
Trump udziela Ukrainie licencji na Patrioty, uspokaja sojuszników NATO na szczycie w Ankarze
Na szczycie NATO w Ankarze Donald Trump ogłosił, że USA zezwolą Ukrainie na produkcję pocisków Patriot, jednocześnie zapewniając sojuszników o dalszym zaangażowaniu Ameryki w sojusz.
Licencja na pociski Patriot dla Ukrainy
Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone udzielą Ukrainie licencji na produkcję rakiet przeciwlotniczych Patriot. Systemy te są kluczowe do przechwytywania rosyjskich pocisków balistycznych, które uderzają na terytorium Ukrainy. „Udostępnimy wam licencję na produkcję Patriotów” – powiedział Trump podczas konferencji prasowej u boku Wołodymyra Zełenskiego. Dodał, że USA nie poinformowały jeszcze zaangażowanej firmy, ale „to się uda”.
Udostępnimy wam licencję na produkcję Patriotów.
Zapewnienie o zaangażowaniu USA w NATO
W obliczu utrzymujących się obaw wśród europejskich sojuszników co do długoterminowej postawy Waszyngtonu, Trump powiedział zgromadzeniu NATO, że Stany Zjednoczone zamierzają pozostać w sojuszu. Anonimowe źródło uczestniczące w spotkaniu zacytowało Trumpa: „Chcemy pozostać z wami w NATO”. Wypowiedź padła podczas sesji plenarnej w Ankarze.
Chcemy pozostać z wami w NATO.
Dyplomatyczna wpadka
Podczas tej samej konferencji prasowej Trump popełnił nietypową pomyłkę słowną. Odpowiadając na pytanie o pożyczkę pocisków Patriot dla Ukrainy, nazwał Japonię „Islamską Republiką Japonii”. Błąd przyciągnął uwagę, ale nie przyćmił merytorycznych ogłoszeń.
Ciepłe słowa po szczycie
Trump określił szczyt NATO jako „bardzo dobre spotkanie”, w którym było „dużo miłości w sali” i „dużo jedności”. Uwagi te padły na początku jego dwustronnego spotkania z Zełenskim, wieńcząc dzień dyplomacji w tureckiej stolicy.
To było bardzo dobre spotkanie, było dużo miłości w sali, dużo jedności.


