 273,4 km
Seixas słabnie na ostatnich kilometrach
Lider francuskiej drużyny, 20-letni Paul Seixas, pozostawał w walce o medale przez cały wyścig, zanim problemy fizyczne zakłóciły jego finisz. Seixas doświadczył pierwszych skurczów mięśni 25 kilometrów przed metą, jadąc w czołowej grupie. Choć na krótko odzyskał siły, kolarz z Lyonu stracił kontakt z liderami, gdy silne skurcze powróciły na ostatnich czterech kilometrach. Seixas przestał pedałować na trzy kilometry przed metą i ukończył wyścig na 15. miejscu, tracąc 2 minuty i 47 sekund do McNulty'ego. Po przekroczeniu linii mety Seixas przypisał załamanie formy błędom w zarządzaniu odżywianiem podczas zawodów.
To moja wina. Jestem niezwykle rozczarowany tym, co zrobiłem.
Francuska reakcja i wyniki pozostałych faworytów
Trener reprezentacji Francji Thomas Voeckler przyznał, że wyścig był bardzo wymagający fizycznie, jednocześnie bagatelizując teorie o błędach żywieniowych. Voeckler stwierdził, że Seixas przestrzegał dokładnie tych samych protokołów żywienia i nawadniania, które stosował przez cały sezon, zauważając, że kolarz został pozbawiony wsparcia kolegów z drużyny wcześniej, niż przewidywano.
Mierzył bardzo wysoko. Zapowiadał, że każdy wynik inny niż złoto będzie porażką. Mnie też to wkurza, ale gdyby wygranie mistrzostw świata było łatwe, każdy by to potrafił.
Kilku innych faworytów przed wyścigiem nie stanęło na podium, gdy peleton rozpadł się na ostatnich okrążeniach. Remco Evenepoel, który przystąpił do zawodów z zamiarem zdobycia dubletu w jeździe na czas i wyścigu ze startu wspólnego, zajął 12. miejsce ze stratą 25 sekund do zwycięzcy. Juan Ayuso z Hiszpanii zajął 13. miejsce ze stratą 2 minut i 8 sekund, Stefan Küng był 14. ze stratą 2 minut i 19 sekund, Primož Roglič zajął 21. miejsce ze stratą 3 minut i 29 sekund, a Wout van Aert przekroczył linię mety na 28. miejscu ze stratą 5 minut i 11 sekund.

