
Maroko wybiera parlament: koalicja rządząca w obliczu presji gospodarczej i apatii młodych
Blisko 16 milionów Marokańczyków pójdzie 23 września do urn, aby wybrać 395 członków Izby Reprezentantów. Koalicja rządząca mierzy się z krytyką dotyczącą rynku pracy i migracji młodzieży.
Zasady wyborów i rywalizacja partyjna
W środę 23 września 15 801 162 zarejestrowanych marokańskich wyborców wybierze 395 deputowanych do Izby Reprezentantów na pięcioletnią kadencję. O mandaty ubiega się od 27 do 28 partii politycznych oraz listy kandydatów niezależnych, wystawiając łącznie ponad 7200 kandydatów, z czego blisko 2700 to kobiety. Koalicja rządząca, której przewodzi premier Aziz Akhannouch z liberalnego Narodowego Zgromadzenia Niezależnych (RNI), Partia Autentyczności i Nowoczesności (PAM) oraz konserwatywna partia Istiqlal, broni większości parlamentarnej zdobytej w 2021 roku. Rywale, w tym islamistyczna Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (PJD), która po rządach od 2011 roku poniosła dotkliwe straty w 2021 roku, próbują podważyć wyniki gospodarcze obecnego rządu. W swoich programach wyborczych RNI i PAM obiecały stworzenie około miliona miejsc pracy oraz zwiększenie wydatków na infrastrukturę przed Mistrzostwami Świata FIFA 2030.
Rozczarowanie młodych i trudna sytuacja gospodarcza
Presja gospodarcza i wysokie bezrobocie wśród młodzieży, szacowane przez Reuters na około 27%, zdominowały debatę publiczną, mimo że oficjalna kampania przebiega w stonowanej atmosferze. Młodzi ludzie w wieku od 18 do 24 lat stanowią około 12% populacji Maroka, ale zaledwie 3% do 4% zarejestrowanych wyborców. Badanie Afrobarometru opublikowane w marcu wykazało, że tylko około jedna trzecia obywateli w wieku od 18 do 35 lat ufa parlamentowi, premierowi lub partiom politycznym. Inne niedawne sondaże, przytaczane przez Anję Hoffmann, szefową biura Fundacji Heinricha Bölla w Rabacie, wskazują, że nawet 70% młodych ludzi nie ufa wybranym organom władzy. Frustracja społeczna ujawniła się we wrześniu 2025 roku podczas protestów pokolenia Z przeciwko kosztom życia, stanowi opieki zdrowotnej i bezrobociu, co doprowadziło do ponad 2400 postępowań sądowych.
Anja Hoffmann zwróciła uwagę na stonowaną atmosferę towarzyszącą procesowi wyborczemu.
W oczach wielu ludzi stawka tych wyborów nie jest wysoka.
Napięcia graniczne i cień migracji
Trudności gospodarcze zbiegły się z presją migracyjną wzdłuż północnego wybrzeża. Pod koniec lipca szacunkowo od 60 000 do ponad 70 000 migrantów próbowało przedostać się z plaży w Fnideq do hiszpańskiej enklawy Ceuta, co skutkowało śmiercią co najmniej 100 osób. Przed głosowaniem władze hiszpańskie i marokańskie wdrożyły zaostrzone środki bezpieczeństwa wzdłuż klifów przybrzeżnych Fnideq i Ceuta po krążących w mediach społecznościowych pogłoskach o kolejnej masowej próbie przekroczenia granicy. Niektórzy młodzi aktywiści zaangażowani w dawne demonstracje, w tym 29-letni Hamza El Kharroubi z Tetuanu, kandydują do parlamentu z list mniejszych ugrupowań, takich jak Partia Środowiska i Zrównoważonego Rozwoju.
Hamza El Kharroubi wyjaśnił swoją decyzję o starcie mimo powszechnego cynizmu wśród rówieśników.
Jako młody człowiek nie mam wielkich nadziei. Dołączyłem do tej partii, ponieważ chcieli więcej twarzy pokolenia Z i pozwalają nam swobodnie mówić o naszych postulatach.
- Protesty pokolenia Z przeciwko kosztom życia i bezrobociu prowadzą do ponad 2400 postępowań sądowych
- Dziesiątki tysięcy migrantów próbują przedostać się z plaży w Fnideq do Ceuty
- Rozpoczęcie oficjalnej dwutygodniowej kampanii wyborczej w Maroku
- Głosowanie w Maroku na 395 miejsc w Izbie Reprezentantów
Konstytucyjna rola monarchii
Podczas gdy partie polityczne rywalizują o miejsca w parlamencie, władza wykonawcza pozostaje ściśle powiązana z pałacem królewskim. Zgodnie z marokańską konstytucją król Mohammed VI mianuje premiera z partii politycznej, która zdobyła najwięcej mandatów w Izbie Reprezentantów. 63-letni monarcha przewodniczy również Radzie Ministrów, głównemu organowi decyzyjnemu kraju. Lokale wyborcze w całym kraju pozostaną otwarte przez całą środę, a liczenie głosów ma rozpocząć się natychmiast po zakończeniu głosowania, aby ustalić podział 395 mandatów ustawodawczych.


