
Lionel Richie przerywa koncert w Minnesocie po tym, jak na początku trasy zakręciło mu się w głowie
77-letni członek Rock & Roll Hall of Fame grał około godziny w Grand Casino Arena w St. Paul, gdy powiedział publiczności, że kręci mu się w głowie i usiadł podczas utworu „Dancing on the Ceiling”. Wkrótce potem opuścił scenę i już na nią nie wrócił.
Lionel Richie przerwał pierwszy wieczór trasy „Sing a Song All Night Long Tour” z Earth, Wind & Fire w środę po ataku zawrotów głowy, który uniemożliwił mu kontynuowanie występu.
Niestabilny początek w Grand Casino Arena
77-letni piosenkarz grał około godziny w obiekcie w St. Paul w stanie Minnesota, gdy zaczął źle się czuć. Nagrania fanów pokazują, jak wielokrotnie siada na stopniu podczas energetycznego hitu z lat 80. „Dancing on the Ceiling”, mówiąc publiczności, że kręci mu się w głowie.
Kiedy kręci ci się w głowie, siadaj na dupie.
Następnie Richie przeszedł do fortepianu, by wykonać balladę „Three Times a Lady”, po czym ogłosił niespodziewaną przerwę i wyszedł, pozostawiając na scenie swój pięcioosobowy zespół.
Zespół próbuje wypełnić ciszę
Zespół pozostał na miejscu przez około 15 minut, podczas gdy z głośników płynęła wcześniej nagrana muzyka, po czym oni również opuścili scenę. Część fanów zaczęła opuszczać arenę w trakcie oczekiwania. Po 40 minutach saksofonista Dino Soldo, który wcześniej siedział obok Richiego podczas jego potknięcia, wrócił, by zwrócić się do publiczności.
Ogłoszenie potwierdziło to, czego wielu na widowni podejrzewało: Richie nie był w najwyższej formie, a jego głos nie był idealny, jak relacjonował obecny na miejscu reporter Minnesota Star Tribune.Niestety, Lionel źle się czuje. Nie będzie mógł kontynuować. Dodatkowe informacje zostaną podane.
Dalsze plany trasy niepewne
Zaplanowana na 26 koncertów trasa po Ameryce Północnej ma być kontynuowana w piątek w United Center w Chicago, ale stan tego koncertu pozostawał niejasny do czwartkowego poranka. Przedstawiciele Richiego nie odpowiedzieli natychmiast na prośby o komentarz ze strony Deadline i Variety.
Trasa rozpoczęta z wdzięcznością
Zaledwie dwa dni wcześniej Richie zamieścił w swoich relacjach na Instagramie podziękowania dla ekipy za ich pracę. „Dziękuję wszystkim w moim zespole i ekipie za ciężką pracę, poświęcenie i długie godziny przygotowań do tej trasy” – napisał. „Do zorganizowania tego wszystkiego potrzebny jest niesamowity zespół za kulisami i jestem wdzięczny każdemu z was”.
Earth, Wind & Fire otworzyli wieczór 50-minutowym setem. Perkusista zespołu powiedział lokalnemu reporterowi, że wcześniej nie było żadnych oznak problemów zdrowotnych.

