Lech Poznań – Piast Gliwice 3:0. Rezerwowi zapewniają zwycięstwo w Ekstraklasie
Lech Poznań pokonał Piasta Gliwice 3:0 w meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy rozegranym 9 sierpnia 2026 roku. Wszystkie bramki dla gospodarzy zdobyli zawodnicy wprowadzeni na boisko przez trenera Nielsa Frederiksena po bezbramkowej pierwszej połowie, w której przeważali goście.
Pierwsza połowa: Piast groźny, ale nieskuteczny
Lech Poznań podejmował Piasta Gliwice w niedzielę, 9 sierpnia 2026 roku. Po bezbramkowej pierwszej połowie gospodarze wygrali 3:0. Piast, prowadzony przez trenera Daniela Myśliwca, rozpoczął odważnie i stworzył sobie lepsze okazje. W 2. minucie Jakub Lewicki strzelił tuż nad poprzeczką, a w 9. minucie Hugo Vallejo minimalnie chybił. Najlepszą szansę Lecha w 32. minucie zmarnował Patrik Walemark, który po błędzie Vallejo przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Piasta Domenem Grilem. Jeszcze lepszą okazję w 43. minucie zaprzepaścił Samuel Ntamack, który w sytuacji sam na sam nie pokonał bramkarza Lecha Mateusza Lisa.
Piast zakończył pierwszą połowę z większym posiadaniem piłki i taką samą liczbą strzałów co gospodarze, jednak do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis. Quentin Boisgard dwukrotnie nie trafił w światło bramki, a Ivan Lima sprawdził czujność Lisa. Antoni Kozubal groźnie uderzył głową po rzucie rożnym, ale Gril skutecznie interweniował. Środkowi obrońcy Lecha, Skrzypczak i Mońka, byli wielokrotnie ogrywani, a gospodarze rzadko zagrażali bramce rywali.
Zmiany Frederiksena odmieniają mecz
Trener Lecha Niels Frederiksen dokonał czterech zmian w wyjściowej jedenastce w porównaniu do czwartkowego meczu eliminacji Ligi Europy z KI Klaksvik, sadzając na ławce Mikaela Ishaka, Pablo Rodrigueza i Allahyara Sayyadmanesha. Po przerwie Piast cofnął się głębiej, zamiast dążyć do zdobycia bramki. Frederiksen wprowadził Ishaka i Sayyadmanesha w 61. minucie, a Rodriguez zastąpił Kozubala już w przerwie.
- Lewicki strzela tuż nad poprzeczką dla Piasta
- Vallejo minimalnie chybia dla Piasta
- Walemark przegrywa pojedynek z bramkarzem Piasta Grilem
- Ntamack marnuje sytuację sam na sam z bramkarzem Lecha Lisem
- Frederiksen wprowadza Ishaka i Sayyadmanesha
- Ishak strzela gola po asyście Hakansa na 1:0
- Sayyadmanesh strzela gola po asyście Rodrigueza na 3:0
Przed meczem Frederiksen zapewniał, że kadra jest w pełni gotowa.
Wszyscy są gotowi do gry, nie ma nowych kontuzji, więc podjęliśmy decyzję o rozegraniu meczu. Czekamy na to spotkanie, jesteśmy gotowi fizycznie i mentalnie, aby zdobyć trzy punkty.
Niespełna dwie minuty po wejściu na boisko Ishak zdobył bramkę. Daniel Hakans przedarł się lewą stroną, zostawiając za plecami Emmanuela Twumasiego i dograł piłkę do szwedzkiego kapitana, który trafił do siatki z bliskiej odległości. Minutę później 18-letni Karol Delikat, również rezerwowy, w swoim debiucie w Ekstraklasie ograł obrońcę i wykończył akcję strzałem przy bliższym słupku.
Sayyadmanesh pieczętuje wynik w doliczonym czasie
Piast nie odpowiedział na stracone bramki. W 90. minucie Rodriguez wygrał pojedynek biegowy z obrońcą Piasta i obsłużył Sayyadmanesha, który mocnym strzałem w okienko ustalił wynik na 3:0. Wszystkie trzy gole zdobyli zmiennicy wprowadzeni przez Frederiksena, którego decyzje personalne spotkały się z uznaniem.
Kontekst: odejście Drapińskiego i terminarz Lecha
Piast przystąpił do meczu po sprzedaży Igora Drapińskiego do tureckiego Samsunsporu w piątek za kwotę 2,5 mln euro, co stanowi rekord transferowy klubu. 22-latek, który w pierwszych dwóch meczach ligowych pełnił funkcję kapitana, podpisał kontrakt do 30 czerwca 2031 roku. Piast przegrał wcześniej 0:2 z Zagłębiem Lubin i wygrał 4:3 z Wisłą Kraków. Lech zremisował 0:0 z Cracovią i wygrał 2:1 z Wieczystą Kraków, a w czwartek pokonał 1:0 KI Klaksvik. Poznański klub zdobył wcześniej Superpuchar Polski i wygrał mecz eliminacji Ligi Mistrzów, ale po odpadnięciu z Aarhus trafił do ścieżki Ligi Europy.
Jakub Czerwiński wystąpił w barwach Piasta po raz pierwszy w wyjściowym składzie od 20 marca i po raz pierwszy w lidze od 20 kwietnia. Z trybun mecz obserwował były zawodnik Rakowa Częstochowa (2022–2025) Gustav Berggren, który wkrótce dołączy do Lecha.


