Zdrowie i edukacja · Warszawa

Minister zdrowia zapowiada limity płac i czasu pracy po aferze w warszawskim szpitalu

Odnosząc się do afery Szpitala Południowego, minister zdrowia Polski obiecała ograniczenie nadmiernych wynagrodzeń i czasu pracy, jednocześnie rozpoczynając szerszą reformę publicznego systemu ochrony zdrowia.

Tekst AI na podstawie relacji rmf24.pl, Nasz Dziennik, www.money.pl i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Warszawa · Polska
Jak do tego doszło
  1. 25.06Minister zdrowia ogłasza plan likwidacji 'kominów płacowych' i rozważenia limitu czasu pracy
  2. 1.07Szpitale publiczne muszą zgłaszać umowy do Centralnego Rejestru; 1,1 mld zł z Funduszu Medycznego staje się dostępne
  3. 9.07Ministerstwo spotyka się z samorządem lekarskim w sprawie limitu czasu pracy

Afera wywołuje natychmiastowe kontrole

Informacje, że lekarz i radny Koalicji Obywatelskiej (KO) Dawid Kacprzyk zarobił w ciągu roku ponad 1,5 miliona złotych w warszawskim Szpitalu Południowym, wywołały szybką reakcję państwa. 15 czerwca prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) Filip Nowak zarządził pierwszą kontrolę. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda powiedziała podczas konferencji prasowej 25 czerwca, że „wszystko, co może podważać zaufanie pacjentów i poczucie bezpieczeństwa w systemie ochrony zdrowia, powinno zostać wyjaśnione w sposób bardzo rzetelny i dokładny”. Ostrzegła przed uogólnianiem tej sprawy na wszystkie oddziały ratunkowe i personel medyczny, ale zaznaczyła, że ministerstwo koordynuje działania z Ministerstwem Sprawiedliwości, aby zapewnić przejrzystość dostępu do publicznej ochrony zdrowia.

Przejrzystość płac i likwidacja „kominów płacowych”

Sobierańska-Grenda potwierdziła, że niektóre szpitale wydają obecnie do 100 procent swojego budżetu na wynagrodzenia. „Chcemy zlikwidować szczyty płacowe. Musimy stworzyć dialog, w którym będzie to możliwe” – powiedziała. Tego samego dnia Senat uchwalił nowelizację, która umożliwi władzom weryfikację wynagrodzeń medyków za pomocą numeru PESEL, a od 1 lipca publiczne podmioty ochrony zdrowia będą zobowiązane do zgłaszania swoich umów do Centralnego Rejestru Umów. Ministerstwo pracuje nad rozszerzeniem tego obowiązku na wszystkie typy świadczeniodawców. Podczas konferencji poinformowano również, że przygotowywane są opcje legislacyjne, które ustanowiłyby procentowy lub kwotowy limit udziału kontraktów NFZ, jaki dana jednostka może przeznaczyć na wynagrodzenia.

Dr Grażyna Cebula-Kubat, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (OZZL), skrytykowała podejście oparte na numerze PESEL.

„Sprawdzanie zarobków po numerze PESEL, bez uwzględnienia przepracowanych godzin i liczby umów miesięcznie, niewiele zmieni, a może zwiększyć dezinformację i agresję wobec personelu medycznego.”

Grażyna Cebula-Kubat, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy
Argumentowała, że prawdziwe szczyty płacowe dotyczą tylko wąskiej grupy lekarzy o unikalnych umiejętnościach, a rząd powinien zamiast tego skupić się na tworzeniu map potrzeb zdrowotnych dla każdego województwa.

Rozważany limit czasu pracy

Minister podkreśliła problem strukturalny: personel zatrudniony na umowach o pracę podlega ograniczeniom czasu pracy, ale osoby pracujące na kontraktach B2B (samozatrudnienie) nie mają górnego limitu. „Wydaje się to rozsądne i rozważamy opcję ustanowienia górnego limitu przepracowanych godzin” – powiedziała Sobierańska-Grenda. Wśród propozycji wymieniono pułap 300 godzin lub niższy. Ministerstwo omówi ten pomysł z samorządem lekarskim podczas spotkania zaplanowanego na 9 lipca.

Szersza reforma ochrony zdrowia nabiera kształtów

Poza bezpośrednią reakcją na aferę Ministerstwo Zdrowia przedstawiło główne filary szerszej reformy. Ma ona na celu zachęcenie samorządów do konsolidacji szpitali, przeprofilowanie oddziałów w kierunku opieki długoterminowej, aby dostosować się do starzejącego się społeczeństwa Polski, oraz „odwrócenie piramidy opieki” poprzez przeniesienie usług ze szpitali do podstawowej i ambulatoryjnej opieki zdrowotnej. Od 1 lipca 1,1 miliarda złotych z Funduszu Medycznego stanie się dostępne na inwestycje szpitalne, a dalsze środki zostaną przeznaczone z Krajowego Planu Odbudowy.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Miejsca
Warszawa

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar