Dyplomacja · Atlanta i Miami
Ławrow: zaproszenie Polski na G20 łamie zasady dyplomacji. Rubio chwali Warszawę
Podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych G20 w Atlancie Siergiej Ławrow stwierdził, że obecność Polski narusza zasadę konsensusu w grupie. Sekretarz stanu USA Marco Rubio pochwalił natomiast polskie sukcesy gospodarcze i pozycję międzynarodową kraju.
Tekst AI na podstawie relacji Rzeczpospolita, rmf24.pl, Nasz Dziennik i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Sekretarz stanu USA Marco Rubio stwierdził, że sukcesy gospodarcze Polski i jej rosnące wpływy międzynarodowe są potrzebne grupie G20. Spotkanie ministrów spraw zagranicznych w Atlancie odbyło się w dniach 30–31 października.
Siergiej Ławrow ocenił, że zaproszenie łamie zasady konsensusu w dyplomacji wielostronnej, argumentując, że Polska nie wnosi wartości dodanej, a jej gospodarka jest zbyt mała.
Polska bierze udział w obradach jako pełnoprawny uczestnik na zaproszenie Waszyngtonu, sprawującego prezydencję w 2026 roku, ale nie jako stały członek. Wielka Brytania zaprosiła Polskę do prac w przyszłym roku.

Rubio popiera rolę Polski
Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych G20 w Atlancie, że sukcesy gospodarcze Polski oraz jej rosnące wpływy na arenie międzynarodowej są tym, czego grupa potrzebuje do sprostania najpilniejszym wyzwaniom ekonomicznym. Dodał, że prezydent Donald Trump podziela ten pogląd. Rubio zaznaczył, że Polska bierze udział w obradach jako pełnoprawny uczestnik i będzie pracować w sesjach grupy przez cały tydzień. Stany Zjednoczone sprawują w tym roku prezydencję w G20 i zaprosiły Polskę na szczyt liderów w Miami. Spotkanie ministrów spraw zagranicznych rozpoczęło się w piątek 30 października i kończy się w sobotę 31 października.
Ławrow odrzuca obecność Polski
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow skrytykował obecność Polski na spotkaniu w Atlancie, wypowiadając się w piątek 30 października na marginesie obrad. Powiedział rosyjskim mediom, że zaproszenie łamie zasady dyplomacji, zwłaszcza dyplomacji wielostronnej, w której członkowie G20 działają na zasadzie konsensusu. Stwierdził, że naruszenie dotyczy zarówno agendy spotkania, jak i praktyki zapraszania nowych uczestników. Ławrow określił zaproszenie jako nieproduktywne i argumentował, że Polska nie wnosi nic do spotkania. Dodał, że polska gospodarka nie jest wystarczająco duża, aby kwalifikować się do grupy, a członkowie NATO i UE mają już w niej wystarczającą liczbę miejsc. Ławrow twierdził również, że na Moskwę nie wywierano nacisków w sprawie zaproszenia Polski, dodając, że Waszyngton po prostu zaprosił polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, który przybył i zajął zarezerwowane dla siebie miejsce.
Status Polski i przyszłe zaproszenia
Polska uczestniczy w G20 jako pełnoprawny uczestnik na specjalne zaproszenie Waszyngtonu, jednak ten układ nie daje Polsce stałego członkostwa w grupie. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który przebywa na spotkaniu w Atlancie, powiedział, że Wielka Brytania już zaprosiła Polskę do udziału w pracach G20 w przyszłym roku. Warszawa stara się również o podobne zaproszenia od prezydencji koreańskiej i meksykańskiej. Sikorski przyznał, że nie spodziewa się entuzjazmu ze strony Rosji wobec tych starań.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- Marco Rubio
- Sekretarz stanu USA, który pochwalił rolę Polski na spotkaniu G20
- Donald Trump
- Prezydent USA, cytowany przez Rubio jako osoba pozytywnie oceniająca polską gospodarkę
- Organizacje
- G20
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar