
Jedna osoba nie żyje, trzy zaginione po wywróceniu się łodzi podczas rejsu żałobnego w pobliżu Alcatraz na wzburzonych wodach zatoki
49-stopowy kuter kabinowy przewożący 20 członków rodziny na uroczystość żałobną wywrócił się we wtorek po południu po uderzeniu fali, tonąc około 600 jardów od wyspy Alcatraz na głębokości 130 stóp.
Co się wydarzyło na zatoce
Łódź rekreacyjna przewożąca 20 osób na uroczystość żałobną wywróciła się we wtorek po południu w Zatoce San Francisco, zabijając co najmniej jedną osobę i pozostawiając trzy inne zaginione. Jednostka, 49-stopowy trójpokładowy kuter kabinowy o nazwie Volare, znajdowała się około 600 jardów od wyspy Alcatraz, gdy uderzyła w nią fala, przewróciła się na prawą burtę i zaczęła nabierać wody – poinformował kapitan Straży Przybrzeżnej USA Jarod Toczko. Zgłoszenie wpłynęło tuż po godzinie 15:30 czasu lokalnego. Gdy ekipy ratownicze dotarły na miejsce, dwa dolne pokłady łodzi były już zalane.
Wszystko wskazuje na to, że wydarzenia potoczyły się bardzo szybko, gdy fala uderzyła w burtę jednostki.
Szef straży pożarnej San Francisco Dean Crispen powiedział, że silnik łodzi wciąż pracował i wyciekało z niego paliwo, gdy ratownicy dotarli na miejsce. Wstępne doniesienia o pożarze na pokładzie okazały się później parą wodną, a Crispen stwierdził, że władze nie mają obecnie dowodów na pożar. Łódź wypłynęła z lub w pobliżu St. Francis Yacht Club, dwukrotnie przepłynęła pod mostem Golden Gate i odwiedziła Angel Island przed podróżą powrotną – wynika z danych śledzenia statków z VesselFinder.
Ofiary i ocaleni
Spośród 20 osób na pokładzie 16 uratowano we wtorek. Trzy osoby z obrażeniami trafiły do szpitala, ale zostały już wypisane, a pozostałych 13 uratowanych pasażerów wróciło do domów. Jedna osoba, zidentyfikowana przez lekarza sądowego San Francisco jako Clifford Joseph Boisa, lat 79, z hrabstwa Sutter w Kalifornii, została wyciągnięta na brzeg w stanie krytycznym i zmarła z powodu odniesionych obrażeń. Boisa był starszym bratem właściciela i kapitana łodzi, Johna Boisy, lat 62, który przeżył. Pies znajdujący się na pokładzie również zginął.
Z tego, co rozumiemy, odbywała się jakaś uroczystość żałobna.
Pasażerowie, którzy nie pochodzili z okolic Zatoki, rozsypywali prochy bliskiej osoby w wodach zatoki – poinformowała straż pożarna San Francisco. Kapitan Toczko opisał grupę jako „bliskich przyjaciół i rodzinę”.
Akcja poszukiwawczo-ratownicza
Ekipy Straży Przybrzeżnej prowadziły poszukiwania przez około 23 godziny, pokrywając około 950 mil morskich kwadratowych i ponad 1700 mil morskich linii tras, wykorzystując 11 jednostek pływających i cztery statki powietrzne. W poszukiwaniach uczestniczyli także nurkowie, helikoptery i kamery termowizyjne, a władze korzystały z prognoz pływów i modelowania, aby kierować działaniami. We wtorek wieczorem zespoły poszukiwawcze rozszerzyły działania na otwarty ocean na zachód od mostu Golden Gate.
Zawieszenie aktywnych poszukiwań to jedna z najtrudniejszych decyzji, jakie podejmujemy jako dowódcy Straży Przybrzeżnej. Naszym celem jest zawsze sprowadzenie bliskich do domów i rozumiemy, że rodziny chcą odpowiedzi.
Kapitan Toczko ogłosił w środę, że aktywne poszukiwania zostaną zawieszone wieczorem, a działania przejdą w fazę wydobywczą. Zatopiona jednostka nie została jeszcze zlokalizowana. Spoczywa w części zatoki o głębokości około 120–130 stóp, z silnymi prądami, w komercyjnym kanale żeglugowym zbyt głębokim, aby lokalni nurkowie mogli bezpiecznie dotrzeć.
Warunki i śledztwo
Brian Garcia, meteorolog z National Weather Service, powiedział, że we wtorek rano wiatry były słabe w całym San Francisco i zatoce, ale po południu się wzmogły, powodując wzburzenie wody. W momencie wywrócenia się łodzi warunki były „nieco bardziej wietrzne niż zwykle, ale nieznacznie” – stwierdził Garcia. Chociaż na zatoce nie ma przyrządów bezpośrednio mierzących wysokość fal, Garcia oszacował, że fale mogły osiągnąć około czterech stóp. Średnia temperatura wody w zatoce w lipcu około 7:00 rano wynosi około 59°F (15°C) – według Pacific Open Water Swim Company.
Aaron Anfinson, kapitan innej jednostki o nazwie Bass-Tub, powiedział „San Francisco Chronicle”, że jego łódź przewoziła pasażerów w kierunku mostu Golden Gate w wodach, które były „dość wietrzne, nieco wzburzone”, gdy doszło do zdarzenia. Śledczy nie ustalili jeszcze dokładnie, dlaczego Volare zatonął. Kapitan Toczko powiedział, że zaginieni pasażerowie mogli zostać uwięzieni w dwóch dolnych, zamkniętych przedziałach łodzi, gdy się przewróciła.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że osoby mogły zostać uwięzione wewnątrz jednostki.
Wody wokół Alcatraz
Wyspa Alcatraz leży około mili (1,6 km) od wybrzeża San Francisco. Obszar ten znany jest z silnych prądów pływowych i stromych fal wiatrowych, co stanowi wyzwanie nawet dla doświadczonych żeglarzy. Na wyspie mieściło się federalne więzienie w latach 1934–1963, niesławne z powodu niemożności ucieczki ze względu na zimne wody Pacyfiku i silne prądy. Obecnie jest to park narodowy i jedna z najpopularniejszych atrakcji turystycznych miasta. Śmiertelne wypadki łodzi rekreacyjnych są stosunkowo rzadkie w zatoce, ale wtorkowe zatonięcie to rzadka tragedia na wodach, które przyciągają żaglówki i inne jednostki rekreacyjne przez cały rok.
- Łódź wypływa z lub w pobliżu St. Francis Yacht Club, dwukrotnie przepływa pod mostem Golden Gate i odwiedza Angel Island
- Jednostka zostaje uderzona przez falę, przewraca się na prawą burtę i zaczyna nabierać wody około 600 jardów od wyspy Alcatraz
- Straż pożarna San Francisco otrzymuje zgłoszenie o jednostce w niebezpieczeństwie
- Pierwsi ratownicy docierają na miejsce – łódź jest w dużej mierze zatopiona, silnik wciąż pracuje i wycieka paliwo
- Poszukiwania rozszerzają się na otwarty ocean na zachód od mostu Golden Gate; 16 uratowanych, 3 hospitalizowanych, 1 ofiara śmiertelna
- Straż Przybrzeżna ogłasza zawieszenie aktywnych poszukiwań po 23 godzinach; rozpoczyna się faza wydobywcza


