
Macron prosi UE o wsparcie lotnicze w walce z pożarami w południowej Francji
Trzy duże pożary w południowo-zachodniej i południowo-wschodniej Francji strawiły tysiące hektarów lasów i wymusiły ewakuację ponad 43 000 osób. Prezydent Emmanuel Macron uruchomił unijny Mechanizm Ochrony Ludności, zapewniając wsparcie lotnicze z czterech państw członkowskich.
Pożary w południowej Francji
We Francji aktywnych pozostaje kilka dużych pożarów. W departamencie Gironde ogień, który prawdopodobnie wybuchł przypadkowo, strawił 8700 hektarów na północ od basenu Arcachon. Drugi pożar, wywołany przez płonący pojazd w pobliżu Biscarrosse w departamencie Landes, pochłonął 2500 hektarów i pozostaje niekontrolowany. W południowo-wschodnim departamencie Var pożar trwający od trzech dni zniszczył 2700 hektarów oraz 25 domów. Osobny ogień w dolinie Restonica na Korsyce płonie od 12 dni, niszcząc 600 hektarów.
- Arcachon (Gironde)
- 8700 hektary
- Biscarrosse (Landes)
- 2500 hektary
- Var
- 2700 hektary
Uruchomienie unijnego wsparcia lotniczego
Prezydent Emmanuel Macron ogłosił w nocy 23 lipca, że Francja wystąpiła o uruchomienie unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności. Chorwacja wyśle dwa samoloty amfibie Canadair, Portugalia dwa samoloty Air Tractor, a Czechy wraz ze Słowacją dwa ciężkie śmigłowce Black Hawk.
Sytuacja pozostaje niezwykle napięta, a pożary pustoszą kraj, szczególnie w Gironde.
Macron określił tę pomoc jako "konkretną, szybką i operacyjną solidarność" ze strony europejskich partnerów. Wniosek jest następstwem wielotygodniowego obciążenia francuskiej floty gaśniczej, co ujawnił niedawny pożar w Fontainebleau, 60 kilometrów od Paryża.
Ewakuacja półwyspu Arcachon
Pożar w Gironde wybuchł 22 lipca. Do akcji skierowano około 800 strażaków, 200 pojazdów i sześć samolotów. Prefekt Sophie Brocas zarządziła rano 24 lipca ostatnią fazę ewakuacji całego półwyspu Cap-Ferret, z którego mieszkańcy i turyści wyjeżdżali jedyną drogą oraz drogą wodną. Z obszaru, będącego ważnym atlantyckim celem turystycznym, ewakuowano około 20 000 osób. Jeden strażak został ranny w wyniku wybuchu butli z gazem w płonącym budynku. Płomienie dotarły do cmentarza w Lège-Cap-Ferret, zniszczyły sześć domów i rozprzestrzeniły się na Île aux Oiseaux, obszar chroniony znany z domków na palach.
Fronty w Landes i Var
Pożar w Landes wybuchł 23 lipca i wymusił ewakuację 23 000 osób, przy zaangażowaniu 600 strażaków. W Var ogień zmusił 300 osób do opuszczenia domów i zagroził wiosce Cotignac, tradycyjnej prowansalskiej osadzie. 23 lipca doszło do wielu nowych ognisk, jednak poprawa pogody pozwoliła części ewakuowanych na powrót. Na miejscu pozostaje około 800 strażaków.
- Pożar w Saumos w pobliżu lotniska w Bordeaux zabija dwóch strażaków.
- Wybucha pożar w Arcachon w Gironde, prawdopodobnie przypadkowy.
- Pożar w Landes wywołany przez płonący pojazd; w Var dochodzi do wielu nowych ognisk; Macron prosi o pomoc lotniczą UE.
- Zarządzono ostateczną ewakuację Cap-Ferret; UE potwierdza wysłanie samolotów z Chorwacji, Portugalii, Czech i Słowacji.
Fala upałów i bilans krajowy
Francja odnotowała w 2026 roku 12 500 pożarów, z czego ponad połowę w ostatnim miesiącu, a w całym kraju spłonęło 44 000 hektarów. Na nadchodzący tydzień prognozowana jest kolejna fala upałów. Ekstremalne temperatury w ostatnich dwóch tygodniach czerwca wiązały się z 5764 nadmiarowymi zgonami.
Nasze siły bezpieczeństwa toczą prawdziwą bitwę z pożarami lasów.
Dwóch strażaków zginęło 21 lipca podczas gaszenia pożaru w pobliżu lotniska w Bordeaux w Saumos, co podkreśliło śmiertelnie niebezpieczne warunki, z jakimi mierzą się ekipy tego lata.


