Rząd · Portadown i Belfast

Tysiące osób wsparło Orange Order w Portadown po zakazie marszu na Garvaghy Road

Kilkuset członków Orange Order przemaszerowało w sobotę 24 października przez Portadown, podczas gdy tysiące osób zgromadziły się, by wyrazić poparcie dla organizacji po tym, jak minister ds. Irlandii Północnej zakazał parady na Garvaghy Road. W Belfaście oczekiwane jest orzeczenie Wysokiego Trybunału w sprawie skargi Orange Order na ten zakaz.

Tekst AI na podstawie relacji der Standard, The Telegraph, Evening Standard i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Portadown, Belfast · Wielka Brytania
Jak do tego doszło
  1. 19.10Sąd Apelacyjny odrzuca skargę mieszkańców, sprawa Orange Order opóźniona
  2. 20.10Dwudniowa rozprawa Orange Order w Belfaście kończy się
  3. 24.10Parada Orange Order przez centrum Portadown

Marsz przez Portadown

W sobotę 24 października kilkuset członków Orange Order przeszło przez centrum Portadown w hrabstwie Armagh, przy akompaniamencie orkiestr i w towarzystwie sympatyków. BBC podało, że tysiące ludzi przyszło wesprzeć organizację, podczas gdy RTE i The Telegraph oszacowały liczbę uczestników na kilka tysięcy, więc relacje co do wielkości procesji są rozbieżne. Marsz ominął Garvaghy Road, zamieszkaną głównie przez nacjonalistów ulicę, która jest centrum sporu. Według Evening Standard, tłumy wypełniły ulice w sobotni wieczór podczas parady zorganizowanej na rzecz Portadown District Lodge, której zablokowano możliwość korzystania z tej drogi.

Dlaczego marsz został zakazany

Spór sięga lat 90., kiedy to w lipcu 1995 roku policja uniemożliwiła Orange Order przejście przez Garvaghy Road. Marsz z 1997 roku był ostatnim, który przeszedł tą trasą, a w 1998 roku, w którym rozpoczęła działalność Komisja ds. Parad, wprowadzono zakaz. 27 września komisja zezwoliła 35 członkom Orange Order na przejście trasy w milczeniu, bez orkiestr i zwolenników, co było pierwszą zgodą na korzystanie z tej drogi od 28 lat. Mieszkańcy i tysiące zwolenników zablokowali procesję, co doprowadziło do trwającego prawie dwa tygodnie impasu. 9 października minister ds. Irlandii Północnej Sir Chris Bryant zakazał parady, działając na podstawie opinii komendanta głównego PSNI Jona Butchera, który zwrócił się do niego o weryfikację decyzji komisji.

Sprawy sądowe

Członkowie Orange Order starają się o sądową kontrolę decyzji Bryanta, a ich sprawa została opóźniona w poniedziałek 19 października po tym, jak dołączono do niej Butchera. Tego samego dnia Sąd Apelacyjny odrzucił skargę mieszkańców Garvaghy Road na decyzję komisji zezwalającą na paradę z 27 września, choć sędziowie zaznaczyli, że ich orzeczenie dotyczyło jedynie zgodności z prawem tej decyzji, a nie tego, czy marsz powinien się odbyć. Dwudniowa rozprawa w Belfaście zakończyła się we wtorek 20 października i oczekiwane jest orzeczenie Wysokiego Trybunału. Mieszkańcy utrzymywali stałą obecność na drodze aż do wprowadzenia zakazu 9 października.

Skutki polityczne

Podczas wiecu po paradzie, posłanka DUP z Upper Bann Carla Lockhart, która prowadziła marsz wraz z lojalistycznym aktywistą Jamiem Brysonem, powiedziała, że po raz pierwszy w życiu zabrakło jej słów, po czym zwróciła się do tłumu.

„Idźcie z podniesioną głową, bądźcie dumni, trwajcie w wierze i walczcie o tę małą prowincję.”

Carla Lockhart, posłanka DUP z Upper Bann

Lockhart zrezygnowała z funkcji partyjnej w DUP w październiku w wyniku sporu z liderem partii Gavinem Robinsonem dotyczącego wycofania zastępczyni pierwszego ministra Emmy Little-Pengelly z rządu koalicyjnego. Argumentowała, że usunięcie Little-Pengelly automatycznie oznaczałoby usunięcie pierwszej minister z Sinn Féin Michelle O'Neill ze wspólnego urzędu, który obie sprawują. Kończąc swoje przemówienie, Lockhart powiedziała:

„Michelle O'Neill musi odejść.”

Carla Lockhart, posłanka DUP z Upper Bann

O'Neill i przewodnicząca Sinn Féin Mary Lou McDonald brały udział w blokadzie Garvaghy Road, proteście, który Evening Standard opisuje jako rzekomo nielegalny, i obie zostały przesłuchane przez policję badającą ich rolę. Gdy tylko wymieniano nazwisko O'Neill, z tłumu rozlegały się buczenie i okrzyki wzywające pierwszą minister do ustąpienia.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar