
Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce: Szwajcarski niedosyt i francuskie rozczarowanie w Birmingham
Angelica Moser awansowała do finału skoku o tyczce, Géraldine Di Tizio-Frey straciła brąz na 100 m o setną część sekundy, a obrońca tytułu na 800 m Gabriel Tual odpadł w półfinale podczas Mistrzostw Europy w lekkiej atletyce w Birmingham.
Szwajcarska mistrzyni w skoku o tyczce w grze
Angelica Moser, mistrzyni Europy z 2024 roku z Zurychu, zapewniła sobie miejsce w czwartkowym finale, pokonując wysokość 4,50 m w pierwszej próbie podczas kwalifikacji na stadionie Alexander Stadium w Birmingham. Sześć innych zawodniczek również zaliczyło tę wysokość, jednak Słowenka Tina Sutej, uważana za jedną z głównych rywalek Moser, nie awansowała. Moser przyznała, że nie odczuwa bólu po problemach z więzadłami, które wystąpiły podczas mityngu w Paryżu pod koniec czerwca. Lea Bachmann z Bazylei odpadła z wynikiem 4,25 m po nieudanych próbach na 4,40 m.
Wszystko jest na swoim miejscu, nie czuję już bólu i jestem gotowa.
Dramat Di Tizio-Frey na bieżni
Szwajcarska sprinterka Géraldine Di Tizio-Frey zajęła czwarte miejsce w finale biegu na 100 m, tracąc brązowy medal o jedną setną sekundy. 29-latka z Zug przyznała, że czuła, iż ma medal w zasięgu, ale w końcówce usztywniła się i doznała lekkiego skurczu łydki. Błąd tablicy wyników na chwilę wyświetlił cyfrę 3 przy jej nazwisku, co skłoniło ją do świętowania. Kilka sekund później fotofinisz skorygował wynik, spychając ją na czwartą pozycję.
To boli. Miałam poczucie, że medal jest w moich nogach.
Zawodniczka wskazała później dwa pozostałe sztafety jako szansę na rehabilitację.
Tual odpada, Le Clezio awansuje na 800 m
Obrońca tytułu na 800 m, Francuz Gabriel Tual, odpadł w środowym półfinale, zajmując szóste miejsce z czasem 1:45.46. 28-latek stwierdził, że napięcie nerwowe wyczerpało go przed decydującym atakiem.
Przez 550 metrów było dobrze. Kiedy jednak przyszło do przyspieszenia, nie zostało już zbyt wiele sił.
W szybszym, drugim półfinale Corentin Le Clezio popisał się spektakularnym powrotem, zajmując trzecie miejsce z rekordem życiowym 1:43.80, za Irlandczykiem Markiem Englishem, który ustanowił rekord zawodów wynikiem 1:43.49. Trzeci z Francuzów, Yanis Meziane, zajął szóste miejsce z czasem 1:44.03 i również odpadł. Le Clezio będzie jedynym reprezentantem Francji w czwartkowym finale.
- Finał skoku w dal: Tentoglou zdobywa 4. tytuł kontynentalny (8.44 m); Sampson 11. (7.59 m)
- Półfinały 400 m: Segers awansuje (45.03); Sacoor wyeliminowany (46.14)
- Kwalifikacje skoku o tyczce: Moser pokonuje 4.50 m i awansuje do czwartkowego finału
- Finał 100 m: Di Tizio-Frey 4., traci brąz o 0.01 s
- Półfinały 800 m: Tual wyeliminowany (1:45.46); Le Clezio awansuje z rekordem życiowym (1:43.80)
- Mark English (IRL)
- 103.49 sekundy
- Corentin Le Clezio (FRA)
- 103.8 sekundy
- Yanis Meziane (FRA)
- 104.03 sekundy
- Max Murgin (GBR)
- 104.73 sekundy
- Gabriel Tual (FRA)
- 105.46 sekundy
Mieszane nastroje Belgów
Drugi dzień zmagań w Birmingham przyniósł Belgom zarówno awanse, jak i niepowodzenia. Daniel Segers dotarł do finału biegu na 400 m z czasem 45.03, mimo biegu z naderwanym mięśniem czworogłowym, awansując jako najszybszy zawodnik z czasami. Polak Maksymilian Szwed również zakwalifikował się z tego samego biegu z wynikiem 45.03. Jonathan Sacoor, czwarty zawodnik ME w Rzymie z 2024 roku z rekordem życiowym 44.98, zasłabł na ostatniej prostej i ukończył bieg w 46.14. Finał na 400 m zaplanowano na środę na 21:50, gdzie wyłoniony zostanie następca Alexandra Dooma, który w Rzymie ustanowił rekord Belgii wynikiem 44.15.
Paulien Couckuyt zakwalifikowała się do finału biegu na 400 m przez płotki z rekordem życiowym po powrocie po operacji więzadeł krzyżowych, a Thomas Carmoy awansował do finału skoku wzwyż po własnej operacji kostki. 21-letni Yanni Sampson zajął 11. miejsce w finale skoku w dal z najlepszym wynikiem 7.59 m. Grek Miltiadis Tentoglou, dwukrotny mistrz olimpijski, zdobył swój czwarty tytuł kontynentalny z wynikiem 8.44 m w czwartej próbie.
Kambundji przechodzi dalej
Ditaji Kambundji zakwalifikowała się do finału biegu na 100 m przez płotki z dziewiątym czasem półfinałów, zapewniając sobie drugie miejsce premiowane awansem w swoim biegu na samej kresce. Zawodniczka z Berna nie startowała od mityngu w Rabacie 31 maja, zmagając się z naciągnięciem mięśnia uda, którego doznała podczas rozgrzewki w Paryżu pod koniec czerwca.

