
Robert Lewandowski ląduje w Chicago. Fire naciskają na sfinalizowanie umowy, konkurencja ze strony Arabii Saudyjskiej
Kapitan reprezentacji Polski przybywa do Wietrznego Miasta, by spotkać się z działaczami klubu i zobaczyć miasto. Podobno na stole leży propozycja dwuletniego kontraktu.
Robert Lewandowski wylądował w Chicago w sobotę nad ranem po wieczornym locie z Barcelony w towarzystwie swojego agenta Piniego Zahaviego. Ta wizyta jest jak dotąd najbardziej konkretnym krokiem Chicago Fire w staraniach o 37-letniego napastnika, który po odejściu z Barcelony został wolnym agentem.
Podróż i powitanie
Prywatny odrzutowiec wystartował z Barcelony około godziny 20:00 czasu lokalnego w piątek i wylądował w Chicago tuż po godzinie 3:00 czasu polskiego, według danych ze śledzenia lotów i polskiego dziennikarza Przemysława Garczarczyka. Fire przygotowali szereg elektronicznych billboardów wzdłuż autostrady z lotniska O'Hare z napisem ".Enjoy your visit, Robert Lewandowski", a do fanów wysłano e-mailowe zaproszenia na specjalne wydarzenie w strefie oglądania Mistrzostw Świata klubu w niedzielę. „Nie przypominam sobie żadnej innej takiej akcji w związku z transferem do MLS” – powiedziała Katarzyna Przepiórka, ekspertka od piłki nożnej w Ameryce Północnej.
Właściciel Joe Mansueto jest nieprzyzwoicie bogaty – i wkłada te pieniądze w klub, nie tylko w akademię, ale też w kosztowne transfery. Robert miałby szansę na jeden z najwyższych kontraktów w historii ligi.
Kontrakt i konkurencja
Wiele polskich mediów, powołując się na dziennikarza Tomasza Włodarczyka, podaje, że Fire oferują dwuletni kontrakt wart 15 milionów euro za sezon plus premie, które mogą podnieść sumę do 20 milionów euro. Inne źródło podaje kwotę 20 milionów dolarów. Saudyjski klub Al-Hilal podobno złożył ofertę o wartości 90 milionów euro za sezon, choć według Sport.pl preferencją Lewandowskiego pozostaje Saudi Pro League. Lewandowski nie podjął jeszcze decyzji, a wizyta ma mu w tym pomóc.
Uważamy go za piłkarza dorównującego Messiemu pod względem umiejętności i byłby wspaniały dla miasta Chicago. Staramy się rekrutować zawodników z najwyższej półki.
Kontekst sportowy
Fire zajmują trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej z 26 punktami po 14 meczach. Główny trener Gregg Berhalter, który potwierdził trwający kontakt z Lewandowskim w programie Up & Adams, wyobraża sobie współpracę z obecnym liderem strzelców MLS Hugo Cuypersem (13 goli). Lewandowski strzelił 14 goli w 31 występach w La Liga w zeszłym sezonie, choć inne źródła podają 19 bramek w 46 meczach we wszystkich rozgrywkach. Dla Barcelony zdobył 119 lub 120 goli w 191 lub 197 występach, w zależności od źródła.
- Główny trener Chicago Fire Gregg Berhalter potwierdza zainteresowanie Lewandowskim w programie Up & Adams.
- Lewandowski i agent Pini Zahavi lecą z Barcelony do Chicago.
- Para przybywa do Chicago, witana billboardami powitalnymi od klubu.
- Lewandowski odwiedza obiekt treningowy Fire i zwiedza miasto.
- Klub planuje wydarzenie dla fanów w strefie oglądania Mistrzostw Świata, prawdopodobnie z okazji ogłoszenia transferu.
Dlaczego to ważne
Transfer uczyniłby Lewandowskiego kolejną gwiazdorską postacią w MLS, po Lionelem Messim, Marco Reusie, Hugo Llorisie, Thomasie Müllerze, Son Heung-minie, Antoine'ie Griezmannie i innych. Dla Chicago byłby to transfer z ogłoszeniem dla drużyny, która ostatni raz wygrała MLS Cup w 1998 roku i ma trudności z konkurowaniem z najlepszymi markami ligi. Klub podobno zaoferował także żonie Lewandowskiego, Annie, wsparcie w rozwijaniu jej biznesów w USA. Jedną z przeszkód pozostaje strefa czasowa i długie dystanse podróży, których napastnik wolałby unikać w regularnych podróżach do Polski i Hiszpanii.


