
Jedna osoba nie żyje, dwie zaginione po zatonięciu łodzi rekreacyjnej w pobliżu Wyspy Alcatraz w Zatoce San Francisco
Na pokładzie pontonu z 19 osobami wybuchł pożar około 550 metrów od dawnej wyspy-więzienia, co wywołało wielosłużbową akcję ratunkową w zimnych, zdradliwych wodach.
Zdarzenie
Pontonowa łódź rekreacyjna z 19 osobami na pokładzie zapaliła się i zatonęła około 550–600 metrów od Wyspy Alcatraz w Zatoce San Francisco we wtorek po południu. Jednostka, opisana jako „pontonowa łódź rekreacyjna” przez porucznika straży pożarnej San Francisco Mariano Eliasa, wkrótce po tym, jak załoga i pasażerowie zauważyli płomienie, całkowicie znalazła się pod wodą. Lokalne materiały telewizyjne pokazały dach kabiny łodzi ledwo wystający nad powierzchnię, zanim zniknął pod wodą. Władze otrzymały pierwsze wezwanie o pomoc tuż po 15:30 czasu lokalnego, zgłaszające pożar łodzi. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, łódź wywróciła się do góry dnem i nie było śladów dalszego ognia, choć widoczny był wyciek paliwa.
Otrzymaliśmy zgłoszenie o łodzi w ogniu, około 550 metrów od Alcatraz.
Akcja ratunkowa
Wiele służb włączyło się w odpowiedź, w tym Straż Przybrzeżna USA, Straż Pożarna San Francisco, policja z Oakland oraz co najmniej 11 jednostek pływających. Nurkowie wkroczyli do zimnych, wirujących wód, aby szukać zaginionych pasażerów. Z 19 osób na pokładzie 17 wyciągnięto z wody i przewieziono do przystani Gashouse Cove Marina. Troje ocalałych trafiło do szpitala z obrażeniami spowodowanymi uderzeniem. Jedna osoba otrzymała resuscytację krążeniowo-oddechową, ale zmarła po wydobyciu. Dwie inne pozostały nieodnalezione, choć wstępne raporty wskazywały na jedną osobę zaginioną. Pies, który był na pokładzie, również nie przeżył.
Obecnie prowadzimy pełną akcję ratunkową. Dwie osoby wciąż są zaginione, znaleźliśmy też martwego psa.
Relacja naocznego świadka
Kapitan pobliskiej łodzi turystycznej, Aaron Anfinson, opisał sytuację. Inny żeglarz zatrzymał go, sygnalizując płonącą jednostkę. Gdy Anfinson się zbliżył, ogień zgasł, ale łódź szybko tonęła. Część pasażerów była już w wodzie, podczas gdy inni trzymali się kadłuba.
To było przerażające. Nikomu nie życzyłbym takiej sytuacji.
Anfinson i jego załoga rzucali kamizelki ratunkowe i koła ratunkowe w kierunku ofiar, zanim na miejsce dotarły oficjalne ekipy ratownicze.
Niebezpieczne wody Alcatraz
Zatonięcie nastąpiło około 550 metrów od Wyspy Alcatraz, dawnego więzienia przekształconego w główną atrakcję turystyczną. Obszar znany jest z silnych prądów, lodowatej temperatury wody i nagłych podmuchów wiatru, co utrudnia nawigację i komplikuje akcje ratownicze. Silnik łodzi podobno wciąż pracował, gdy ratownicy dotarli na miejsce, i zaobserwowali wyciek paliwa do zatoki.
- Wezwanie alarmowe zgłasza pożar łodzi w pobliżu Alcatraz.
- Ratownicy zastają wywróconą łódź pontonową, silnik wciąż pracuje, a paliwo wycieka.
- 17 osób wyciągnięto z wody; jedna otrzymuje reanimację, ale umiera; dwie pozostają zaginione.
- Nurkowie i wiele jednostek kontynuują poszukiwania zaginionych pasażerów.
Śledztwo
Przyczyna pożaru pozostaje nieznana. Straż pożarna San Francisco nie ustaliła, czy łódź płynęła w kierunku Alcatraz, wracała stamtąd, czy po prostu pływała po zatoce. Wszczęto śledztwo, a władze kontynuują poszukiwania dwóch zaginionych osób. Straż Przybrzeżna USA poinformowała, że będą podawać dalsze informacje, gdy tylko staną się dostępne.

