
Rzecznik greckiego rządu gani byłego premiera Samarasa za atak na Nową Demokrację w rocznicę referendum
Rzecznik rządu Pawlos Marinakis odpowiedział na filmy w mediach społecznościowych byłego premiera Andonisa Samarasa, krytykujące rządzącą Nową Demokrację, w 11. rocznicę referendum z 2015 roku.
Filmy Samarasa
5 lipca 2026 r., w 11. rocznicę greckiego referendum w sprawie pomocy z 2015 r., były premier i były przewodniczący Nowej Demokracji Andonis Samaras opublikował w mediach społecznościowych filmy atakujące rząd Kiriakosa Micotakisa i weterankę partii Dorę Bakojannis. Samaras twierdził, że ostrzegał przed decyzjami rządu w sprawach narodowych, gospodarki, małżeństw jednopłciowych i kosztów utrzymania, oraz że nie ponosi odpowiedzialności za ewentualną utratę większości parlamentarnej przez partię. Filmy dotyczyły także jego wydalenia z Nowej Demokracji.
Odpowiedź Marinakisa
Rzecznik rządu Pawlos Marinakis w wywiadzie dla Blue Sky wyraził zdziwienie, że Samaras wybrał atak na partię zamiast upamiętnienia referendum.
Kiedy zobaczyłem, że pan Samaras opublikował kilka filmów, biorąc pod uwagę datę – 5 lipca, 11 lat po dzielącym referendum – i że był wówczas przewodniczącym Nowej Demokracji, pomyślałem, że zrobi film o tych dniach, bo dobrze, że nigdy nie zapominamy. On wybrał zrobienie filmu przeciwko partii.
Odmówił wdania się w osobistą konfrontację, stwierdzając, że obowiązkiem rządu jest realizacja polityki na teraźniejszość i przyszłość, poprawa życia obywateli i naprawianie błędów, a nie angażowanie się w wzajemne oskarżenia oparte na osobistym programie.
Sprawa Dokosa
Marinakis odniósł się także do sprawy doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Thanosa Dokosa, który niedawno stał się celem rosyjskich dowcipnisiów. Powiedział, że uderzające jest, iż partie opozycyjne przyjęły twierdzenia z rosyjskich źródeł zamiast ufać wyjaśnieniom greckiego urzędnika. Nie doszło do wycieku informacji zagrażającego bezpieczeństwu narodowemu, a incydent uwypuklił potrzebę dalszego wzmacniania mechanizmów cyberbezpieczeństwa. Określił to jako hybrydowe zagrożenie, które padło ofiarą nawet zagranicznych przywódców, a nie tylko urzędników rangi Dokosa.
To bardzo poważna dyskusja, musimy ją przeprowadzić i stale wzmacniać filtry, ale nie w kategoriach drobnej politycznej konfrontacji.
Atak w Salonikach
W sprawie morderstwa w Salonikach Marinakis nazwał to wielką tragedią i wyraził zaufanie do greckiej policji i wymiaru sprawiedliwości w zakresie zidentyfikowania i postawienia przed sądem sprawców.


