
Sánchez oskarża Feijóo o stygmatyzację chorych pracowników po tym, jak lider PP nazwał absencję chorobową „rakiem”
Premier Pedro Sánchez i jego ministrowie ostro skrytykowali lidera opozycji Alberto Núñeza Feijóo za sugestię, że pracownicy na zwolnieniu lekarskim powinni zarabiać mniej, nazywając te uwagi atakiem na prawa pracownicze. PP twierdzi, że chce jedynie walczyć z nieuczciwą absencją.
Wypowiedź Feijóo
Alberto Núñez Feijóo, lider konserwatywnej Partii Ludowej, powiedział we wtorek na spotkaniu z baskijskimi liderami biznesu, że absencja chorobowa to „rak, którego nie możemy finansować” i zakwestionował, czy pracownicy na zwolnieniu lekarskim powinni otrzymywać takie samo wynagrodzenie jak wtedy, gdy pracują. Wskazał na 1,6 miliona dziennych nieobecności kosztujących ponad 30 miliardów euro i zobowiązał się do rozwiązania tego problemu „z porozumieniem lub bez” ze strony związków zawodowych.
Jeśli w umowach firmowych uzgodniono, że osoba, która nie idzie do pracy, zarabia tyle samo, co kiedy idzie do pracy, to co mam powiedzieć?
Reakcja rządu
Premier Pedro Sánchez, przemawiając ze szczytu NATO w Ankarze, nazwał porównanie zwolnienia lekarskiego do raka „absolutnie niefortunnym” i stwierdził, że odzwierciedla ono sposób myślenia, który za każdym razem, gdy PP rządziło, przynosił „wiele cięć w prawach pracowniczych wielu pracowników w tym kraju”. Argumentował, że opozycja i jej regionalne porozumienia z prawicowo-populistyczną partią Vox polegają na „ograniczaniu praw i kwestionowaniu zdobyczy społecznych i pracowniczych, które osiągnięto przez wiele lat”.
Kto nazywa zwolnienie lekarskie rakiem i proponuje, aby chorzy pracownicy zarabiali mniej, ten daje jasno do zrozumienia, po której stronie stoi.
Minister ds. Integracji i Zabezpieczenia Społecznego Elma Saiz oświadczyła, że PP „jedynym projektem dla Hiszpanii są cięcia” i podkreśliła, że „zdrowie pracowników musi być w centrum uwagi”. Minister Polityki Terytorialnej Ángel Víctor Torres zarzucił Feijóo mylenie absencji chorobowej ze zwolnieniem lekarskim, a minister ds. Transformacji Cyfrowej Óscar López stwierdził, że propozycja ta „jest sprzeczna z prawami i wymierzona w pracowników”.
PP wyjaśnia swoje stanowisko
Rzecznicy Partii Ludowej szybko podjęli działania, aby opanować sytuację, oświadczając, że Feijóo odnosił się wyłącznie do nieuzasadnionej absencji i oszustw, a nie do uzasadnionych zwolnień lekarskich. Oskarżyli rząd o „manipulację” i „tanią demagogię”. Partia zapewniła, że ochrona pracowników nie jest zagrożona, a celem jest zwalczanie jedynie tych nieobecności, które nie mają uzasadnienia medycznego.
Reakcje biznesu i związków zawodowych
Prezes CEOE Antonio Garamendi stanął w obronie Feijóo, twierdząc, że „ma on wyczucie, aby dostrzec, że jest to problem, który wymaga analizy”, a nierozmawianie o nim oznaczałoby ukrywanie rzeczywistości. Garamendi zauważył, że pracownicy poniżej 35. roku życia stracili w zeszłym roku 9 milionów dni roboczych, głównie w piątki i poniedziałki. Prezes Foment del Treball Josep Sánchez Llibre nazwał absencję chorobową problemem ogólnokrajowym, który należy rozwiązać w drodze dialogu społecznego.
Liderzy związkowi odrzucili narrację PP. Sekretarz generalny CCOO Unai Sordo stwierdził, że fałszywe jest twierdzenie, iż każdy może wziąć zwolnienie lekarskie bez uzasadnienia, a wzrost czasu trwania zwolnień jest powiązany ze stanem publicznej służby zdrowia. Pepe Álvarez z UGT podkreślił, że rzeczywista absencja chorobowa już podlega sankcjom, a łączenie zwolnień lekarskich, urlopów i dni wolnych to „nonsens”.
Niedopuszczalne jest, aby zarówno organizacja pracodawców, jak i szef Partii Ludowej demonizowali osoby, które są zmuszone do wzięcia zwolnienia i tworzyli absolutnie tendencyjną narrację.
Stanowisko pracowników samozatrudnionych
UPTA, związek zawodowy pracowników profesjonalnych i samozatrudnionych, nazwał „poważnym błędem” utożsamianie czasowej niezdolności do pracy z nieuzasadnioną absencją, ostrzegając, że przesłanie to rzuca podejrzenie na chorych pracowników i pośrednio podważa ocenę pracowników służby zdrowia. Prezes Eduardo Abad stwierdził, że kwestionowanie liczby zwolnień lekarskich domyślnie podważa wiarygodność tysięcy lekarzy sektora publicznego i zażądał, aby wszelkie takie oskarżenia były poparte dowodami, a nie politycznymi oświadczeniami.

